Jadwiga Chmielowska, "Śląski Kurier Wnet" 38/2017: Żal mi prezydenta. Modlę się, by Bóg dał mu siły łączyć Polaków - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Jadwiga Chmielowska, „Śląski Kurier Wnet” 38/2017: Żal mi prezydenta. Modlę się, by Bóg dał mu siły łączyć Polaków

Chciałabym wierzyć, że prezydent złoży za kilka dni obie zawetowane ustawy poprawione. Powinien sięgnąć do tradycji II RP. Może wprowadzi wybieralność w wyborach powszechnych sędziów i prokuratorów?

Jadwiga Chmielowska

Chichot historii? 225 lat temu, 23 lipca 1792 r. Król Stanisław August Poniatowski przystąpił do targowicy. Czyżby prezydent Andrzej Duda postanowił iść w jego ślady? Króla Stasia też namawiali różni targowiczanie i pożyteczni idioci, a zagranica pohukiwała groźnie. Może chciał być poklepywany po ramieniu przez carycę i króla Prus…. Dzisiaj, AD 2017, też mamy dwa plemiona: taką współczesną targowicę i konfederację barską. Jedni i drudzy uważają się za patriotów. A biedne szaraczki nie zdają sobie sprawy, jak ciężkie sakiewki płynęły i płyną z zagranicy.

Fundacja Otwarty Dialog stworzyła instrukcję obalenia demokratycznie wybranych olbrzymią przewagą głosów władz w Polsce. Otwarty Dialog działa w kilku państwach. Jej celem jest „otwarta, zuniformizowana przestrzeń od Atlantyku do Pacyfiku”. Wyraźnie czuć niemiecko-rosyjski projekt – stworzenie megapaństwa.

Kontynent euroazjatycki ma być domeną Rosji i Niemiec. Od 2008 roku słyszałam te hasła od Kornela Morawieckiego; byłam pewna, że to jedynie jego idée fixe. Teraz widzę, że on tylko upowszechniał plany obce – Europę od Władywostoku do Lizbony. Rafał Brzeski na portalu polityce.pl twierdzi:

Moskwa i Berlin zrobią wszystko, żeby bez wkraczania militarnego do Polski zlikwidować obecną ekipę rządową. Chodzi nie tylko o partie, które rządzą, o prezydenta, ale również o całe zaplecze intelektualne, o sympatyków i ludzi angażujących się na rzecz budowy silnej Polski w sferze społecznej, naukowej czy gospodarczej. Żeby można było zrealizować niemiecko-rosyjski projekt, ci wszyscy ludzie muszą zostać sparaliżowaniu w działaniu, a później wyeliminowani z gry, być może nawet fizycznie.

Na Śląsku RAŚ odsłonił się po raz kolejny; realizuje politykę Angeli Merkel. Skrytykował prezydenta Katowic za odmowę podpisania listu prezydentów miast wojewódzkich, deklarujących wbrew rządowi RP chęć przyjęcia uchodźców, aby przypodobać się rządowi Niemiec. Słusznie Prezydent Marcin Krupa oświadczył Schlesierom, że jego partia to Katowice i ich mieszkańcy, i dba jedynie o ich bezpieczeństwo i pomyślność.

Chciałabym wierzyć, że Prezydent RP Andrzej Duda złoży za kilka dni obydwie zawetowane ustawy poprawione. Powinien sięgnąć do tradycji II RP. Może wprowadzi po okresie przejściowym wybieralność w wyborach powszechnych sędziów i prokuratorów, jak w USA?

Chodzą pogłoski, że Andrzej Duda chce powołać partię prezydencką. Ale w tym przypadku może się pożegnać z drugą kadencją, a do historii przejdzie, jak król Staś. Ględzenie przy obiadach czwartkowych nie obroniło nam niepodległości.

Jeśli prezydent nie przygotuje lepszej ustawy, czyli idącej dalej niż ta rządowa, to boję się o niego. Stanie się zakładnikiem w rękach obcych. Bo przecież nie wypuszczani na ulicę ogłupieni obywatele i nie intelektualiści, którzy zawsze mają tendencję do przekombinowania, rozdają karty w tej grze.

W wojnie hybrydowej rozpoczętej przez Moskwę w 2008 roku najważniejszym orężem jest dezinformacja i dezintegracja. Chodzi o to, by ludzie utracili zdolność rozpoznawania prawdy i kłamstwa. Tworzy się rzeczywistość jedynie medialną. Podsuwa fałszywe autorytety. Wodzi na manowce, gra na ambicjach, kompleksach, generuje zgubne miraże i straszy.

Osoba, która raz ulegnie szantażowi, zawsze będzie szantażowana. Gdy zechce się wyrwać, jest eliminowana, nawet fizycznie.

Z Andrzejem Dudą współpracowałam w kilku sprawach. Żal mi go. Modlę się, by Bóg dał mu siły łączyć Polaków, nigdy ich nie zdradzić.

Artykuł wstępny redaktor naczelnej „Śląskiego Kuriera Wnet” Jadwigi Chmielowskiej znajduje się na s. 1 sierpniowego „Śląskiego Kuriera Wnet” nr 38/2017, wnet.webbook.pl.

 


„Kurier Wnet”, „Śląski Kurier Wnet” i „Wielkopolski Kurier Wnet” są dostępne w jednym wydaniu w całej Polsce w kioskach sieci RUCH, Kolporter i Garmond Press oraz w Empikach, a także co sobota na Jarmarkach Wnet w Warszawie przy ul. Emilii Plater 29 (na tyłach hotelu Marriott), w godzinach 9–15.

Wersja elektroniczna „Kuriera Wnet” jest do nabycia pod adresem wnet.webbook.pl. W cenie 4,5 zł otrzymujemy ogólnopolskie wydanie „Kuriera Wnet” wraz z regionalnymi dodatkami, czyli 40 stron dobrego czytania dużego (pod każdym względem) formatu. Tyle samo stron w prenumeracie na www.kurierwnet.pl.

Artykuł wstępny redaktor naczelnej Jadwigi Chmielowskiej na s. 1 sierpniowego „Śląskiego Kuriera Wnet” nr 38/2017, wnet.webbook.pl

Zobacz także:


 

Republikanie komentują

  1. Uważam, że Prezydent zrobił dobrze. Nie jestem prawnikiem, nie czytałem też projektów ustaw, ale trochę byłem w polityce. I widać gołym okiem, że ustawy były robione pospiesznie, przepychane na siłę, a Prezydent był lekceważony. Weta przywróciły normalność. Jeżeli Prezydentowi uda się przygotować dobre projekty ustaw – nie tylko będzie zwycięzcą – ale też wykona dobrą prace dla Polski.


Facebook