Studio Dublin – 1 kwietnia 2022 – Bogdan Feręc, Jakub Grabiasz

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio 37,
  • Jakub Grabiasz –  sportowy korespondent Studia Dublin

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

 

 

W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego portalu irlandzkiej Polonii – Polska-IE.com.

Bogdan Feręc porusza m.in. kwestię działań irlandzkiego rządu na rzecz wyeliminowania rosyjskiego kapitału z Zielonej Wyspy oraz sprawę pomocy dla uchodźców z Ukrainy.

Niestety, rząd w Dublinie będzie musiał dokonać wyboru – nie ma pieniędzy, by pomóc i uchodźcom, i irlandzkim przedsiębiorcom. Rozwiązanie może być albo złe, albo gorsze.

Szef portalu Polska-IE.com mówi też o sytuacji związanej z COVID-19. Nie sądzi, by dublińskie władze planowały wprowadzenie kolejnego lockdownu.

Poruszony zostaje również temat energetyki.  Redaktor Feręc polemizuje z zaleceniami irlandzkiego rządu mającymi na celu redukcję zużycia energii.

W mojej ocenie, to jedynie próba wyłudzenia od nas pieniędzy. Pan minister Ryan znowy wymyślił coś, co się w ogóle nie zgadza.

Tutaj do wysłuchania rozmowa Tomasza Wybranowskiego z Bogdanem Feręcem:

 

W okienku sportowym „Studia Dublin” Jakub Grabiasz z wieściami ze świata irlandzkiego sportu. Dzisiaj nie tylko o rugby!

Sportowy korespondent Studia 37 komentuje ostatnie sukcesy Igi Świątek, ze zwycięstwem w Indian Wells na czele.  Mówi ponadto o towarzyskim meczu reprezentacji Irlandii w piłce nożnej, w którym przeciwko faworyzowanej Belgii niespodziewanie padł remis 2:2.

Tutaj do wysłuchania sportowy blok Studia 37 red. Jakuba Grabiasza:

Michał Lewandowski: Novak Djoković siedzi w hotelu dla uchodźców. To jakaś abstrakcja, cyrk i kabaret

Featured Video Play Icon

Novak Đjoković/Foto. Tatiana/CC BY-SA 2.0

Trener i komentator tenisa o zatrzymaniu serbskiego tenisisty, któremu ze względu na brak szczepienia na Covid-19 odmawia się wbrew początkowym deklaracjom wjazdu do Australii.

Michał Lewandowski komentuje sytuację tenisisty Novaka Đjokovića, który przebywa w australijskim obozie dla uchodźców ze względu na brak możliwości wjazdu na terytorium tego kraju w celu wzięcia udziału w wielkoszlemowym turnieju Australian Open.  Już po jego przylocie do Australii rozpoczęła się burza. Do jutra ma zapaść decyzja, czy jakimś cudem wystąpi na Australian Open, czy też zostanie odesłany do domu.

Trener i komentator tenisa wskazuje, że większość uczestników turnieju wypowiada się negatywnie na temat ewentualnego uczestnictwa Serba. Oburzenie całej Australii zmusiło do podjęcia decyzji polityków, szczególnie tych stanu Wiktoria.

Tenisiści zaszczepieni Sputnikiem też zostali odesłani do domu.

Amerykański teninista Tennys Sandgren w ogóle nie zdecydował się na przylot do Australii ze względu na brak szczepienia.

Trener i komentator tenisa stwierdza, że nie jest zaskoczony reakcją ojca Novaka Đokovića. Stwierdził on, że jego syn jest przywódcą uciśnionych narodów.

Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie wskazuje, że Đoković jest gwiazdą przyciągającą ludzi na trybuny. Australijscy politycy jednak zmienili swoją decyzję.

Okazało się, że chyba lepiej stracić te kilkaset tysięcy, czy nawet kilka milionów dolarów australijskich i wyjść z twarzą przed własnym społeczeństwem.

Zdaniem eksperta całe zamieszanie negatywnie wpłynie na globalny odbiór turnieju:

To, co się dzieje, to jakaś abstrakcja, cyrk i kabaret.

Ocenia, iż nie jest to wina samego zawodnika, ale bardziej leży ona po stronie organizatorów.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Ponad Oceanami: zamieszki w Kazachstanie, obchody święta Trzech Króli, australijsko-serbski spór o Novaka Djokovicia

Także o restrykcjach antyepidemicznych w Wielkiej Brytanii oraz o rosnących cenach mieszkań w Polsce.

 Jasmina Nowak o zamieszkach w Kazachstanie. W Ałmaty, największym mieście państwa, doszło do operacji „oczyszczania ulic”. Zatrzymano ponad 2000 protestujących. Zginęło kilkadziesiąt osób, a kilkaset trafiło do szpitali. Posowiecka Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym zdecydowała o wysłaniu do Kazachstanu kontyngentu wojskowego. W całym kraju wyłączony został Internet.


Sławomir Budzik relacjonuje obchody Święta Trzech Króli w Chicago, gdzie odbywa się jedyny w USA Orszak. Informuje też, o zbiórce przeprowadzonej Polsko-Słowiańskiej Federalną Unię Kredytową na rzecz hospicjów w Polsce. Uzbierano 175 tysięcy dolarów. Szef Radia Deon wspomina również zmarłą 5 stycznia wieloletnią dziennikarkę mediów polonijnych Zofię Boris.


Kazimierz Gajowy o tym, jak świętują Święto Trzech Króli libańscy chrześcijanie.


 Iza Smolarek i Alex Sławiński o sytuacji epidemicznej w Wielkiej Brytanii.


Adrian Kowarzyk o dynamicznym wzroście cen mieszkań w Polsce.


 Ojciec Paweł Kosiński o ujawnionych przez „New York Times” o nieprawidłowościach przy badaniach DNA płodu. 


  Liliana Wiadrowska o sporze dyplomatycznym między Serbią a Australią, z powodu umieszczenia niezaszczepionego przeciwko COVID-19 serbskiego tenisisty Novaka Djokovicia w australijskim obozie dla uchodźców. Wybitny tenisista jest ozdrowieńcem.

Wysłuchaj całego magazynu „Ponad Oceanami” już teraz!

Studio Olimpijskie: W czwartek Iga Świątek i Łukasz Kubot powalczą o półfinał IO w mikście!

W czwartek o godzinie 14:00 nasi tenisiści zmierzą się z reprezentacją Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, Jeleną Wiesniną i Asłanem Karacjewem.

W „Studiu Olimpijskim” Piotr Chołdrych przestawia słuchaczom najnowsze wieści z wioski olimpijskiej. Redaktor mówi m.in. o nadchodzącym meczu tenisowym w mikście Igi Świątek i Łukasza Kubota, którego termin ze względu na warunki pogodowe może ulec zmianom:

Jest tak gorąco, że organizatorzy przenieśli gry na późniejszy termin. My mieliśmy grać około godz. 14. (…) Tam jest dokładnie 16 par w rywalizacji i możemy liczyć, że o te medale my tam przynajmniej powalczymy – zaznacza Piotr Chołdrych.

Gospodarz audycji przybliża słuchaczom prognozy związane z ćwierćfinałowym meczem, w którym nasi reprezentanci zmierzą się z rosyjską parą Wiesnina – Karacjew. Dziennikarz podkreśla, że mimo rosyjskiej narodowości naszych przeciwników, wystąpią oni nie pod flagą Federacji Rosyjskiej a Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Wszystko ma związek z aferą dopingową:

To reprezentacja Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, bo przypomnę, że Rosjan na tym turnieju nie ma. To wszystko pokłosie gigantycznych afer dopingowych z igrzysk w Soczi. Rosjanie startują pod egidą Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, który na fladze nie ma flagi rosyjskiej tylko ma olimpijskie koła – mówi komentator.

Zapraszamy do wysłuchania podcastów z porannej audycji!


N.N.

Studio Olimpijskie: Olimpiada jest to okres pomiędzy jednymi Igrzyskami Olimpijskimi do drugich Igrzysk Olimpijskich

Piotr Chołdrych przybliża słuchaczom znaczenie słowa olimpiada, które nierzadko stosuje się błędnie jako synonim do Igrzysk Olimpijskich.

W czwartkowej audycji „Studia Olimpijskiego” Piotr Chołdrych tłumaczy słuchaczom znaczenie słowa „olimpiada”. Wiele osób mylnie używa tego słowa jako synonimu do Igrzysk Olimpijskich:

Olimpiada jest to okres pomiędzy jednymi Igrzyskami Olimpijskimi do drugich Igrzysk Olimpijskich – podkreśla gospodarz audycji.

Piotr Chołdrych wyjaśnia pochodzenie problematycznego określenia. Wskazuje także jaka była rola tego okresu w życiu starożytnych Greków:

Mniej więcej są to cztery lata. To był taki okres gdy starożytni Grecy liczyli sobie te olimpiady jako kalendarzowy upływ czasu – zaznacza redaktor.

Prowadzący komentuje również tegoroczną olimpiadę, która z powodu pandemii Covid-19 nieco się przedłużyła. Piotr Chołdrych wspomina również, że do oficjalnego otwarcia tokijskich Igrzysk Olimpijskich pozostał zaledwie jeden dzień. Inauguracja będzie mieć miejsce w piątek 23 lipca o godzinie 13:00 polskiego czasu i potrwa około trzech godzin. Jak podsumowuje redaktor:

A zatem olimpiada nam się właśnie kończy, a rozpoczynają się Igrzyska Olimpijskie – komentuje dziennikarz.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Studio Olimpijskie. Puszkarski: Istnieją dwa przypadki kiedy pochodnie olimpijskie w kolejnych latach były takie same

Przedstawiciel Muzeum Sportu opowiada o wystawie „Dzieje sportu polskiego i olimpizmu” oraz o niezwykłych historiach, które kryją się za pochodniami olimpijskimi.

We wtorkowej audycji „Studia Olimpijskiego” Radia Wnet kierownik Działu Edukacji i Promocji Muzeum Sportu, Michał Puszkarski, mówi o zbiorach Muzeum Sportu związanych z Igrzyskami Olimpijskimi. Rozmówca redaktora Krzysztofa Skowrońskiego ze szczegółami opisuje unikatowe przedmioty, które możemy zobaczyć na ekspozycji warszawskiego muzeum:

Zapraszamy na Wybrzeże Gdyńskie do Centrum Olimpijskiego na wystawę stałą „Dzieje sportu polskiego i olimpizmu”, na której możemy zobaczyć bardzo dużo unikalnych pamiątek. Fotografii, sprzętu sportowego, medali olimpijskich, ale również takich unikatowych rzeczy, których nigdzie w Polsce nie można zobaczyć. Mówię o pochodniach olimpijskich – opisuje nasz gość.

Przedstawiciel Muzeum Sportu przybliża słuchaczom ciekawostki związane z pochodniami olimpijskimi. Jak komentuje nasz gość, każdego roku są one inne, jednak w historii odnotowano jeden przypadek gdy wzór olimpijskiego ognia się powtórzył:

W historii zanotowano dwa przypadki kiedy pochodnie w kolejnych latach były takie same. Mowa o dawnych Igrzyskach Olimpijskich w Londynie i w Melbourne. Australia chciała w latach 60. upamiętnić rolę Imperium Brytyjskiego jako swoją spuściznę historyczną – zaznacza Michał Puszkarski.

Michał Puszkarski opowiada także o niektórych, ciekawszych wizualnie latarniach olimpijskich. Wspomina m.in. pochodnię z Soczi wykonaną w kształcie skrzydła. Zapytany o kształt ognia z Tokio, potwierdza, że wie jak będzie wyglądać:

Oczywiście, że wiem – przyznaje gość porannej audycji.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.