Szkocja. W Glasgow spłonął kościół będący duchowym domem tamtejszej Polonii

Ogień niemal całkowicie strawił znajdujący się w Szkocji kościół, w którym co tydzień odbywały się msze po polsku.

W nocy z wtorku na środę w Glasgow w Szkocji spłonął kościół będący duchowym centrum tamtejszej Polonii. Zawiadomienie o pożarze znajdującego się w dzielnicy Partick w zachodniej części Glasgow kościoła, straż pożarna otrzymała około godziny 2:40. W akcji pożarniczej brało udział ponad 30 strażaków. Jednak nie udało się uniknąć poważnych zniszczeń. Uszkodzenia są bardzo poważne. Runął dach. Zniszczone zostały wszystkie okna.

Zniszczenie kościoła św. Szymona będzie ciosem dla ludzi nie tylko w zachodniej części Glasgow, ale też znacznie dalej – oświadczyła katolicka archidiecezja Glasgow.

Pomimo swoich niewielkich rozmiarów kościół św. Szymona zajmował ważne miejsce w sercach polskiej społeczności. Wybudowana w 1858 roku świątynia była jedną z trzech najstarszych katolickich budowli na terenie archidiecezji Glasgow.

Choć niewielki rozmiarem, kościół św. Szymona był często odwiedzany i stanowił duchowy dom polskiej społeczności na zachodzie Szkocji, która założyła tam sanktuarium.Kościół św. Szymona był bardzo kochanym punktem na mapie – oświadczyła katolicka archidiecezja Glasgow.

Nazywany był polskim kościołem od czasów II wojny światowej, kiedy to na msze zaczęli uczęszczać polscy żołnierze stacjonujący w pobliskich koszarach. Po wojnie stał się duchowym domem polskich emigrantów. W każdą niedzielę odprawiana tam była msza święta w języku polskim.

Niezwykle smutna wiadomość (…) Kościół św. Szymona był w sercu naszej polskiej społeczności z cotygodniowymi polskimi nabożeństwami. Będzie nam go bardzo brakowało – oświadczył w mediach społecznościowych pobliski Polski klub im. Sikorskiego.

Wyrazy solidarności z polską społecznością przekazali m.in. minister zdrowia w szkockim rządzie Humza Yousaf oraz lider szkockiej gałęzi Partii Pracy Anas Sarwar. Przyczyny Pożaru nadal nie są znane.

J.L.

Źródło:PAP,

Sławek Orwat, Grzegorz Majzel, Alex Sławiński – Popołudnie WNET 19.07.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 17:00 – 19:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku i Szczecinie. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

Goście „Popołudnia WNET”:

Alex Sławiński – dziennikarz, literat, szef Studia Londyn Radia WNET;

Grzegorz Majzel–  artysta, muzyk;

Sławomir Orwat – dziennikarz, krytyk muzyczny, pomysłodawca listy Polish Chart.


Prowadzący: Tomasz Wybranowski

Realizator: Andrzej Gumbrycht (Warszawa) Tomasz Wybranowski (Dublin)


Alex Sławiński o „Dniu Wolności”, czyli końcu obostrzeń w Wielkiej Brytanii.


 

Grzegorz Majzel. Fot. zbiory własne.

Grzegorz Majzel o swoich festiwalowych sukcesach. Grzegorz Majzel komponuje i śpiewa już prawie 30 lat.

Pandemiczną porą jego piosenka, nagrana wspólnie z Wojciechem Harasimowiczem i Marcinem Wójtowiczem została dostreżona i doceniona na międzynarodowym festiwalu w Indiach.

Podczas tego znanego na świecie festiwalu muzycznego w Indiach – Cult Critic Movie Awards, jego propozycja zaśpiewana po polsku zdobyła tam w swojej kategorii pierwsze miejsce.


Sławomir Orwat o swojej audycji Polish Chart i warsztacie dziennikarza radiowego w dniu swoich urodzin. 

 

Hubert Hurkacz w półfinale Wimbledonu

Polski tenisista awansował do najlepszej „czwórki” turnieju po zwycięstwie z Rogerem Federerem.

 Hubert Hurkacz na stadionie głównym Wimbledonu pokonał w środę  7 lipca w ćwierćfinale swojego idola Rogera Federera.

 

Polski tenisista, jako drugi Polak w historii, zameldował się w półfinale turnieju wielkoszlemowego, w niecałe dwie godziny rozgramiając przeciwnika 6:3, 7:6(7-4), 6:0.
24-letni zawodnik z Wrocławia stał się tym samym pierwszym tenisistą w historii, który wygrał seta do zera z Rogerem Federerem podczas Wimbledonu. Jego występ wzbudził euforię w brytyjskich mediach, które nie kryły zachwytu nad taktyką gry Hurkacza oraz jego klasą i talentem.

Jak mówią o Hurkaczu dziennikarze BBC,

Błyszczy w starciu z idolem z dzieciństwa. Imponująca gra!

Z kolei  w relacji na żywo BBC Boris Becker, trzykrotny zwycięzca Wimbledonu pisał:

Owszem, twój rywal delikatnie mówiąc nie miał najlepszego dnia, ale wciąż musisz wykonać swoją robotę i pokonać taką legendę jak Roger Federer. Brawa dla Huberta Hurkacza

Sam Hubert Hurkacz na konferencji prasowej po wygranym meczu, nie krył radości i wzruszenia, ale też szacunku do swojego rywala.

Oczywiście Roger jest wyjątkowym zawodnikiem. To znaczy, to, co osiągnął przez całą swoją karierę, jest niewiarygodne. Jego sposób gry jest unikalny. Był dla mnie wielką inspiracją. Mam na myśli sukces, który odniósł, sposób, w jaki grał, jak gra w ważnym momencie, to naprawdę wyjątkowe.

Po czym dodał:

Granie przeciwko niemu w ćwierćfinale jest naprawdę wielkim przeżyciem dla mnie. Ale oczywiście jestem tu również po to, aby zwyciężać, zajść jak najdalej.

Na swoim profilu w social mediach Hubert Hurkacz napisał wzruszające słowa:

Marzenia się spełniają. Tak po prostu.

Brytyjskie media wieszczą koniec kariery czterdziestoletniego Rogerera Federera.

W piątkowym półfinale Hubert Hurkacz (ATP 18.) zmierzy się z Włochem Matteo Berrettinim (ATP 9.), który w ćwierćfinale pokonał Feliksa Augera-Aliassime (ATP 19.) 6:3, 5:7, 7:5, 6:3.

 

Iza Smolarek

Alex Sławiński

Wielka Brytania: W środę ostatnia szansa na zalegalizowanie swojego pobytu po brexicie

Do 30 czerwca unijni obywatele, w tym Polacy, mogą zalegalizować swój pobyt w Wielkiej Brytanii poprzez złożenie wniosku o uzyskanie statusu osoby osiedlonej.

Brytyjskie władze zaznaczają, że wniosek należy złożyć w terminie do 30 czerwca. Mimo to, jak tłumaczy sekretarz stanu do spraw imigracji w brytyjskim MSW, Kevin Foster, dopuszczone będą uzasadnione spóźnienia: „Tam, gdzie spóźnienie będzie uzasadnione, będziemy akceptować wnioski złożone później.”

Warto podkreślić, że bez statusu osoby osiedlonej obywatelom Unii Europejskiej grozi im deportacja. Ponadto, nie będą mogli legalnie podjąć się pracy, wynająć mieszkania czy uczyć się.

Wniosków wpłynęło więcej niż przewidywał brytyjski rząd. W związku z tym, część osób, która je złożyła, nadal oczekuje na konieczny do zachowania praw nabytych przed brexitem certyfikat.

N.N.

Źródło: TVP Info

Irena Sendler uhonorowana pomnikiem w Wielkiej Brytanii

Ambasador Arkady Rzegocki przed pomnikiem Ireny Sendler

Park miejski w Fountain Gardens przy London Road w angielskim Newark jest miejscem, w którym w sobotę 26.czerwca 2021 odsłonięto pomnik Ireny Sendlerowej.   Irena Sendlerowa pracowała w Wydziale Opieki Społecznej i Zdrowia Publicznego Warszawy w czasie drugiej wojny światowej. Była częścią sieci pracowników i wolontariuszy, którzy ratowali żydowskie dzieci, uwięzione w warszawskim getcie. Przekazywała im fałszywe dokumenty i organizowała schronienie wśród polskich rodzin lub w placówkach opiekuńczych, w tym katolickich […]

Park miejski w Fountain Gardens przy London Road w angielskim Newark jest miejscem, w którym w sobotę 26.czerwca 2021 odsłonięto pomnik Ireny Sendlerowej.

 

Ambasador Arkady Rzegocki odsłanie pomnik Ireny Sendler
Ambasador Arkady Rzegocki odsłania pomnik Ireny Sendler.
Żródło: Ambasada RP w Londynie

Irena Sendlerowa pracowała w Wydziale Opieki Społecznej i Zdrowia Publicznego Warszawy w czasie drugiej wojny światowej. Była częścią sieci pracowników i wolontariuszy, którzy ratowali żydowskie dzieci, uwięzione w warszawskim getcie. Przekazywała im fałszywe dokumenty i organizowała schronienie wśród polskich rodzin lub w placówkach opiekuńczych, w tym katolickich klasztorach, ratując je przed zagładą. Niemcy, podejrzewający Irenę o jej działalność w podziemiu, aresztowali ją w październiku 1944 roku. Udało się jej jednak ukryć listę nazwisk i miejsc pobytu dzieci, dzięki czemu informacja nie dostała się w ręce Gestapo. Mimo tortur i więzienia, Irena Sendler nie wyjawiła szczegółów swoich działań. Została skazana na śmierć, ale w dniu zaplanowanej egzekucji udało się jej uciec, ponieważ eskortujący ją strażnicy zostali przekupieni przez Żegotę. Aż do końca wojny, zarówno Irena Sendler, jak też uratowane przez nią dzieci, żyły w ukryciu. Szacuje się, że Sendlerowa uratowała kilkaset żydowskich dzieci. Po wojnie została odznaczona m.in. złotym krzyżem zasługi oraz Orderem Orła Białego. Jako jedna z pierwszych Polek została uhonorowana tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, przyznawanym przez Yad Vashem. Irena Sendler zmarła w 2008 r.

 

Ambasador Arkady Rzegocki przed pomnikiem Ireny Sendler
Ambasador Arkady Rzegocki przed pomnikiem Ireny Sendler
Żródło: Ambasada RP w Londynie

Lilly Pohlmann, która ocalała z zagłady, jedna z ostatnich żyjących przyjaciółek Ireny Sendler, mieszka obecnie w Londynie. Tak ją wspomina po latach:

Irena była świadkiem dantejskich scen, kiedy dzieci były odbierane zrozpaczonym matkom, ojcom i dziadkom. Ciągle pytano ją: Czy możesz zagwarantować, że przeżyją? Ale ona mogła jedynie zagwarantować, że zginą, jeśli zostaną.

Pomnik został ufundowany m.in. przez Instytut Pamięci Narodowej i został ofiarowany Newark and Sherwood District Council. Niedaleko miejsca, w którym stanął pomnik Ireny Sendlerowej, znajduje się również fontanna poświęcona siostrze Ethel Harrison, która w pierwszych latach XX. wieku straciła życie, próbując uratować tonące dziecko. Autorem rzeźby jest Andrew Lilley, który tworzył ją przez 6 miesięcy.

Projekt zacząłem, gdy moja synowa opublikowała krótki film, w którym Irena Sendler wspomina czasy II wojny światowej. Byłem pod takim wrażeniem, że od razu wiedziałem, że to jest coś, czego szukałem, aby nadać mojej sztuce sens – powiedział Andrew Lilley. – Irena uosabia poświęcenie, nie rozróżniała nikogo ze względu na pochodzenie etniczne, ani religię, tylko to, co łączy nas, ludzi – i z tym się identyfikowała.

Z kolei radny David Lloyd, przewodniczący Newark and Sherwood District Council powiedział:

Istnieje głęboko zakorzeniony związek między Newark a polską społecznością. Podczas II wojny światowej polski personel wojskowy dokonał wielu poświęceń, aby powstrzymać nazistów i dalszy rozlew krwi.

Irena Sendler powiedziała kiedyś Lilly Pohlmann:

Dopóki będę żyła i miała w ciele odrobinę energii, zawsze będę głosić, że tylko dobro jest nadrzędne. Trzeba tylko zabiegać o nie za wszelką cenę i w końcu ono musi zwyciężyć.

 

Odsłonięcia pomnika dokonał ambasador RP w Londynie dr. Arkady Rzegocki.

Iza Smolarek

Alex Sławiński

W Londynie odsłonięto pomnik generała Andersa

25 czerwca 2021 w Londynie odsłonięto popiersie gen. Władysława Andersa oraz tablicę poświęconą jego pamięci.

Wydarzenie uświetnili – inicjatorka powstania memoriału Władysława Andersa, córka generała, Anna Maria Anders (obecna ambasador RP we Włoszech), a także dr hab. Arkady  Rzegocki, ambasador RP w Wielkiej Brytanii, jak również konsul generalny Mateusz Stąsiek. Oprócz nich wśród gości honorowych był dyrektor National Army Muzeum, Justin Maciejewski, brytyjski minister do spraw polityki handlowej i poseł dzielnic Chelsea i Fulham Greg Hands, znani historycy Roger Moorhouse i Andrew Roberts oraz weterani wojenni.

Ceremonia odsłonięcia popiersia odbyła się w National Army Museum. Muzeum znajduje się niedaleko Royal Army Hospital, znanego domu opieki nad weteranami wojennymi.
Ceremonii towarzyszył panel dyskusyjny, poświęcony postaci gen.Andersa, historii II Korpusu Polskiego i ich spuściźnie.

 Jestem naprawdę szczęśliwa i wzruszona. Wczoraj tabliczka w Ognisku Polskim, dzisiaj popiersie Ojca w muzeum, zaś po południu jeszcze tablica na domu, w którym mieszkałam. Moje marzenia się spełniają – powiedziała ambasador Anders.

Jest to pierwszy w Wielkiej Brytanii pomnik, upamiętniający Władysława Andersa. Generał po wojnie postanowił pozostać w Wielkiej Brytanii do końca swoich dni, nie zgadzając się na sowietyzację Polski.

Anna Maria Anders w rozmowie z Radiem WNET kilkukrotnie podkreślała, że smuciło ją, iż osoba tak zasłużona dla brytyjskiej Polonii oraz stosunków polsko-brytyjskich, dopiero teraz doczekała się upamiętnienia. We Włoszech, gdzie córka generała pełni funkcję ambasadora, taki pomnik stoi już od dawna. Zaledwie kilkanaście dni  temu uczestniczyła zarówno w obchodach rocznicy śmierci generała, jak i bitwy pod Monte Cassino.

Jako dyrektor National Army Museum w Londynie mam zaszczyt móc przyjąć do narodowej kolekcji Zjednoczonego Królestwa to wspaniałe popiersie generała Władysława Andersa autorstwa Andrzeja Pityńskiego. Fakt, że to popiersie zostało ufundowane i podarowane przez Polonię i przyjaciół Polski, czyni go szczególnie silnym gestem. Jest to żywy symbol głębokiej przyjaźni między naszymi dwoma krajami i naszej wspólnej historii walki o wolność. Jako syn polskiego żołnierza, który służył we Włoszech pod dowództwem gen. Andersa, ten przedmiot dotyka mnie głębiej, niż mogę wyrazić – powiedział Justin Maciejewski.

Tego samego dnia odsłonięto tablicę poświęconą generałowi. Znajduje się ona na froncie budynku przy 78 Brondesbury Park w północno-zachodniej dzielnicy Londynu. Dom ten gen. Anders kupił niedługo po zakończeniu wojny i mieszkał w nim aż do śmierci w 1970 r. Tablica powstała z inicjatywy Polish Heritage Society i Ambasady RP w Londynie. W tym domu wychowywała się Anna Maria Anders. Budynek ma już nowego właściciela, który jednak zaprosił zgromadzonych do zwiedzania domu. Anna Maria Anders nie kryła wzruszenia.

Tablica poświęcona generałowi w Brondesbury Park w piękny sposób przypomina miejsce, gdzie przez wiele lat mieszkał generał. Jestem niezwykle wdzięczny Polish Heritage Society za kolejną owocną inicjatywę upamiętnienia na Wyspach Brytyjskich wielkiej polskiej postaci i mam nadzieję, że w przyszłości powstanie takich tablic jeszcze więcej, tak aby polskie miejsca pamięci znajdowały się w każdym zakątku Wielkiej Brytanii – powiedział ambasador Rzegocki.

Popiersie generała Andersa jest dostępne do obejrzenia za darmo w National Army Museum.

Iza Smolarek

Alex Sławiński

Ryszard Czarnecki: Parlament Europejski jest na pierwszej linii frontu ideologizacji

Jak lewacka ideologia postępuje w Brukseli? Europoseł PiS o deklaracji PE uznającej aborcję za prawo człowieka oraz o roszczeniach żydowskich wobec Polski.

Mam przeświadczenie graniczące z pewnością, że Parlament Europejski coraz bardziej skręca w lewo.

Ryszard Czarnecki ocenia, że rezolucja Parlamentu Europejskiego o uznaniu aborcji za prawo człowieka jest zdecydowanym krokiem w stronę cywilizacji śmierci. Przedstawiony przez chorwackiego socjalistę raport Predrag Matić

To jest jakaś wersja skrajnie lewacka.

Przypomina, że 8 lat temu udało się odrzucić raport portugalskiej socjalistki ws. aborcji. Eurodeputowani PO i PiS wspólnie głosowali za uznaniem ochrony życia za sprawę ustawodawstwa poszczególnych krajów członkowskich. Obecnie większość europosłów Platformy głosowała za proaborcyjnym raportem.

Z całą pewnością Parlament Europejski jest na pierwszej linii frontu ideologizacji.

Pod presją Europarlamentu znajduje się Komisja Europejska. Czarnecki przyznaje, że ma rosnące poczucie obcości w Brukseli. Coraz gorsza jest atmosfera wobec Polski, Słowenii i Węgier oraz wobec tradycyjnych wartości.

Coraz ważniejszy jest dyktat jednej strony, która ma w Europarlamencie większość. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego odnosi się także do oświadczenia Ambasady Izraela wzywającego Polskę do realizacji postanowień Deklaracji Terezińskiej.

Nie ma mowy o spełnianiu żadnych roszczeń zewnętrznych. To my powinniśmy mieć roszczenia wobec Niemców.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Cejrowski: Joe Biden był przeciwko integracji w szkołach. Mówił, że szkoły powinny być podzielone na białe i na czarne

Gospodarz „Studia Dziki Zachód” o spotkaniu Biden-Putin, priorytetach amerykańskiego prezydenta i jego kompromitującej przeszłości, a także o kopalni w Turowie i segregacji sanitarnej.

Wojciech Cejrowski ocenia, że szczyt G7 i spotkanie Joego Bidena z Władimirem Putinem w Genewie nie dały żadnych poważniejszych efektów. W związku z tym niewiele o tych wydarzeniach się mówi:

W USA wszyscy chcą to spotkanie zamieść pod dywan.

Zaznacza, że efekty podobnych wizyt Donalda Trumpa utrzymywały się miesiącami. Wymusił na innych członkach NATO większy wkład finansowy na rzecz obronności.

Gospodarz „Studia Dziki Zachód” krytykuje rezygnację Bidena z konferencji prasowej po rozmowach z prezydentem Federacji Rosyjskiej. W wyniku tego bowiem

Ameryka, ze smutkiem to mówię, oddała pole do popisu Rosji i Putin mógł sobie mówić co chciał, a był przygotowany i jest bystry.

Piętnuje też pokazowe zachowania przywódców w związku z pandemią COVID-19. Jak zauważa, poza sesją zdjęciową zachowywali się normalnie, bez pozorowania dystansu.

Wiadomo, że się nie zarażają nawzajem i widać to w kontaktach bezpośrednich, kiedy się klepią po plecach

Wojciech Cejrowski zwraca uwagę na słowa amerykańskiej głowy państwo o tym, że największym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych jest „supremacja białej rasy”. Na zebraniu Sojuszu Północnoatlantyckiego stwierdził, że największym zagrożeniem dla NATO są zmiany klimatyczne.

Skoro największym zagrożeniem jest klimat to NATO powinno się zajmować reforestacją w Wielkiej Brytanii.

Wojciech Cejrowski podkreśla, że proponowana transformacja energetyczna w imię ekologii to „marksistowskiej sposób na niszczenie gospodarki i razem z gospodarką klasy średniej”. Chodzi o to, aby usunąć warstwę ludzi niezależnych od władzy.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego ocenia, że Joe Biden ma wyraźne oznaki demencji. Cejrowski wskazuje, że Donald Trump poddał się badaniom psychiatrycznym, gdyż wzywano go do ich przeprowadzenia. Obecnie badaniom powinien się podjąć Trump. Gdyby badania potwierdziły demencję Bidena, to musiałby on ustąpić. Ameryka nie zyskałaby jednak na tym wiele, gdyż zastąpiłaby go Kamala Harris. Cejrowski podkreśla, że 47 lat kariery Joego Bidena w Kongresie wypełnione były błędnymi decyzjami Demokraty.

Nie da się o nim powiedzieć nic dobrego. Wszystkie decyzje, które podejmował jako polityk, były błędne.

Wypomina amerykańskiemu prezydentowi wygłoszenie mowy na pogrzebie Roberta Byrda- prominentnego polityka Partii Demokratycznej, który w młodości organizował struktury Ku Klux Klanu w Wirginii Zachodniej. Przypomina, że sam Biden był przeciwko znoszeniu segregacji rasowej.

On był przeciwko integracji w szkołach. Mówił, że szkoły powinny być podzielone na białe i na czarne, bo ja nie chcę moich dzieci posyłać do szkoły, w której te dwie grupy się zleją i powstanie dżungla.

W audycji poruszony zostaje także temat Turowa. Zdaniem podróżnika kara, jaka Polsce grozi za funkcjonowanie kopalni Turów jest horrendalna:

Premier Morawiecki powinien od razu powiedzieć, że nigdy nie zapłacimy tych 8 mld zł.

Publicysta chwali wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy, wyrażające sprzeciw wobec segregacji sanitarnej. Apeluje, by najpierw dopilnował tej sprawy w Polsce.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Rosyjskie okręty otworzyły ogień ostrzegawczy w kierunku brytyjskiego niszczyciela. Wielka Brytania zaprzecza

Zgodnie z informacją podaną przez rosyjski MON, okręt HMS Defender został na Morzu Czarnym ostrzegawczo ostrzelany, by powstrzymać naruszenie granicy Rosji. Zaprzecza temu ministerstwo brytyjskie.

Straż graniczna otworzyła do okrętu Royal Navy ogień ostrzegawczy, a bombowiec Su-24M przeprowadził ostrzegawcze bombardowanie. W komunikacie wystosowanym przez rosyjskie ministerstwo obrony czytamy, że

O 11:52 23 czerwca br. niszczyciel HMS Defender Marynarki Brytyjskiej, operujący w północno-zachodniej części Morza Czarnego, przekroczył granicę państwową Federacji Rosyjskiej i wszedł na 3 km wgłąb wód terytorialnych w rejonie Przylądka Fiolent.

Fiolent to przylądek na Półwyspie Krymskim, którego aneksja przez Rosję w 2014 r. nie jest uznawana przez większość państw na świecie, w tym przez Zjednoczone Królestwo. Według Rosjan brytyjski niszczyciel nie reagował na wezwania do opuszczenia rosyjskich wód terytorialnych. Po rosyjskim ostrzale HMS Defender opuścił przybrzeżne wody Krymu.

Rosyjskiej wersji wydarzeń zaprzecza brytyjski MON, które stwierdziło, że nie było żadnych strzałów ostrzegawczych wobec brytyjskiego okrętu. W wystosowanym komunikacie oświadczyło, że

Uważamy, że Rosjanie prowadzili ćwiczenia artyleryjskie na Morzu Czarnym i udzielili społeczności morskiej wcześniejszego ostrzeżenia o ich działalności.

A.P.

Źródło: TASS, Reuters

Arkady Rzegocki: w najbliższym czasie w Wielkiej Brytanii powstaną kolejne konsulaty honorowe RP

Ambasador RP w Wielkiej Brytanii m.in o działalności polskich konsulatów honorowych oraz upływającym terminie składania wniosków o status osoby osiedlonej.

Ambasador RP Arkady Rzegocki mówił w rozmowie z Alexem Sławińskim o działalności polskich konsulatów w Wielkiej Brytanii.

W Wielkiej Brytanii Mamy cztery konsulaty generalne, (…) które zajmują się pełną obsługą naszych obywateli, którzy mieszkają lub przebywają w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Jesteśmy bardzo dumni, że kilka lat temu udało się nam otworzyć konsulat w Belfaście – jedyny konsulat państw UE w Irlandii Północnej.

Wskazywał również na różnice pomiędzy konsulatami generalnymi a honorowymi. Jak podkreślił te drugie „są  ważnym uzupełnieniem działalności konsularnej”. Funkcję konsula honorowego mogą objąć osoby działające na rzecz Polski i Polaków.

To są osoby obdarzone autorytetem, wyróżniające się w środowisku. (…) To mogą być Polacy, mogą być także Brytyjczycy, mogą być też inne nacje, ale to osoby, które wspierają Polskę.

W ostatnim czasie nowy konsulat honorowy RP otwarto m.in. w Trowbridge w południowo-zachodniej Anglii. Funkcję konsula honorowego RP  objął tam  były policjant, wykładowca i działacz społeczny Simon Selby.

Rozmówca Alexa Sławińskiego mówił również o kolejnych placówkach, które powstaną w niedalekiej przyszłości.

Mogę juz powiedzieć, że w tym miesiącu tworzymy kolejny ważny konsulat honorowy w Cardiff.

Do 30 czerwca obywatele UE mieszkający w Wielkiej Brytanii mają czas na złożenie wniosku o status osoby osiedlonej lub tymczasowy status osoby osiedlonej, który pozwala na zachowanie praw nabytych przed końcem okresu przejściowego po brexicie.

Ciągle jeszcze apeluję, aby każdy (…)  przypominał swoim przyjaciołom, sąsiadom,  że trzeba taki status uzyskać – wskazał dyplomata.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

Opracowanie A.N.