Rusza proces Francuza, który spoliczkował Emmanuela Macrona

28-letni mieszkaniec departamentu Drôme, Damien Tarel odpowie przed sądem za spoliczkowanie prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

[related id=146871 side=right] Podczas wizyty Emmanuela Macrona w departamencie Drôme prezydent Francji został spoliczkowany przez mężczyznę z tłumu. W czwartek rusza proces Damiena Tarela, który dopuścił się tego czynu. Tarel przyznał się do spoliczkowania francuskiej głowy państwa, jednak twierdzi, że nie planował tego, lecz iż zrobił to „bez namysłu”.

W czasie policzkowania prezydenta 28-latek wzniósł tradycyjny okrzyk królów francuskich „Montjoie Saint-Denis, à bas la Macronie” (Góra chwały św. Dionizego, precz z Macronizmem). Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał, że był blisko „żółtych kamizelek”. W mieszkaniu Tarela interesującego się średniowieczną sztuką walki mieczem odnaleziono bronie, egzemplarz “Mein Kampf” i czerwoną flagę ze złotym sierpem i młotem. Razem z Tarelem aresztowano innego mężczyznę, który odpowie za nielegalne posiadanie broni.

A.P.

Źródło: Reuters, Daily Mail

Piotr Witt: Nasilają się ataki na prof. Raoulta

Korespondent Radia WNET z Francji o koronawirusie i napięciu społecznym nad Sekwaną oraz o oskarżeniach wobec prof. Didiera Raoulta.


Piotr Witt przedstawia sytuację pandemiczną we Francji. Podczas pobytu w Polsce zdążył się już przyzwyczaić do widoku ludzkich twarzy na ulicach. Tymczasem mieszkańcy Francji muszą nosić wszędzie maski.

Bez kagańców na pysku chodzą tylko psy bojowe.

Nasz korespondent mówi, że poza koronawirusem nad Sekwaną „krąży wirus nieposłuszeństwa społecznego”.

Drugi list wojskowych francuskich obejrzało w internecie dwa i pół miliona osób i podpisało pełnym imieniem i nazwiskiem ponad 300 tysięcy.

[related id=117601 side=left]Spoliczkowany został prezydent Emmanuel Macron. Tymczasem nasilają się ataki na  prof. Didiera Raoulta. W prowadzonej przez niego placówce kilku medyków zaraziło się koronawirusem. Choć zostali oni wyleczeni metodą prof. Raoulta, to mówi się o konieczności wyciągnięcia odpowiedzialności wobec marsylskiego lekarza.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Prezydent Macron spoliczkowany przez obywatela. Zbigniew Stefanik: We Francji trwa eskalacja przemocy

Korespondent polskich mediów we Francji o brutalnym finale wizyty prezydenta Francji w departamencie Drôme, wzroście przemocy domowej i cyberatakach.

Około godziny 13.30 w departamencie Drôme […] prezydent Francji, który odbywał wizytę […] wówczas opuścił lokal i został spoliczkowany przez mężczyznę, który krzyczał „precz z Macornem”.

Zbigniew Stefanik komentuje incydent, do jakiego doszło podczas spotkania prezydenta Macrona z wyborcami. Wskazuje, że we Francji trwa kampania przed wyborami samorządowymi- departamentalnymi i okręgowymi oraz przed prezydenckimi. Premier Jean Castex wezwał do uspokojenia nastrojów.

Po prostu we Francji jest eskalacja przemocy.

Stefanik wskazuje na raport francuskiego MSW, według którego akty przemocy w rodzinie wzrosły o 20 proc. Było o 35 proc. więcej interwencji policji ws. przemocy domowej. Korespondent polskich mediów we Francji komentuje niedawną awarię numerów alarmowych u operatora Orange. Ten ostatni jest oskarżany o to, że nie zapewnił możliwości wzywania pomocy.

W wyniku tej awarii według szacunków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zmarło 5 osób.

Przedstawiciele Orange twierdzą, że nie był to błąd człowieka, lecz systemu. Tymczasem dzisiaj doszło do awarii wielu francuskich portali. Mówi się o cyberatakach.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Piotr Witt: Młody dziennikarz śledczy doszedł do przekonania, że Covid-19 wydostał się z laboratorium

Korespondent Radia WNET z Francji o powrocie do Polski, kampanii prezydenckiej nad Sekwaną oraz o pochodzeniu Covid-19 i o tym, jak Big Pharma zarabia na epidemii.


Piotr Witt komentuje rozmowę z prof. Markiem Kopczyńskim:

Zauważyłem, że nie udało mu się odpowiedzieć na żadne z Pańskich pytań.

Dzieli się obserwacjami ze swojej podróży do Krosna. Stwierdza, że „wszędzie się widzi rozmach i postęp”. Zauważa, że warszawskie ogórki restauracyjne są pełne. Z Krosna i Opiniogóry nasłuchuje wieści z Francji. Żyje ona kampanią prezydencką.

Francuzi pragną zmian.

2,5 mlna osób wyświetliło apel do 20 maja apel generałów, zaś podpisało go 300 tys. ludzi.  Jak mówi korespondent Radia WNET z Francji, kolejnym popularnym tematem nad Sekwaną jest koronawirus.

Młody dziennikarz śledczy po przeprowadzeniu dwuletnich wnikliwej dochodzeń doszedł do przekonania, że wirus Covid 19 jest skutkiem błędu wydostał się przypadkowo z laboratorium, gdzie prowadzono doświadczenia nad nowymi szczepieniami koronę wirusów.

Witt przywołuje opinię francuskiego wirusologa. Luc Montagnier ocenia zamieszanie wokół koronawirusa jako wielką spekulację. Chodzi o ogromne pieniądze dla koncernów farmaceutycznych.

Fortunę Francuza, właściciela laboratoriów Moderna Forbes oblicza […] na 3 miliardy 600 milionów euro.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

 


 

Wykład Piotra Witta! Już 29 maja 2021 r. Z powodu ograniczonej ilości miejsc na sobotni wykład pana Piotra Witta konieczne są zapisy na adres: akademia@radiownet.pl | Udział w zajęciach Akademii jest płatny.

Olivier Bault: Mówimy o zapowiedzi możliwości wojny domowej we Francji

Dziennikarz tygodnika „Do Rzeczy” o protestach policjantów i liście wojskowych we Francji oraz o kryzysie migracyjnym na hiszpańskiej Ceucie.

Duży rozgłos miał miesiąc temu list otwarty wojskowych. Potem tylko były kolejne listy. Sprawa trochę ucichła już w mediach francuskich.

[related id=144086 side=right]Olivier Bault przedstawia komentarze prasy na temat listu 60 francuskich generałów w stanie spoczynku, którzy apelowali, aby przywrócić w kraju porządek. Le Monde oskarżył wojskowych o chęć przeprowadzenia puczu.  Centroprawicowy tygodnik Le Point wskazuje zaś, że 60 proc. Francuzów jest przeciwko sankcjom wobec generałów, którym grozi wydalenie ze służby. Bault wyjaśnia, że generałowie nie są na emeryturze, lecz w stanie spoczynku, co oznacza, że są zobowiązani do neutralności politycznej.

W środę policjanci manifestowali przed Zgromadzeniem Narodowym w Paryżu. Było ich dużo i było dużo też obywateli, którzy przyszli wspierać ten protest policjantów.

Funkcjonariusze podobnie jak wojskowi wskazywali na panujący nad Sekwaną chaos.  Jak zauważa, nasz gość, Francuzi stoją przed większymi problemami niż my:

Mówimy tu o możliwości wojny domowej we Francji.

Tymczasem hiszpańska Ceuta zalewana jest przez nielegalnych imigrantów. Za kryzysem migracyjnym stoją marokańskie władze przepuszczające migrantów.

Media hiszpańskie mówią o wojnie hybrydowej prowadzonej przez Maroko.

[related id=145252 side=right]Przybysze są wydalani na bieżąco- już 5 tys. deportowano z powrotem do Maroka. Bault zauważa, że Rabat zmienił swoje podejście pod wpływem postawy Brukseli. Pod naciskiem Unii Europejskiej Maroko przestało przepuszczać migrantów. Teraz samo ma problem z rozgoryczonymi ludźmi, którym nie udało się wyemigrować.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Piotr Witt: Narody Europy mają reprezentacje w Paryżu, gdzie propagują swój dorobek kulturalny. My Polacy nie mamy nic

Piotr Witt o przekazaniu pamiątek po polskich kombatantach na emigracji do Muzeum Podkarpackiego w Krośnie, sprawie Domu Kombatanta w Paryżu i braku promocji polskiej kultury we Francji.

Piotr Witt powraca do sprawy pałacu polskich kombatantów w Paryżu. Został on po II wojnie światowej przez żołnierzy z Polski, którzy pozostali na emigracji we Francji.

Zawiązali [oni] Stowarzyszenie Byłych Kombatantów Polskich żołnierzy drugiej wojny światowej, zakupili pałac w eleganckiej 17. Dzielnicy Paryża, rodzaj kasyna wojskowego- miejsce spotkań i zarazem pomieszczenie dla pamiątek ich życia i świadectw ich walki.

Po dekadach ceny mieszkań wzrosły, a pierwotni właściciele pałacu zmarli. W rezultacie

Grupa osób których tytuł do dysponowania obiektem jest wątpliwy zabrała się za sprzedaż pałacu kombatantów. Inna grupa bardziej licznej bardzo licznej tamtejszej Polonii postawiła weto.

Jak dodaje korespondent Radia WNET z Francji, powołane zostało Stowarzyszenie Byłych Kombatantów i ich rodzin, do którego sam należy z tytułu zasług ojca. Wyjaśnia, że jego ojciec jako polski oficer walczył za Francję, otrzymując Order Legii Honorowej.

Obecnie w Muzeum Podkarpackim w Krośnie otwarto wystawę „Polska na emigracji” na której zaprezentowane zostaną pamiątki po polskich kombatantach. Pamiątki po gen. Aleksandrze Erbarze przekazał muzeum sam Piotr Witt.

Odbyła się wzruszająca uroczystość w bazie krośnieńskim połączona ze wmurowaniem w filar kościoła urny z ziemią z Katynia.

Wnuczka generała nie doczekała tej ceremonii, odkładanej z powodu Covidu. Zmarła dwa miesiące temu. Jak podkreśla dziennikarz, podczas gdy Czesi, Rosjanie, Węgrzy, czy Włosi promują swoją kulturę nad Sekwaną Polski Instytut Kulturalny zamknięty jest od lat.

Narody Europy mają swoje reprezentacje w Paryżu, gdzie propagują dorobek kulturalny swoich krajów i gdzie ich rodacy zbierają się wspólnie z Francuzami. […] My Polacy nie mamy nic.

Przypomina, że minister Radosław Sikorski chciał sprzedać dwa pałace służące za siedzibę zamkniętego PIK. Ostatecznie francuscy inwestorzy się wycofali. Publicysta zaprasza na sobotnią promocję swej książki  „Komu Polska przeszkadza?”, która będzie miała miejsce w Warszawie przy ul. Dymińskiej 4.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Czarnecki: Część polityków próbuje znaleźć złoty środek – z nielegalną imigracją walczyć, ale na legalną pozwolić

Ryszard Czarnecki o stanowisku Unii Europejskiej wobec konfliktu Izrael-Palestyna i debacie na temat imigracji.

W Unii Europejskiej nie ma jednego jasnego stanowiska ws. tego, co się dzieje w Palestynie. Politycy z krajów, w których jest duża imigracja muzułmańska, skłaniają się coraz bardziej ku Palestynie. Polska natomiast apeluje o pokój.

 Europoseł przedstawia również głosy w debacie na forum Parlamentu Europejskiego dotyczącej migracji do Europy ludzi z państw afrykańskich i bliskowschodnich. Zdania podobnie jak w przypadku konfliktu w Izraelu są podzielone. Dużo parlamentarzystów popiera legalną migrację do UE.

[related id=144086 side=right]Ryszard Czarnecki zauważa, że nie udało się wprowadzić na agendę obrad Parlamentu Europejskiego sprawy ataków na świątynie chrześcijańskie w Europie. Zamiast tego mówi się o imigracji, która także gdy jest legalna zmienia obraz Europy. Także dzieci i wnuki ludzi przybyłych do Europy odróżniają się od tubylców.  Gość Poranka WNET odnosi się do listu francuskich generałów:

Według badań 3/5 Francuzów popiera stanowisko francuskich wojskowych.

Ocenia, że rosną szanse wyborcze na sukces Zjednoczenia Narodowego.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Piotr Witt: Jak podają francuscy wojskowi, we Francji tli się wojna domowa

W najnowszym „Poranku WNET” przegląd prasy i najnowszych wydarzeń korespondenta Radia WNET we Francji, Piotra Witta. Jak wskazuje dziennikarz kraj nad Sekwaną stoi na granicy wojny domowej.


[related id= 144086 side=right] Piotr Witt mówi o rozpoczynającej się kampanii prezydenckiej we Francji. Przytacza kolejną odezwę wojskowych do prezydenta Emmanuela Macrona. Oskarżyli go o zdradę wobec ludzi naprawdę kochających kraj. Jak stwierdzili:

Miłość do ojczyzny to nasz jedyny tytuł do sławy.

Jak przytacza rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego, francuscy żołnierze wyrazili sprzeciw wobec gwałtów i zamieszek na ulicach francuskich miast i miasteczek:

Armia zwana „Wielką Niemową” we Francji – przemówiła i wezwała francuskie władze do ratowania zagrożonego upadkiem kraju. Tzw. apel emerytowanych generałów podpisało 20 emerytowanych generałów, 100 wyższych oficerów i 1 tys. innych żołnierzy.

Jednakże, jak podkreśla Piotr Witt za raz po pierwszej odezwie francuskiej armii, ukazał się drugi apel, młodszych wojskowych popierający stanowisko starszych wojskowych. Apel ten podpisało do tej pory 300 tys. osób. Tekst odezwy kończy się słowami:

Tym razem nie chodzi o emocje, o formuły z góry ustalone ani o mediatyzację. Chodzi o przeżycie naszego kraju. Waszego kraju – cytuje odezwę Piotr Witt.

Korespondent Radia WNET podkreśla, że sytuację społeczną we Francji już od dawna można określić mianem wojny domowej. Jak wskazuje, jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest fakt, iż przybysze z Afryki Północnej są pozostawieni przez rząd paryski samymi sobie:

Wojna domowa już istnieje, ponieważ w tych dzielnicach i częściach kraju dokąd nie zapuszcza się policja ani wojsko ludzie są już uzbrojeni. Dopiero co zastrzelono francuskiego policjanta. (…) W samym Paryżu są takie dzielnice, gdzie nie ma nawet wstępu administracja.

Rząd zapowiedział sankcje wobec emerytowanych wojskowych za złamanie prawa, które zabrania rezerwistom i wojskowym wyrażania publicznie opinii na temat religii i polityki:

Prezydent Macron i szef armii francuskiej zapowiedzieli już, że 18 spośród anonimowych sygnatariuszy odezwy zostało zidentyfikowanych.

K.T / A.W.K./ N.N.

Piotr Witt: sondaż wykazał, że większość Francuzów popiera sygnatariuszy listu emerytowanych generałów

Piotr Witt o obchodach 200. rocznicy śmierci Napoléona Bonapartego we Francji oraz apelu emerytowanych wysokich wojskowych skierowanych do francuskich władz.

Premier Francji Jean Castex nawołuje swych sceptycznych rodaków do szczepień na Covid-19. Wczoraj zaś minęła kłopotliwa dla francuskich władz rocznica śmierci twórcy I Cesarstwa Francuskiego. Z jednej strony

Nieboszczyk ma przeciwko sobie coraz liczniejsze we Francji ludy post kolonialne, gdyż przywrócił w 1802 roku niewolnictwo zniesione przez rewolucję. Jego postawa ideowa także nie jest jednoznaczna- jako bojownik o równość wszystkich ludzi rozstrzelał arystokratów, a skończył jako jedynowładca.

[related id=144040 side=right] Z drugiej  strony „bóg wojny” dał Francji „kwadrans wielkości, kiedy rządziła Europą”. Z tego powodu, jak wskazuje Piotr Witt,  do końca nie było wiadomo, czy będą obchody 200. rocznicy śmierci Napoléona Bonapartego.

Rano pierwsze przecieki z najwyższego miejsca dały się streścić w zdaniu: prezydent Republiki wbrew niechęci lewicy podjął odważną decyzję, aby obchodzić. Następny przeciek mówił: prezydent Republiki wbrew niechęci prawicy podjął śmiałą decyzję, by nie obchodzić.

Ostatecznie skończyło się na upamiętnieniu „małego kaprala” wiązką kwiatów na jego trumnie. Korespondent powraca do tematu listu francuskich emerytowanych oficerów. Mówi się o sankcjach wobec jego sygnatariuszy.

Trockista Mélenchon zażądał surowych sankcji wobec sygnatariuszy. Florence Parly, minister wojny zapowiedziała surowe sankcje. Generał Lecointre, szef sztabu zapowiedział sankcje na wszelki wypadek mniej surowe.

[related id=143595 side=left ]Komentatorzy lewicowi starają się ośmieszyć generałów w stanie spoczynku. Nazywają ich „generałami w rannych kapciach”. Sam prezydent milczał przez kilka dni, by ostatecznie potępić generałów. Witt zauważa, że

Sondaż agencji Harrisa opublikowany nazajutrz wykazał, że większość Francuzów popiera generałów. 64 do 75 procent ankietowanych zgadza się z ich analizą, że chodzi o ratowanie duszy francuskiej cywilizacji i domaga się prędko i radykalnych zmian.

Marine Le Pen wezwała sygnatariuszy listu i zgadzających się z jego treścią do przyłączenia się do jej Zjednoczenia (dawniej Frontu) Narodowego. Rozmówca Łukasza Jankowskiego stwierdza, że Macron odnośnie ugrupowania Le Pen kontynuuje taktykę swych poprzedników. Jak przypomina:

Mitterrand przypisywał Front National poglądy znacznie bardziej radykalne niż w rzeczywistości: nienawiść rasową, negowanie zbrodni wojennych, hipernacjonalizm połączony z ksenofobią, pogardę i wrogość w stosunku do innych narodowości.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

200. rocznica śmierci Napoléona Bonapartego. Dr Krzysztof Jabłonka: Oddajemy cześć temu, który złamał zaborców

Dr Krzysztof Jabłonka o zwycięstwach i błędach cesarza Francuzów oraz pamięci o nim w dwusetną rocznicę jego śmierci.

5 maja 1821 r. na Wyspie Świętej Heleny zmarł w wieku 51 lat Napoleon Bonaparte.

Jest to postać, której, o której Hegel powiedział, że kto można ją lubić, można nie lubić, ale nie wolno omijać. A kto to robi poświadcza, że jest głupcem.

Krzysztof Jabłonka zauważa, że najlepsze zdanie na temat cesarza Francuzów mają jego dawni przeciwnicy. Korsykanin cieszy się popularnością w Rosji, Anglii i Szkocji. Sami Francuzi są podzieleni. Historyk zauważa, że

[Napoleon] wielokrotnie się mylił. Umiał się przyznawać do błędów- to jest rzadkie.

Błędem Napoleona była Hiszpania. Nie docenił on uporu Hiszpanów. Jabłonka wskazuje, że potrafił on docenić księcia Józefa Poniatowskiego, którego uczynił marszałkiem po klęsce wyprawy rosyjskiej.

Dla nas Polaków Napoleon powinien odgrywać w jednej sprawie najważniejsze znaczenie: obalił traktaty rozbiorowe.

„Bóg wojny” był podziwiany, a nawet kochany przez ówczesnych jako wzór zwycięzcy. Jak pisał pewien francuski sierżant w swoim pamiętniku:

Napoleon przywrócił nam godność Francuza. Po raz pierwszy byłem dumny, że jestem Francuzem

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.