Brak dobrego nadzoru nad oczyszczalnią „Czajka” spowodował katastrofę ekologiczną zagrażającą mieszkańcom Warszawy

Artur Szymon Michalski i Wojciech Zabłocki opowiadają o awarii warszawskiego kolektora. Twierdzą, że sytuacja jest tragiczna dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców Warszawy.

Wojciech Zabłocki twierdzi, że Koalicja Obywatelska nie panuje nad tym, co dzieje się w mieście, narażając tym samym zdrowie mieszkańców. Brak dobrego nadzoru nad oczyszczalnią „Czajka” spowodował katastrofę ekologiczną trwającą w Warszawie od ponad doby.

Do Wisły wpadła ogromna ilość trującej wody, przez to sytuację zagrożone jest środowisko, a także mieszkańcy. Do tej pory nie wiemy kiedy awaria zostanie usunięta, jest to wiadomość przerażająca. Najgorszym aspektem jest to, że pracownicy prezydenta Rafała Trzaskowskiego ukrywali fakt katastrofy przez ponad dobę, z myślą, że nikt się o tym nie dowie – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Artur Szymon Michalski mówi, że awaria kolektora jest bardzo niebezpiecznym tematem, ponieważ środowisko nie jest przygotowane na taką sytuację. Jak dodaje: „Nasze oczyszczalnie bazują na rozmaitych technologiach. Warszawska oczyszczalnia nie jest eksperymentem, a jej awaria jest sytuacją, której nikt nie przewidział. O całym wydarzeniu minister środowiska został poinformowany z wielkim opóźnieniem, co na pewno wpłynęło już na stan środowiska”.

Rozmówca podkreśla, że dzięki środkom wojewódzkim ochrony środowiska mamy w tej chwili nieporównywalny stan wód oraz ścieków w Polsce. Możemy wprowadzać je bezpośrednio do rzek. Mamy również najbardziej nowoczesną oczyszczalnię ścieków w Europie – Oczyszczalnię Ścieków „Czajka”, w której efekt ekologiczny został zachwiany przez zaistniałą sytuację”

Warto podkreślić, że rząd błyskawicznie zareagował na tą sytuację, a minister Kowalczyk zapowiedział, że zostanie ona opanowana.

Konsekwencje wobec władz Warszawy powinny być na prawdę daleko idące. W każdym europejskim, cywilizowanym państwie po takich dużych aferach oraz zagrożeniu bezpieczeństwa następują dymisje osób za to odpowiedzialnych. Moim zdaniem za nie dopełnienie swoich obowiązków powinna nastąpić dymisja wiceprezydenta, a jeśli sprawa nie zostanie opanowana, to prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powinien podać się do dymisji – mówi Wojciech Zabłocki.

Rozmowa z Arturem Szymonem Michalskim:

 

Rozmowa z Wojciechem Zabłockim:

M.N.

Parys, Długosz, Horała, Zabłocki – Popołudnie WNET – 28.08.2019 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Magdalena Uchaniuk-Gadowska.

Goście Popołudnia WNET:

Jan Parys — szef gabinetu politycznego ministra spraw zagranicznych (2015-2018), minister obrony w rządzie Jana Olszewskiego;

Alex Sławiński — korespondent Radia Wnet Londyn;

Katarzyna Długosz — Częstochowskie Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. zo.o.;

Artur Szymon Michalski — Zastępca Prezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej;

Marcin Horała — Szef komisji śledczej ds. VAT;

Wojciech Zabłocki — radny PiS do sejmiku wojewódzkiego województwa mazowieckiego


Prowadzący: Magdalena Uchaniuk-Gadowska

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Piotr Szydłowski


Cześć pierwsza: 

Jan Parys / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Jan Parys mówi o liście byłych ambasadorów do Donalda Trumpa w związku z jego wizytą w Warszawie.

„Ci, którzy napisali ten list, nie reprezentują nikogo poza sobą. List podpisało 23 osoby, czyli mniejszość byłych polskich dyplomatów. Większość byłych polskich dyplomatów jest normalnymi ludźmi i szanują państwo polskie. Mamy do czynienia z pewną intrygą polityczną oraz reprezentowaniem obcych interesów. Mniejszość byłych dyplomatów uważa, że spory wewnętrzne są ważniejsze od interesów Polski” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje Jan Parys: „Mnie to nie zdziwiło, gdyż ta część byłych dyplomatów, występowała już przeciwko Polsce podczas Szczytu NATO. Jest to obraźliwe dla ofiar II wojny światowej, ponieważ prezydent Stanów Zjednoczonych przyjeżdża specjalnie na 80. rocznicę jej wybuchu. Powinniśmy pamiętać, że wojna wybuchła dlatego, że Polska była uparta i nie chciała oddać ziemi, która do niej należała”.

Parys twierdzi, że przyjazd Donalda Trumpa jest dużym ukłonem w stronę polskiego społeczeństwa. Ważną kwestią jest poruszenie tematów dotyczących m.in. paktu Ribbentrop-Mołotow oraz konferencji w Teheranie i Jałcie, które przypomną Polakom ważne wydarzenia z historii kraju.

Alex Sławiński, szef londyńskieg oddziału Radia WNET, z ambasadorem dr. hab. Arkadym Rzegockim i jego małżonką.

Alex Sławiński opowiada o atmosferze politycznej w Londynie. Boris Johnson wystąpił do królowej Elżbiety II o zawieszenie parlamentu. Królowa Elżbieta II przyjęła list i zgodziła się na prośbę premiera. Oprócz głosów krytyki, których jest na prawdę mnóstwo, są również głosy, które popierają jego ruch, a wśród nich jest m.in. prezydent Stanów Zjednoczonych — Donald Trump.

„Na szczycie G7 Unia Europejska dała Borisowi Johnsonowi miesiąc na uregulowanie spraw związanych z brexitem. Można zauważyć, że nie zdążyła ona w porę zareagować na to, co wydarzyło się dziś w Wielkiej Brytanii. Skutki zawieszenia parlamentu będą zapewne analizowane przez kilka najbliższych dni” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Katarzyna Długosz opowiada o inwestycji rozbudowy oczyszczalni ścieków.

Jak mówi gość „Popołudnia WNET”: „Jest to projekt, który został zakończony w 2015 roku i był związany z infrastrukturą gospodarowania odpadami. Jedną z części projektu jest budowa kwater składowych oraz budowa nowoczesnego zakładu kompostowego. Cała wartość inwestycji wyniosła 44 mln złotych”.

„Na chwilę obecną stoimy przed realizacją kolejnych zadań inwestycyjnych. Chcemy zmierzyć się z modernizacją sortowni, a także przymierzamy się do nowego wyposażenia oraz rozbudowy oczyszczalni ścieków” – dodaje Katarzyna Długosz.


Część druga:

Artur Szymon Michalski mówi o awarii kolektora w Warszawie. Jak twierdzi gość „Popołudnia WNET”, awaria to bardzo niebezpieczny temat, ponieważ środowisko nie jest przygotowane na tę sytuację.

„Dzięki wojewódzkim funduszom ochrony środowiska mamy w tej chwili nieporównywalny stan wód oraz ścieków w Polsce. Możemy wprowadzać je bezpośrednio do rzek. Mamy również najbardziej nowoczesną oczyszczalnię ścieków w Europie — Oczyszczalnię Ścieków „Czajka”, w której efekt ekologiczny został zachwiany przez zaistniałą sytuację” – mówi Artur Szymon Michalski.

„Nasze oczyszczalnie bazują na rozmaitych technologiach. Warszawska oczyszczalnia nie jest eksperymentem, a jej awaria jest sytuacją, której nikt nie przewidział. O całym wydarzeniu minister środowiska został poinformowany z wielkim opóźnieniem, co na pewno wpłynęło na stan środowiska” – dodaje rozmówca.

Marcin Horała / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Marcin Horała opowiada o publikacji wniosków, które wynikły z prac komisji ds. VAT. Jak mówi gość „Popołudnia WNET”:

Przez lata rządów Donalda Tuska, Ewy Kopacz i wielu innych polityków mieliśmy 250 mld mniej, niż powinniśmy mieć, poruszając interes ekonomiczny państwa, a konstytucja mówi o tym, aby Trybunał Stanu pociągnął polityków do odpowiedzialności. […] Wszystkie wnioski są na różnym etapie analizowania przez prokuraturę, dotyczą one nie tylko wykroczeń przez władze państwa, ale również przez funkcjonariuszy publicznych – mówi Marcin Horała.

Wojciech Zabłocki mówi o tragicznej sytuacji w warszawskiej oczyszczalni ścieków.

Wojciech Zabłocki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Koalicja Obywatelska nie panuje nad tym, co dzieje się w mieście i naraża mieszkańców Warszawy na utratę zdrowia. „Nie wiemy, kiedy awaria zostanie opanowana. Prezydent Rafał Trzaskowski ukrywał sytuację w nadziei na to, że nikt się o tym nie dowie. Sytuacja, która zaistniała dzisiejszego dnia jest tragiczna dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców Warszawy” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje Wojciech Zabłocki: W każdym europejskim państwie, po tak głośnych aferach następują dymisje osób odpowiedzialnych za takie zdarzenia. Według mnie wiceprezydent Warszawy powinien podać się do dymisji.


 

Stefanik: Przyszłość francuskiego podatku GAFA nie jest pewna. Zawarte z USA porozumienie może z czasem go znieść

– Zawarte wczoraj porozumienie w sprawie podatku od gigantów internetowych zakłada, że Francja zrezygnuje z niego, jeśli udałoby się wypracować międzynarodowe rozwiązanie – mówi Zbigniew Stefanik.

 

 

Zbigniew Stefanik, korespondent Radia WNET we Francji, opowiada o zawartym wczoraj porozumieniu w sprawie tzw. podatku GAFA. Określenie to pochodzi od pierwszych liter nazw największych korporacji prowadzących swoją działalność w internecie – Google, Amazon, Facebook i Apple. Świadczenie to nałożone zostało nad Sekwaną w lipcu bieżącego roku. Objęło ono około 30 podmiotów świadczących usługi cyfrowe z globalnymi przychodami przekraczającymi 750 milionów euro rocznie i dochodami w samej Francji powyżej 25 milionów euro rocznie.

Wprowadzenie podatku wywołało duże kontrowersje w Stanach Zjednoczonych. Według prezydenta Donalda Trumpa i jego doradców opodatkowanie gigantów internetu to dyskryminacja przedsiębiorstw amerykańskich. Polityk w odpowiedzi zagroził podniesieniem ceł na francuskie wina, co wywołało ogromny niepokój wśród jego producentów.

Zdaje się jednak, że konflikt pomiędzy Francją a USA na tle nowego świadczenia przynajmniej na pewien czas ucichnie. Wszystko za sprawą porozumienia, które 26 sierpnia z francuskim ministrem finansów Bruno Le Maire’em zawarł minister skarbu Stanów Zjednoczonych Steven Mnuchin.

Porozumienie zawarte wczoraj [tj. 26 sierpnia – przyp. red.] zawiera właściwie dwie kwestie. Z jednej strony Francja zobowiązuje się zrezygnować ze swojego podatku, jeśli owe regulacje zostałyby przełożone na arenie międzynarodowej, czyli udałoby się na przykład na łamach WTO [Światowa Organizacja Handlu – przyp. red.] czy też OECD [Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju – przyp. red.] znaleźć jakieś rozwiązanie. Wówczas Francja zrezygnuje z tego podatku i przyjmie regulacje międzynarodowe. Druga kwestia – jeśli taki podatek międzynarodowy miałby powstać w przyszłości – to wówczas Francja zobowiązuje się do zwrócenia korporacjom, które uiściły podatek we Francji, finansową różnicę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.

Krysiak: Projekt budżetu bez deficytu w Polsce ma miejsce po raz pierwszy od 25-ciu lat

Prof. Zbigniew Krysiak mówi o projekcie budżetu bez deficytu na 2020 rok, złożonego przez Mariana Banasia.

 

 

Minister Finansów – Marian Banaś złożył projekt, który wcześniej był konsultowany wspólnie z innymi ministrami. Jest to sytuacja, która zaskoczyła niemal wszystkich, a szczególnie tych, którzy w jakiś sposób od wielu lat przyzwyczaili się do tego, że niemożliwy jest budżet bez deficytu. W tym momencie brak deficytu oznacza, że nie będziemy się zadłużać czyli nie potrzebujemy zaciągać kolejnych kredytów – mówi prof. Zbigniew Krysiak.

Taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy od 25-ciu lat. Jak dodaje gość „Popołudnia WNET”: „Doszliśmy do tego małymi krokami, od 4 lat budżet wciąż się poprawia, a jego deficyt się zmniejsza”.  Jednocześnie obserwowane były wydatki w celu poprawy kondycji gospodarstw domowych, a jednocześnie poprawy kondycji małych i średnich przedsiębiorstw, gdyż na takich podmiotach spoczywa cały ciężar gospodarki.

Obserwowaliśmy inwestycje, czyli wydatki z budżetu. Jego poprawa przede wszystkim nastąpiła przez ostatnie 4 lata, kiedy obecny minister Marian Banaś został szefem administracji skarbowej, podejmując się wysiłku reformy krajowej administracji skarbowej. Polegało to na tym, że wszystkie służby, które były z nią związane zostały zintegrowane – twierdzi prof. Zbigniew Krysiak.

M.N.

Jasina: Myślę, że od przyszłego roku nie będziemy potrzebować wiz, po to, aby wjeżdżać do Stanów Zjednoczonych

Dr Łukasz Jasina opowiada o przybyciu prezydenta Donalda Trumpa do Polski. Podczas uroczystości będzie można usłyszeć również prezydenta Niemiec Franka-Waltear Steinmeiera.

 

 

W sobotę wieczorem przyjedzie do Polski prezydent Stanów Zjednoczonych – Donald Trump. Poprzednim razem, kiedy był w Warszawie mieliśmy ładną pogodę i byłoby fajnie, gdyby tak było, zwłaszcza podczas przemówienia prezydenta na Placu Piłsudskiego, gdzie będzie występował razem z Andrzejem Dudą i prezydentem Niemiec byłoby bardzo dobrze – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Łukasz Jasina dodaje, że: „Donald Trump ma skłonność do mówienia w improwizowany sposób. Myślę jednak, że usłyszymy jedną, radosną informację, na którą czekają pokolenia polaków już od czasów gierkowskich to znaczy, że od przyszłego roku nie będziemy już potrzebować wiz po to, by wjeżdżać do Stanów Zjednoczonych”. 

Rozmówca liczy na to, że prezydent Stanów Zjednoczonych nie wspomni o roszczeniach reparacyjnych podczas swojego przemówienia. Za Donaldem Trumpem nikt nie jest w stanie nadążyć. Jak twierdzi Łukasz Jasina: „Gdyby prezydent odniósł się do tego tematu, zepsułby atmosferę święta oraz mógłby skomplikować sytuację obecnego rządu przed wyborami”.

M.N.

Zacharko, Stefanik, Krysiak, Waszczykowski – Popołudnie WNET – 27.08.2019

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Magdalena Uchaniuk-Gadowska.

Goście Popołudnia WNET:

Jerzy Zacharko – wicestarosta powiatu Zakopiańskiego;

Zbigniew Stefanik – korespodnent z Francji;

dr Łukasz Jasina – Polski Instytut Spraw Międzynarodowych;

prof. Zbigniew Krysiak – Szkoła Główna Handlowa, Prezes Instytutu Myśli Schumana;

Witold Waszczykowski – poseł do Parlamentu Europejskiego


Prowadzący: Magdalena Uchaniuk – Gadowska

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Piotr Szydłowski


Część pierwsza: 

Jan Zacharko opowiada o tragicznych wydarzeniach mających miejsce na Giewoncie.„O godzinie 14:00 dostaliśmy informacje o osobach poszkodowanych w okolicach krzyża na Giewoncie, zarządziłem więc powołanie sztabu kryzysowego. Na posiedzeniu zespołu nakazaliśmy podjęcie niezbędnych działań, aby opanować sytuację. W akcji brały udział 23 zastępy straży pożarnej, 81 ratowników z czterema pasami. 116 funkcjonariuszy dodatkowo zabezpieczało przejazd pomiędzy miejscem zdarzenia a szpitalem. Korytarz życia musiał zostać zabezpieczony ze względu na dużą ilość trustów, którzy przybyli do Zakopanego” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje Jan Zacharko: „Ubolewamy, jeśli chodzi o świadomość ludzi wybierających się w góry, ubolewamy z tego powodu, że turyści mimo zakazów wchodzą na szczyty i nie narażają tylko siebie, ale również tych ludzi, którzy później pójdą ich ratować”. 

Zbigniew Stefanik mówi o opodatkowaniu tzw. gigantów internetu. „O  tym podatku mówi się nad Sekwaną od 13 lat. Giganci internetu są to wielkie firmy takie jak Apple i Facebook,  unikają one płacenia podatków w Unii Europejskiej” – mówi gość „Popołudnia WNET”. Parlament Francuski przegłosował i przyjął podatek, który został nazwany nad Sekwaną jako podatek GAFA

Dr Łukasz Jasina opowiada o przybyciu prezydenta Donalda Trumpa do Polski. Podczas uroczystości będziemy mogli usłyszeć również prezydenta Niemiec Franka-Waltear Steinmeiera.

Najbardziej oczekiwanym momentem przez Polaków jest wypowiedź Donalda Trumpa w związku z uzyskaniem wiz w celu wyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Społeczeństwo polskie oczekuje, że nie będą oni potrzebowali wiz, aby wyjechać do Ameryki.

„Liczę na to, że prezydent Stanów Zjednoczonych nie wspomni o roszczeniach reparacyjnych podczas swojego przemówienia. Za Donaldem Trumpem nikt nie jest w stanie nadążyć, gdyby rozmówca odniósł się do tego tematu, skomplikowałby całą sytuację” – twierdzi Jasina.


Część druga:

Prof. Zbigniew Krysiak mówi o projekcie budżetu bez deficytu na 2020 rok.

„Trzeba wrócić do historii, gdyż jest to sytuacja, która zaskoczyła niemal wszystkich. Polacy twierdzą, że niemożliwy jest budżet bez deficytu. W naszej historii ta sytuacja ma miejsce po raz pierwszy od 25-ciu lat. Doszliśmy do tego małymi krokami, od 4 lat budżet wciąż się poprawia, a jego deficyt się zmniejsza”– mówi gość „Popołudnia WNET”.

Poprawa budżetu nastąpiła, kiedy Marian Banaś wprowadził projekt budżetowy, oraz wtedy, kiedy premier Mateusz Morawiecki postanowił zahamować proces okradania Polski.

Witold Waszczykowski opowiada o Krzysztofie Szczerskim, który miał zająć stanowisko komisarza w Unii Europejskiej. Na miejsce Szczerskiego wszedł jednak Janusz Wojciechowski.

„Janusz Wojciechowski ma duże szanse, dlatego że jest specjalistą w tej dziedzinie. Udowadniał to przez lata, pracując również w Parlamencie Europejskim w komisji do spraw rolnictwa. Wcześniej jako polityk krajowy także zajmował się tymi problemami. Jest to polityk, który ma dużą wiedzę na temat funkcjonowania zarówno państw takich jak Polska, funkcjonowania prawa oraz administracji” – mówi gość „Popołudnia WNET”.


 

Sierpiński: Skarga Polski przeciwko dyrektywie w sprawie prawa autorskiego została opublikowana

Jacek Sierpiński mówi o ACTA 2, dyrektywie uchwalonej w tym roku przez Radę Unii Europejskiej.

 

 

Akta 2 jest popularną nazwą dyrektywy w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym, która została uchwalona przez Radę Unii Europejskiej w tym roku. Dyrektywa budziła ogromne kontrowersje i sprzeciwy w wielu środowiskach, dlatego że stanowi ona pewnie wyłom w dotychczasowej praktyce, która zwalniała dostawców internetowych z odpowiedzialności za treści zamieszczane przez ich użytkowników – mówi Jacek Sierpiński.

Dyrektywa obciąża odpowiedzialnością pewną kategorię usługodawców tzw. usługodawców treści współdzielonych online. Polska zarówno jako rząd jak i większość posłów sprzeciwiali się tej dyrektywie. Weszła ona dość niewielką przewagą głosów w Parlamencie Europejskim. Polska w maju 2019 roku wniosła skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE na artykuły, które nakazują serwisom społecznościowym zapobieganie publikowania niektórych treści, twierdzi ona, że w praktyce artykuły nakazują filtrowanie treści, czyli cenzurę prewencyjną. Skarga została już opublikowana.

M.N.

Liroy-Marzec: Przy aktualnej kwocie wolnej od podatku jesteśmy traktowani o wiele gorzej niż chłop pańszczyźniany

„Jeżeli zostanę wybrany, to po dwóch latach zdam swój mandat kolejnej osobie” – zapewnia Piotr Liroy-Marzec, odnosząc się do pomysłu „Sztafet Liroya”. Jak dodaje – „przykład idzie z góry”.

 

 

Poseł Piotr Liroy-Marzec mówi o głównych priorytetach Partii Skuteczni. Jak nadmienia, założona przez niego formacja na ten moment ma 6 głównych postulatów, wymieniając przywrócenie biernego prawa wyborczego obywatelom, wprowadzenie obligatoryjnego referendum krajowego i lokalnego bez progu frekwencyjnego oraz podwyższenie kwoty wolnej od podatku do poziomu dwunastokrotności minimalnego miesięcznego wynagrodzenia. Skupiając się na pierwszym punkcie, zaznacza, iż:

Według konstytucji każdy z obywateli ma prawo stawić się jako jednostka i kandydować w wyborach […] w tej kwestii jest łamane prawo, nie ma teraz takiej możliwości […] w praktyce najbliższe wybory powinny zostać uznane za nieważne, ponieważ człowiek jako jednostka nie może stanowić czegokolwiek. Musi zebrać ponad 100 tysięcy podpisów oraz w każdym regionie wystawić wielu ludzi […] to jest absurd.

Komentując drugi postulat Skutecznych, gość Południa WNET podkreśla, jak ważne jest wprowadzenie referendum krajowego przy pomocy e-votingu. To rzecz, o którą Poseł walczy od lat wraz z różnymi organizacjami pozarządowymi. Jak okazuje się, Skuteczni testując tę formę głosowania, stworzyli działającą aplikację, dzięki której ich struktury wybierają się same:

Cała wielkość ugrupowania polega na strukturach regionalnych. To jest coś, o czym Paweł Kukiz zapomniał. Inne ugrupowania mówią, a my stworzyliśmy bezpieczny system oparty na blockchain, w ten sposób, że nie ma możliwości włamania […] To sami ludzie w regionach wiedzą kogo wybierać. Chcemy stworzyć siłę, a naszym celem jest wygranie wyborów, aby obywatele mogli decydować, gdyż nie jesteśmy partią wodzowską – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje, chce dać ludziom transparentną ofertę, co udowadnia faktem, iż jego zarząd wybrał się sam w wyniku głosowania struktur przy pomocy e-votingu. Krytykuje również podejście rządzących ugrupowaniami, w których był do tej pory:

Chaos pojawia się wtedy, kiedy tak zwani wodzowie postanawiają wsadzać swój palec. Tutaj nikt tego nie robi. Oddałem całe ugrupowanie Skuteczni, nad którym ciężko pracowaliśmy przez ponad trzy lata ludziom, aby sami się wybrali. To jest chyba najlepszy dowód na to, że nie powtórzymy błędów poprzedników. […] Kukiz miał być liderem – nie wodzem. Wodzostwo nigdy dobrze się nie kończy, w tej chwili skończyło się do niego na zielonej trawie.

Poseł Piotr Liroy-Marzec powraca również w swojej wypowiedzi do rewolucyjnego pomysłu, który ma być kolejnym sposobem na wyróżnienie się jego formacji na polskiej scenie politycznej. „Sztafety Liroya”, bo o nich mowa, mają z założenia polegać na swoistej rotacji wybranych posłów. Każdy poseł, który zostanie wybrany do sejmu z list Skutecznych, ma po dwóch latach niejako „przekazać” swój mandat kolejnemu na liście, ten po roku rezygnować ma na początek kolejnego, który uzyskał największą liczbę głosów:

Ważnym problemem podczas kampanii jest inwestowanie czasu na jedynkę, ponieważ wszyscy pokładają nadzieję w swoim liderze. U nas każdy z listy będzie mógł być numerem dwa i numerem trzy, pod warunkiem, że pracuje w regionie. Każdy bije się o przyszłość i swoje własne zdanie w parlamencie. […] Sztafeta ma dać nam odrobinę wolności. […] Obiecuję, że jeżeli zostanę wybrany, po dwóch latach zdam swój mandat kolejnej osobie. […] Przykład idzie z góry.

Powracając do trzeciego postulatu dotyczącego zwielokrotnienia wysokości kwoty wolnej od podatków, podkreśla, jak drogie jest życie w Polsce. Podpiera się przy tym wyliczeniami ekonomistów, według których:

Ta kwota gwarantuje nam to, że utrzymamy dzisiaj swoje rodziny, że państwo nie będzie grabiło nas do końca. Będziemy mogli przetrwać i co najważniejsze – myśleć o przyszłości swoich dzieciaków. […] Polacy muszą wiedzieć, że ciężko pracując, nie są traktowani jak niewolnicy. Przy aktualnej kwocie wolnej od podatku jesteśmy traktowani o wiele gorzej niż chłop pańszczyźniany.

M.N. / A.M.K.

Bobko, Liroy-Marzec, Stefanik, Sierpiński – Popołudnie WNET – 22.08.2019

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Adrian Kowarzyk i Łukasz Jankowski.

Goście Popołudnia WNET:

Prof. Aleksander Bobko – senator PiS;

Piotr Liroy-Marzec – założyciel i lider Partii Skuteczni;

Zbigniew Stefanik – korespondent z Francji;

Sławomir Budzik – redaktor naczelny Radio DEON Chicago;

Jacek Sierpiński (Libertarianie) – autor wielu opowiadań i publikacji, twórca portalu libertarianizm.pl, członek Mensy Polskiej


Prowadzący: Adrian Kowarzyk, Łukasz Jankowski

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Paweł Chodyna


Część pierwsza: 

Prof. Aleksander Bobko mówi o swojej decyzji dotyczącej zakończenia pełnienia funkcji senatora. Początek decyzji zapoczątkowała  rekomendacja, którą utrzymał gość „Popołudnia WNET” ze strony prawa i sprawiedliwości.

„Kilka tygodni temu otrzymałem informacje ze Prawo i Sprawiedliwość widzi innego kandydata z mojego okręgu, zastanawiałem się czy nie startować samodzielnie, ale stwierdziłem, że odpuszczę i wracam na pozycje akademickie” – mówi prof. Aleksander Bobko.

„Historia niepodległej Polski do historia Senatu” – tę myśl przywoływał Prezydent RP. „Patrząc na realne funkcjonowanie senatu, ranga i prestiż polskiego parlamentu zdecydowanie się obniża. Pozycja sejmu i senatu jest mniejsza niż 20 lat temu” – twierdzi gość „Popołudnia WNET”.

Fot. Adrian Grycuk (Wikipedia, CC BY-SA 3.0)

Piotr Liroy-Marzec opowiada o działalności Partii Skuteczni. Głównymi priorytetami partii Piotra Liroya jest przywrócenie biernego prawa wyborczego obywatelom, wprowadzenie obligatoryjnego referendum krajowego oraz wprowadzenie kwoty wolnej od podatku. Rozmówca mówi o aplikacji, w której każdy obywatel będzie mógł wybierać swoich kandydatów.

„Inne ugrupowania tylko mówią, a my robimy to co oni mówią. Chcemy stworzyć siłę, a naszym celem jest wygranie wyborów, aby obywatele mogli decydować, gdyż nie jesteśmy partią wodzowska” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

„Ważnym problemem podczas kampanii jest inwestowanie czasu na jedynkę, ponieważ wierzą w swojego lidera. U nas każdy z listy będzie mógł być numerem dwa i numerem trzy, każdy bije się o swoje miejsce” – dodaje rozmówca.

Piotr Liroy-Marzec, mówi o stworzeniu silnej armii oraz wzajemnym zaufaniu. Twierdzi, że jego partia tworzy zgraną armię komunikacyjną, która robi wiele dla obywateli.


Część druga:

Zbigniew Stefanik opowiada o rosnącej fali przemocy we Francji, również wsród artystów. Skala przemocy nad Sekwaną wciąż rośnie, policja prowadzi  śledztwo w sprawie dwóch raperów, którzy nadal atakują się wzajemnie w internecie, a niebawem w Szwajcarii ma dojść między nimi do walki.

Gość „Popołudnia WNET” opowiada również o szczycie G7, gdzie najważniejszym tematem poruszanym przez polityków jest Brexit.

Jacek Sierpiński mówi o Akta 2, dyrektywie uchwalonej w tym roku przez Parlament Europejski. Pewna kategoria serwisów społecznościowych jest według tej dyrektywy odpowiedzialna za treści, które publikuje. Polska zarówno jako rząd jak i większość posłów sprzeciwiali się tej dyrektywie. Weszła ona dość niewielką przewagą głosów w Parlamencie Europejskim. Polska wniosła skargę na artykuły, które zakazują serwisom publikowania niektórych treści, twierdzi ona, że w praktyce artykuły nakazują filtrowanie treści, czyli cenzurę prewencyjną. Skarga została już opublikowana.

Sławomir Budzik, dziennikarz Radia DEON w Chicago. Fot. arch. Sławomira Budzika.

Sławomir Budzik przybliża sytuację w firmie General Electric. Amerykański gigant elektroniczny został oskarżony o ukrycie 38 mld dolarów. Firma General Electric została oskarżona o kreatywną księgowość, jej akcje spadły 11%, a media skazują ją na bankructwo. Jak dodaje nasz korespondent: „Warto poczekać jeszcze kilka tygodni aby sprawdzić na ile kreatywna księgowość była planowana”. Rozmówca podejmuje również tamat szczytu G7 mówiąc, że media donoszą o zaangażowaniu Rosji. Podkreśla, że Donald Trump powraca do swoich wcześniejszy pomysłów i chce dać szansę powrotu w formacie G8.

 

 

 

 


 

Jeśman: Roszczenia są wciąż aktualne. Musimy promować w Stanach swoje spojrzenie na historię II wś

O tym, dlaczego nie można udawać, że temat roszczeń jest już nieaktualny, zaniedbań strony polskiej i inicjatywie międzynarodowej konferencji polonijnej nt. historii II wś mówi Wojciech Jeśman.

Wojciech Jeśman mówi o relacjach polsko – amerykańskich. Na froncie roszczeń nie jest optymistycznie, wbrew temu, co twierdzi m.in. poseł Tomasz Rzymkowski, który jak zauważa Jeśman, w sprawie zagrożenia roszczeniami zmienił poglądy o 180 stopni.

Jest to poważny problem. Nie mamy przyjaciół w Kongresie Polonii Amerykańskiej. Do listopada Departament Stanu jest zobowiązany wytworzyć opinię, która ma przyśpieszyć tok tej sprawy. Głównym problemem dotyczącym listu senatorów jest wrzucanie wszystkiego do jednego worka, gdyż wiele osób nie rozróżnia, co jest zgodne z prawem.

Jak podkreśla, należy rozróżnić restytucje mienia i pozaprawne roszczenia wobec mienia bezspadkowego. W przypadku restytucji mienia zaniedbaniem po stronie polskiej jest brak wyliczeń, na podstawie danych, jakie posiadamy, ile mienia zostało już zwróconego ich właścicielom. Pozwala to stronie roszczeniowej twierdzić, że zwrotów tych w ogóle nie ma, co jak mówi Jeśman, jest nieprawdą. Wojciech Jeśman opowiada również o amerykańskich mediach, które nie piszą o podróży Donalda Trumpa do Polski. Jak dodaje rozmówca: „Nie jest to temat, który fascynuje Amerykanów”. Jak mówi, „Polska nie jest na czołówkach gazet, chyba że w sposób negatywny, tak jak ta strefa roszczeniowa chce nas rozgrywać”.

To jest konferencja niezwiązana z kwestią roszczeń, to jest soft-lobbing mający pokazać prawdziwą historię II wś.

Zmianie postrzegania Polski w Stanach ma pomóc współorganizowana przez Wojciecha Jeśmana konferencja naukowa poświęcona, tym aspektom II wojny światowej, o których się w Stanach szerzej nie mówi. Należy o nich zaś mówić tym bardziej, teraz gdy jak mówi przedstawiciel Kongresu Polonii Amerykańskiej, w USA pojawiła się propozycja wprowadzenia federalnego programu edukacyjnego poświęconego Holocaustowi. Jednym z jego efektów ma być, zdaniem Jeśmana, sprowadzenie w nauczaniu historii dziejów II wś. do zagłady Żydów.

To, że ta konferencja jest organizowana, od dłuższego czasu wie wiele osób, nie widzimy zainteresowania ze strony instytucji takich jak Fundacja Narodowa. Instytucje powołane w Polsce nie odgrywają swojej roli.

W organizacji konferencji biorą przedstawiciele Polonii z wielu krajów, w tym Stanisław Śliwowski z Nowego Jorku (który bez powodzenia próbował zainteresować inicjatywą Fundację Narodową), Marek Błażejak z Niemiec, prof. Krystyna Zamorska z Connecticut i Artur Zyśk z Londynu. W jej komitecie programowym są uznani badacze, w tym: prof. Andrzej Nowak, prof. Tadeusz Wolsza, prof. Wojciech Roszkowski i dr Wojciech Kozłowski z Instytutu Badań nad totalitaryzmami im. Witolda Pileckiego. Wydarzenie będzie miało miejsce w dniach 18-20 listopada.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

MN./A.P.