Studio Dziki Zachód: Sędzia trzyma Trumpa w sądzie, by nie jechał na wyborczy szlak

Sędzia trzyma złośliwie Trumpa w sądzie w Nowym Jorku po 7 godzin 4 razy w tygodniu. Przez to nie jedzie na wyborczy szlak – mówi Wojciech Cejrowski.

Przeciwko byłemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi toczy się postępowanie, w którym zarzuca mu się zapłatę aktorce porno Stormy Daniels za jej milczenie. Wszystko to ma miejsce w trakcie kampanii wyborczej, w której Trump mierzy się z obecnym prezydentem Joe Bidenem.

Wojciech Cejrowski zwraca uwagę, że sprawa Donald Trumpa jest precedensowa i „kłopot w tym przypadku polega na tym, że nie ma paragrafów na to, o co Trumpa chcą oskarżyć”.

– Nie wiadomo, czy wsadzić go do więzienia i co z nim zrobić – podkreśla publicysta.

Cejrowski podkreśla, że mamy do czynienie ze starą sprawą sprzed wielu lat. Stormy Daniels przez wiele lat nic nie mówiła na ten temat, nie odczuwała takiej potrzeby, a nie była blokowana żadną umową z Trumpem, że nie może mówić – zwraca uwagę.

– Wyskoczyła z tą sprawą tylko dlatego, że akurat Trump się zdecydował startować w wyborach – ocenia publicysta.

Prof. Lewicki: przebieg wydarzeń na Bliskim Wschodzie wpływa na wybory w USA znacznie bardziej niż kwestia Ukrainy

Komentarze