Andrzej Lenard, Tomasz Wybranowski, Tomasz Sakiewicz, Maciej Pawlicki – Poranek WNET – 12 stycznia 2021 r. - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Andrzej Lenard, Tomasz Wybranowski, Tomasz Sakiewicz, Maciej Pawlicki – Poranek WNET – 12 stycznia 2021 r.

„Poranka WNET” można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 7:07 – 9:00 na: 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu i na www.wnet.fm. Zaprasza Krzysztof Skowroński.

 

Goście „Poranka WNET”:

Andrzej Lenard – Polak mieszkający w Stanach Zjednoczonych;

Piotr Bąk – starosta Powiatu Tatrzańskiego;

Tomasz Wybranowski – dziennikarz radiowy, autor audycji „Studio Dublin” w Radiu WNET, Studio 37;

Tomasz Sakiewicz — redaktor naczelny „Gazety Polskiej”;

Piotr Arak – dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego;

Maciej Pawlicki – reżyser, publicysta.

 


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Realizator: Dariusz Kąkol


 

Donald Trump / Fot. Shealah Craighead, Flickr.com

Andrzej Lenard opowiada o cenzurze prezydenta USA Donalda Trumpa na Twitterze oraz Facebooka, a także ideologizacji przestrzeni politycznej przez Partię Demokratyczną. Język Demokratów przesiąknięty jest lewicowymi poprawnymi politycznie sformułowaniami, które niekiedy mogą rozbawić, jak np. zakończenie modlitwy słowami „Amen i Awomen”. Polak mieszkający w Stanach Zjednoczonych mówi, że coraz częściej zwolennicy Donalda Trumpa są napiętnowani przez jego przeciwników. Warto podkreślić, że jego antagonistami są nierzadko globalne korporacje jak Google.


 

Piotr Bąk o wsparciu samorządów oraz przedsiębiorców w czasie kryzysu pandemicznego. Podkreśla, że niektóre branże są najbardziej poszkodowane, ponieważ nie mają możliwości uzyskania wsparcia z tarczy. Są nimi branża hotelarska czy gastronomiczna. Według naszego gościa niektóre części gospodarki powinny zostać odblokowane pod warunkiem zachowania specjalnego reżimu sanitarnego.


 

Tomasz Wybranowski o działaniu cenzury w Internecie. Redaktor Radia WNET krytykuje największe media społecznościowe za totalitarne zapędy.


 

Tomasz Sakiewicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Tomasz Sakiewicz uważa, że cenzura stosowana przez media społecznościowa jest wydarzeniem bezprecedensowym i bulwersującym. Sądzi, że działanie jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem: „Nie było nigdy takiej sytuacji w krajach demokratycznych, kiedy wysiłkiem wielkiej części elit politycznych jest uniemożliwienie społeczeństwu wyrażania swoich myśli – mamy do czynienia z wielopiętrową cenzurą” – dodaje. Mówi, że obecna cenzura wielkich korporacji przypomina czasy komunizmu, z jakim mieliśmy do czynienia za czasów PRL.

Kampanię wyborczą w Stanach Zjednoczonych negatywnie ocena. Uważa, że jej wpływ odbije się szerokim echem na świecie. Skutkiem nadużyć w USA będzie oswojenie się z cenzurą: „Jak mamy mieć przewagę nad autorytarnymi rządami czy reżimami, jeśli w USA (świątyni wolności) do czegoś takiego się dopuszcza […] Ameryka idzie w stronę miękkiego totalitaryzmu. Krótkotrwałe sukcesy polityczne nie są warte takich poczynań” – komentuje działania Partii Demokratycznej w USA oraz ich zwolenników. Sakiewicz nie wierzy, że świat „podąży w kierunku miękkiego totalitaryzmu podsycanego lewicową ideologią”, którego beneficjentami będą wielkie media społecznościowe. Niepokorni wówczas stworzą własne serwisy.

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” nie sądzi, iż będzie możliwy impeachment Donalda Trumpa przez zwolenników „partii osiołka”. Wszelako impeachment nie byłby zgodny z amerykańskim prawem.


 

Pieniądze / Fot. adam_gorka (CC0, Pixabay.com)

Piotr Arak mówi, jak długo polska gospodarka jest w stanie wytrwać lockdown: „Jesteśmy w stanie zrobić wszystko to co jest konieczne. Tak działają państwa europejskie w takich sytuacjach – kraje, które mają przestrzeń fiskalną […] są w stanie pomagać swoim sektorom gospodarki, żeby przeszły przez pandemię” – komentuje. Arak oznajmia, że ze skutkami koronakryzysu będziemy żyć jeszcze wiele lat. Będziemy żyli prawdopodobnie w nowym ładzie gospodarczym: „Powolny proces powrotu miejsc pracy z Azji będzie miał miejsce” – sądzi.


 

Maciej Pawlicki jest przerażony wydarzeniami w Stanach Zjednoczonych po wyborach prezydenckich w 2020 r.: „Teraz widzimy, jak wielką władzę mają w rękach media […] Widzimy, że weszliśmy już w inną epokę” – przewiduje. Pawlicki krytykuje także walkę z pandemią koronawirusa: „Uważam, że wiele z tych decyzji to są decyzje przesadzone i lekarstwo jest gorsze od choroby”. Zdaniem reżysera i publicysty konsekwencjami pandemii będzie pogorszenie się jakości demokracji na świecie.


 

Posłuchaj całego „Poranka WNET”!


 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują

  1. Nic nowego pod słońcem Czy ktoś oglądał Pan Smith jedzie do Waszyngtonu z Jamesem Stewartem – kto pomógł nawiedzonemu senatorowi w walce z wielkimi tego świata? …nie wiem dlaczego wszyscy komentatorzy niemal zgodnie są „przerażeni” – naprawdę: jak dzieci…


Facebook