Marcin Przydacz, Bogumił Tomasiewicz, Dr Zbigniew Kuźmiuk, Bogdan Konopka, Adam Mazurek– Popołudnie WNET – 11.08.2020 r. - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Marcin Przydacz, Bogumił Tomasiewicz, Dr Zbigniew Kuźmiuk, Bogdan Konopka, Adam Mazurek– Popołudnie WNET – 11.08.2020 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Magdalena Uchaniuk.

Goście Popołudnia WNET:

Marcin Przydacz – wiceminister spraw zagranicznych ds. polityki wschodniej i azjatyckiej;

Bogumił Tomasiewicz – Zakon Rycerzy Jana Pawła II;

Dr Zbigniew Kuźmiuk – europoseł PiS;

Bogdan Konopka – Główny Lekarz Weterynarii;

Adam Mazurek – grupa Ogólnopolski Strajk „Dzieci do szkół”.


Prowadzący: Magdalena Uchaniuk

Realizator: Piotr Wójcikowski


Podsekretarz stanu w ministerstwie spraw zagranicznych, Marcin Przydacz wzywa na antenie Radia Wnet do deeskalacji napięcia na Białorusi i przypomina, że dalsze tłumienie oporu społecznego i woli zmian politycznych, będzie prowadzić do coraz głębszej izolacji tego państwa na arenie międzynarodowej. Przedstawiciel polskiego MSZ uważa, że planowane na wrzesień spotkanie przywódców UE będzie działaniem zbyt późnym, dlatego też Polska stara się przyśpieszyć ten proces: „Jeżeli Unia Europejska chce być wiarygodna w przyszłości w tej tematyce, to nie może uciekać od faktu, że w państwie sąsiednim dochodzi do tak dramatycznych scen”. Gość Popołudnia Wnet podkreśla, że środki dyplomatyczne dają ograniczony wpływ na władze w Mińsku, dlatego też „piłka jest po stronie Białorusi”. Tamtejsze władze powinny odbyć dialog ze społeczeństwem, a oskarżenia wobec Polski, wysuwane przez prezydenta Łukaszenke pokazują, że jest to polityk „rozhuśtany emocjonalnie” i narusza on zbudowany już poziom zaufania pomiędzy państwami. Wiceminister Marcin Przydacz mówi, że opuszczenie Białorusi przez Swietlane Cichanouską jest w sposób oczywisty korzystne dla Łukaszenki i może chwilowo ostudzić nastroje społeczne, choć będą one nadal gorące ze względu na swój ogromny potencjał. Dodaje, że przekroczenie granicy tego kraju „nie mogło odbywać się bez przyzwolenia władz w Mińsku”, dlatego też prawdopodobnie została ona celowo „wypchnięta” z Białorusi.


Bogumił Tomasiewicz z Zakonu Rycerzy Jana Pawła II, wzywa do wzięcia udziału w różańcu o godz. 17 przed Bazyliką Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu, gdzie ma odbyć się dzisiaj kolejna manifestacja środowisk LGBT i prawdopodobnie następne akty profanacji pomników chrześcijańskich. Natomiast ksiądz Robert Berdychowski, proboszcz parafii pw. św. Świętego Krzyża komentuje akt profanacji figury Chrystusa i wskazuje, że było to dla niego bardzo bolesne doświadczenie, a akcja ta musiała być zaplanowana jako początek szerszego planu, na co wskazują postępujące kolejne akty profanacji: „Mogę im powiedzieć, że myślimy o nich z wielkim zatroskaniem i życzliwością (…) ale potrzebujemy szacunku z obu stron”-powiedział ks. Berdychowski.


Europoseł PiS, Dr Zbigniew Kuźmiuk uważa, że Rosja nie odpuści Białorusi, ani nie odda władzy tamtejszej opozycji, ponieważ jest to kraj ważny dla Moskwy ze względów strategicznych. Zdaniem europosła Prawa i Sprawiedliwości, mieszkańcy Białorusi przestali się bać, a sytuacja polityczna w tym kraju, już nigdy nie będzie taka sama. Dr Kuźmiuk wyraża nadzieje, że choć opozycja nadal jest słabo zorganizowana, to międzynarodowa presja i konieczność współpracy, choćby w sprawie dywersyfikacji dostaw ropy, będzie zmuszała Łukaszenke do ustępstw. Rozmówca Magdaleny Uchaniuk odnosząc się do ostatnich protestów osób LGBT podkreśla, że to środowisko dzięki tego typu akcjom, straci poparcie społeczne „dla swoich dziwactw”. Dodaje też, że jest pełen podziwu dla polskiej policji, która cierpliwie pilnuje porządku i wykorzystuje swoje doświadczenie w egzekwowaniu prawa.


Główny Lekarz Weterynarii, Bogdan Konopka opowiada o wirusie afrykańskiego pomoru świń, którego ogniska stwierdzono w 48. miejscach w Polsce, najwięcej w województwie Lubelskim-32 ogniska. Wysyp zakażeń nastąpił w lipcu i sierpniu tego roku, a przyczyną są watahy dzików, które przestały się bać podchodzić do gospodarstw. Aby wyeliminować ASF należy zlikwidować gospodarstwa kontaktowe, które zazwyczaj są niewielkie i posiadają od 5-10 świń, a stanowią istotne zagrożenie. Gość Popołudnia Wnet podaje też, że jedna świnia może wyżywić statystycznie 1,6 dorosłej osoby. Główny Lekarz Weterynarii wskazuje, że Lasy Polskie ustawiły w ciągu 3 dni, 36 kilometrowe ogrodzenie z siatki autostradowej w województwie Lubuskim i 519 kilometrowe ogrodzenie wzdłuż dróg ekspresowych i autostrad, a wirus ASF nie przedostał się przez tę barierę. W odstrzale sanitarnym w pierwszym półroczu tego roku, myśliwi zabili 90 tys. dzików, w porównaniu do 30 tys. w całym ubiegłym roku. Natomiast w odstrzale redukcyjnym w poprzednim sezonie odstrzelono 374 tys. dzików.


Adam Mazurek z grupy Ogólnopolski Strajk „Dzieci do szkół” wskazuje, że wytyczne ministerstwa nie dają gwarancji, dzięki którym uczniowie będą mogli rozpocząć naukę od 1 września w trybie stacjonarnym. Dodaje, że pominięty został też głos rodziców, a przedstawiciele strajku „Dzieci do szkół” domagają się jasnego stanowiska rządu w tej sprawie: „My nie możemy po raz kolejny dać się zamknąć w domach i po raz kolejny doprowadzić do tego, że 4,6 mln polskich uczniów będzie miało podstawowe prawo do edukacji, rozwoju i wychowania”. Adam Mazurek podkreśla, że brak normalnego trybu nauczania spowodowanego koronawirusem, dezorganizuje pracę nauczycieli i rodziców, a większość dyrektorów szkół opowiada się za powrotem dzieci do szkół.  Strajk „Dzieci do szkół” ma się odbyć w sobotę 22 sierpnia o godzinie 15:00 pod siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook