Janusz Kowalski, Waldemar Krysiak, Andrzej Gut-Mostowy, Agnieszka Wolska – Popołudnie WNET – 04.08.2020 r. - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Janusz Kowalski, Waldemar Krysiak, Andrzej Gut-Mostowy, Agnieszka Wolska – Popołudnie WNET – 04.08.2020 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Magdalena Uchaniuk-Gadowska.

Goście Popołudnia WNET:

Janusz Kowalski – wiceminister aktywów państwowych, członek sztabu wyborczego Andrzeja Dudy;

Andrzej Gut-Mostowy – wiceminister rozwoju;

Waldemar Krysiak – blog „Gej przeciwko światu”;

Agnieszka Wolska – dziennikarka, Polka mieszkająca w Niemczech.


Prowadzący: Magdalena Uchaniuk-Gadowska

Realizator: Franciszek Żyła


Janusz Kowalski stwierdza, że deklarowany przez wicepremiera Jacka Sasina dialog społeczny jest prowadzony. Przypomina o tym, ile miejsc pracy zależy na Śląsku od sektora wydobywczego. Odpowiada na pytanie skąd Polska Grupa Górnicza ma wziąć pieniądze na wypłaty, których obecnie brakuje. Nasz gość krytykuje podejście Unii Europejskiej do energetyki, stwierdzając, że jest ono ustawione pod potrzeby Niemiec.

Podkreśla, że nikt do tej pory nie określił kosztów transformacji Polski i całej Unii do 2050 r. Stwierdza, że dla Polski to mogłoby być 560 mld euro, czyli ponad dwa biliony złotych. Wiceminister aktywów państwowych apeluje o zmianę unijnego systemu handlu opłatami od emisji dwutlenku węgla.

Stwierdza, że system ETF jest spekulacyjnym narzędziem, całkowicie oderwanym od realiów rynkowych. Polityk odnosi się do kwestii sprowadzania węgla z Rosji. Mówi także o kontroli poselskiej w samorządzie opolskim. Badane w niej będą przepływy finansowe między samorządem a Fundacją Rozwoju Śląska. Mówi o nadużyciach do jakich miało dochodzić w urzędzie marszałkowskim, gdzie „funkcjonował taki układ biznesowo-urzędniczy”.


Waldemar Krysiak opowiada jak odkrył siatkę handlującą środkami hormonalnymi w internecie. W aplikacji Discord znalazł fora dla transseksualistów. Wśród nich był ten na którym handlowano nielegalnymi hormonami. Nasz gość dostał na niego udając czternastoletniego chłopca, który nie akceptuje swojego ciała. Częścią tego forum był tzw. straganik na którym wymieniano się informacjami na temat tego, gdzie kupić środki hormonalne. Założyciel bloga Gej przeciwko światu wyjaśnia, że „cały rynek nielegalny posiłkuje się hormonami legalnymi”. Wśród leków są blokery, które zatrzymują normalny rozwój płciowy. Po nich bierze się środki w celu zmiany płci.

Poza hormonami częstym tematem forum była dziecięca pornografia, o której przesyłaniu sobie pisano. Prokuratura otrzymała zawiadomienie w opisanych sprawach. Waldemar Krysiak mówi, że stoimy w Polsce przed nowym zjawiskiem transaktywizmu. Aktywiści kierują swój przekaz do wciąż jeszcze dorastających chłopców argumentując, że jeśli przejdą tranzycję już teraz, to będą wyglądać lepiej, niż gdyby zrobili to później, po rozwinięciu w nich cech męskich.

Waldemar Krysiak stwierdza, że grupa taka jak LGBT nie istnieje.  Podkreśla, że homoseksualistów z transseksualistami nic nie łączy, a co więcej między oboma grupami istnieją wzajemne animozje. „Lewica szuka zastępczego proletariatu” – ocenia. „Jeśli płeć nie istnieje to nie istnieją też geje” -podkreśla. Odnosi się do działań grupy Stopbzdurom. Są to, jak wskazuje, anarchiści wrodzy religii. Rozmówca Małgorzaty Uchaniuk-Gadowskiej sądzi, że „związki partnerskie są praktycznym rozwiązaniem”, których brak powoduje zgorzknienie w środowisku homoseksualistów. Potrzebny jest więc, jak mówi, dialog.


  Agnieszka Wolska opowiada o protestach w Niemczech przeciw ograniczeniom koronawirusowym. Ruch Querdenken 711 zaczął się w Stuttgarcie. Jego nazwa oznacza „swobodnie myślący”. Na jego czele stoi Michael Ballweg, który razem z organizacją Widerstand 2020 odpowiada za protesty, które zaczęły się w stolicy Badenii-Wirtembergii. W sobotnich protestach w Berlinie wzięło udział wiele tysięcy osób. Media mówią o kilkudziesięciu tysiącach, organizatorzy o ponad 800 tys. uczestników. Demonstranci żądają ustąpienia rządu Angeli Merkel i nowych wyborów parlamentarnych, oskarżając władze federalne o „niewłaściwe decyzje oparte na niewłaściwych przesłankach”.

Rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej zwraca uwagę, że politycy AfD nie wypowiadali się głośno ws. lockdownu. „Alternatywa dla Niemiec wyciszyła się na czas epidemii”- zauważa. Przedstawiciele innych opcji politycznych mówią o protestujących w Berlinie „korona-idioci”. Zgromadzenie policja rozwiązała powołując się na brak masek u części jego uczestników. Dziennikarka zauważa, że maseczek brakowało także na twarzach protestujących pod hasłami Black Lives Matter, jednak ich marszu służby porządkowe nie rozwiązały. Wśród protestujących w Berlinie byli przeciwnicy przymusu szczepień na SARS-Cov-2.


Andrzej Gut-Mostowy zdradza, jakie jest zainteresowanie bonem turystycznym. Zgłosiło się po niego ponad 300 tys. osób. Zauważa, że nie trzeba się śpieszyć z jego wykorzystaniem. Wyjaśnia jak można skorzystać z bonu turystycznego. wiceminister rozwoju odpowiada na pytanie czy kwota wolna od podatku powinna być wyższa: „W tej chwili nie mam w tej sprawie sprecyzowanej opinii”. Mówi także o epidemii koronawirusa. Jest optymistą jeśli chodzi o sytuację w Polsce. Zaznacza, że różne branże dobrze oceniają antykryzysowe działania rządu.

Polityk odnosi się do możliwości kolejnego lock-downu. Stwierdza, że w tej chwili byłby on niepotrzebny i szkodliwy dla polskiej gospodarki: „Na tą chwilę nie przewidujemy powtórki lock-downu”. Wracając do tematu turystyki, zauważa, że w tym roku wielu ludzi zdecydowało się na wakacje w kraju, zamiast za granicą. Obecnie turyści bardziej są nakierowani na kontakt z przyrodą. Unikają zatłoczonych ośrodków.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook