Dramat w Afryce. Od początku roku Afrykę pustoszą trzy katastrofy

Uprawy na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce wschodniej i centralnej niszczy szarańcza. Najbardziej poszkodowane zostały Kenia, Somalia i Etiopia. Kolejne fale szarańczy są coraz liczniejsze. Uległy całkowitemu zniszczeniu zbiory w kilku krajach. Afrykę dotyka także pandemia koronawirusa. Rujnuje ona i tak słabą gospodarkę krajów afrykańskich, powoduje gwałtowny wzrost cen i pozbawia ludzi możliwości zdobywania środków do życia. Jest to dla nich o wiele większe zagrożenie, niż sam wirus. […]

Uprawy na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce wschodniej i centralnej niszczy szarańcza. Najbardziej poszkodowane zostały Kenia, Somalia i Etiopia. Kolejne fale szarańczy są coraz liczniejsze. Uległy całkowitemu zniszczeniu zbiory w kilku krajach.

Afrykę dotyka także pandemia koronawirusa. Rujnuje ona i tak słabą gospodarkę krajów afrykańskich, powoduje gwałtowny wzrost cen i pozbawia ludzi możliwości zdobywania środków do życia. Jest to dla nich o wiele większe zagrożenie, niż sam wirus.

Od grudnia Afrykę nawiedzają też katastrofalne deszcze i powodzie. Niszczą one zbiory, domy, drogi i mosty, całe pola uprawne spływają ze zboczy wzgórz jako lawiny błotne. Setki osób straciło życie, ponad milion ludzi powodzie zmusiły do przesiedlenia się.

Skutkiem tych trzech klęsk będzie kolejna nadciągająca katastrofa – głód. Wielu ludzi jest tam w sytuacji bez wyjścia – bez pomocy sami sobie nie poradzą.

Świadectwa misjonarzy

Pisze s. Halina z Nayakinama w Rwandzie, z którą współpracujemy w ramach dożywiania i leczenia niedożywionych i zagłodzonych dzieci: “Od półtora roku wciąż pada deszcz. Jest nieustanna pora deszczowa. Ze zboczy gór, na których są pola uprawne i domy, spływają lawiny błotne, ryby pływają między fasolą… Ludzie stracili pola i domy, zniszczeniu uległy zasiewy – pozostali z niczym. Tylko na terenie naszej gminy uległo zniszczeniu 20 domów, a ich mieszkańcy (56 osób) koczują w dwóch szkołach, które z powodu pandemii koronawirusa obecnie nie funkcjonują. Mogą tam zostać tylko do końca sierpnia, gdyż we wrześniu zaczyna się rok szkolny. Też jednej z naszych pracownic zawalił się dom, a w naszym ośrodku, choć leży na wzgórzu, mamy na podwórzu basen. Do rzeki obsunęła się skarpa elektrowni wodnej. Woda wylała i musiała sobie znaleźć inną drogę. Zobaczymy, co zrobi gmina i elektrownia.

Bardzo słabe zbiory przewidywane są również tam, gdzie nie było osuwisk, gdyż nadmiar wody powoduje gnicie upraw i grozi powszechny głód. Ceny żywności poszły w górę o 100%. Była po części dowożona z Ugandy i D.R. Konga, gdzie jednak również były powodzie. Uprawy w Ugandzie pustoszy także szarańcza. Wzrosły również ceny paliw, co powoduje podrożenie wszystkich towarów, usług, prądu z generatorów… Jeśli do tego wszystkiego dołożyć drastyczne ograniczenia związane z koronawirusem, sytuacja jest bardzo poważna.

Poszkodowani, aby mogli przetrwać, dostają od rządu żywność i mydło, parafia dostarczyła im koce, ale jest to tyko pomoc doraźna. Próbują znaleźć pracę na polach u sąsiadów. Ci, którzy potrafią, przygotowują cegły z niepalonej gliny do odbudowy zniszczonych domów. Ich przyszłość jednak nie rysuje się w różowych kolorach. ”

Podobnie dzieje się w Burundi, gdzie wystąpiły katastrofalne powodzie, o czym poinformowała nas s. Teofila. Sytuacja jest tam dramatyczna – zalane domy, wioski, zerwane mosty…

Opowiada s. Amablilis z domu dziecka w Upendo w Kenii: „W wyniku opadów, obsunięć ziemi i powodzi zginęło u nas ponad 200 osób (więcej niż od koronawirusa). Woda stoi na polach, co może zniszczyć plony. Była tu też plaga szarańczy…”

Napisała nam s. Luciana: “W Tanzanii jest taka sama sytuacja. Moja siostra rodzona, s. Rut, jest misjonarką w Bukanga koło Musomy. Woda zalała im całą uprawę – banany gniją, bo mają za dużo wody. Jedzenie podrożało. I nie ma pomocy.”

Pisze s. Krystyna z Demokratycznej Republiki Konga (DRK), z którą współpracujemy w ramach Adopcji Serca: „U nas też były powodzie i wiele ludzi straciło życie. W DRK – zapewne tak samo jak w Europie – wszędzie słyszymy tylko: koronawirus. Nie można się gromadzić, trzeba zachowywać higienę, trzeba zostać w domach, zachowywać odległość… Tylko jak to zrobić tam, gdzie na 3 metrach kwadratowych gnieździ się 10-osobowa rodzina, a na jednej, niewielkiej działce może mieszkać pięć takich rodzin? Przy tym wspólna „łazienka” (zasłona z worków i szmat na palikach, gdzie idzie się z wiadrem wody), „toaleta” (podobna do “łazienki”, tylko z dziurą w ziemi), brak wody, upał i – co najważniejsze – brak możliwości zrobienia zapasów na dłużej. Pozostanie w domu dla wielu, bardzo wielu ludzi w Kongo oznacza głód. Większość żyje z dnia na dzień, nie wiedząc rano, czy będą mogli zjeść obiad, więc muszą wyjść z domu, by znaleźć jakieś rozwiązanie. Módlmy się tylko, by koronawirus nie dotarł do nas, bo wtedy żniwo będzie zapewne dużo większe niż w Europie.”

Podobnie jak w D.R. Konga żyją – a raczej usiłują przeżyć – ludzie w innych krajach Afryki. Jak donoszą media, z powodu powodzi szczególnie ucierpiała Kenia, Rwanda, Uganda i Somalia, ale powodzie dotknęły też wiele innych krajów, jak DRK, Burundi, RCA, Etiopia, Tanzania, Wybrzeże Kości Słoniowej, Czad, Burkina Faso, Dżibuti, Ghana, Nigeria, Angola, Zambia, Zimbabwe, Namibia, Malawi, RPA, Mozambik, Madagaskar… Kilkaset osób straciło życie, kilka milionów – dach nad głową i zbiory (tylko w DRK prawie milion).

„Zróbmy razem coś pięknego dla Boga”

Do Rwandy do misji Sióstr od Aniołów w Nyakinama kierujemy pomoc dla ofiar powodzi. Od dłuższego czasu wspieramy tam ośrodek dożywiania i leczenia chorób głodowych, zwłaszcza u dzieci. Ludzie w tym regionie cierpieli niedożywienie i głód od dawna. Dziś ich sytuacja uległą drastycznemu pogorszeniu. Dlatego potrzebna jest pilna pomoc dla tych, którzy zostali z niczym wśród zwałów błota. Trzeba pomóc najbiedniejszym rodzinom w odbudowie zniszczonych domów (koszt odbudowy jednego domu to ok. 2000 euro – niecałe 10 tys. zł), trzeba je wyposażyć, zapewnić poszkodowanym żywność i inne niezbędne artykuły. Trzeba też koniecznie kontynuować pomoc dla niedożywionych dzieci, leczonych w ośrodku Sióstr od Aniołów.

Stwórzmy razem łańcuch ludzi dobrej woli, którym nie jest obojętny los naszych bliźnich i którzy są gotowi nie tylko się wzruszyć, ale też coś konkretnego uczynić. Jak mawiała nasza święta patronka, Matka Teresa z Kalkuty: „Zróbmy razem coś pięknego dla Boga”.

Wojciech Zięba

Ofiary na pomoc dla ofiar powodzi prosimy wpłacać na konto:

Fundacja Adopcji Serca

Bank PeKaO SA

Wpłaty w złotówkach: 08 1240 1747 1111 0010 9045 8067

Wpłaty w euro z zagranicy: PL 35 1240 1747 1978 0010 9045 8269; Swift/BIC: PKOPPLPW

Tytuł wpłaty: Powódź

Więcej informacji: www.adopcjaserca.eu

Droga Krzyżowa Kościoła Prześladowanego ACN – PKWP Przeżyj ją z nami

Pomocą w przeżywaniu tegorocznego Wielkiego Tygodnia może być wyjątkowa Droga Krzyżowa, którą chcemy Państwu zaproponować. Możemy ją przejść z Chrystusem i ze współczesnymi męczennikami XX i XXI wieku. Wielu z nich wyniesionych jest na ołtarze, są to zwylki ludzie, jak ja i ty. Kościół był, jest i zawsze będzie Kościołem męczenników. Niech ich przykład będzie dla nas umocnieniem. Posłuchaj, obejrzyj. Droga Krzyżowa Kościoła Prześladowanego „Jeszcze kilka lat temu słowo […]

Pomocą w przeżywaniu tegorocznego Wielkiego Tygodnia może być wyjątkowa Droga Krzyżowa, którą chcemy Państwu zaproponować. Możemy ją przejść z Chrystusem i ze współczesnymi męczennikami XX i XXI wieku. Wielu z nich wyniesionych jest na ołtarze, są to zwylki ludzie, jak ja i ty. Kościół był, jest i zawsze będzie Kościołem męczenników. Niech ich przykład będzie dla nas umocnieniem. Posłuchaj, obejrzyj.

Droga Krzyżowa Kościoła Prześladowanego

„Jeszcze kilka lat temu słowo męczennik prawie nie było obecne w naszym codziennym języku. Jednak w miarę jak wokół nas rozlewała się fala ataków terrorystycznych i samobójczych zamachów bombowych obejmująca cały świat, wyrażenie to stało się niestety namacalną rzeczywistością. Jeszcze gorsze jest to, że słowo to stało się obarczone zniekształconymi, fanatycznymi i przerażającymi konotacjami. Chrześcijańskie rozumienie słowa męczennik wskazuje natomiast na zupełnie inne znaczenie. Mężczyźni, kobiety, a nawet dzieci, których czcimy jako męczenników, nigdy świadomie nie starali się umrzeć. Wręcz przeciwnie, kochali życie do samego końca. Ale pokazali także wewnętrzną wolność, która wynika z wiary w Chrystusa. Mając pewność, że miłość Boża jest silniejsza niż śmierć, nie obawiali się nienawiści, zła ani światowych mocarstw, które chciały ich oddzielić od Boga.

Dobrowolnie przyjęli śmierć, mając mocną wiarę, że oddanie życia za prawdę będzie dla zbawienia świata i stanie się błogosławieństwem dla morderców. Czyniąc to, dali najsilniejszy dowód swojej nadziei na życie wieczne i wiary w Boga, który jest Miłością”. Ks. Martin Barta, asystent kościelny papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN International). Przypominamy, że niesiemy pomoc wszędzie tam, gdzie są prześladowani chrześcijanie, gdzie panuje głód, gdzie trwa konflikt. Naszą działalność można wesprzeć w bardzo prosty sposób. Wystarczy wysłać SMS pod numer 72405 (koszt: 2,46 zł) o treści „RATUJE”. Jeden SMS może uratować komuś życie.

Zaraza także w Syrii. Jak ludność poradzi sobie w czasie kolejnego kryzysu?

Po wojnach na naród syryjski przyszła kolejna próba. Groźny wirus nie ominął tego kraju. Przy tej okazji przypominamy, że w ub. roku papież poświęcił obraz Matki Bożej Pocieszycielki Syryjczyków.

Módlmy się  do Niej o pokój dla Syrii i całego Bliskiego Wschodu.

Nie zapominajmy też o akcji „Chleb dla Syrii”, która opiera się na sms o treści „Ratuję” pod numer: 72405 . W sytuacji pandemii koronawirusa świat zapomniał o pogłębiającej się katastrofie humanitarnej w ogarniętej wojną Syrii. Tymczasem Kościół w Syrii i Syryjczycy przeżywają prawdziwy dramat, a sytuacja w tym kraju i w sąsiednim Libanie nieustannie się pogarsza. Dramatyczny jest też brak żywności:
Celem kampanii „Chleb dla Syrii” jest między innymi: solidarność z najbardziej cierpiącymi poprzez zbieranie środków na zakup najbardziej potrzebnych rzeczy jak: żywność oraz odzież. Utworzenie kilkunastu piekarni w Syrii ma zapewnić chleb około pięciuset tysiącom osób oraz miejsca pracy dla ponad dwustu rodzin. Wybudowanie jednaj piekarni kosztuje około 80 tysięcy euro.
Klęska humanitarna dotknęła ponad 17 milionów Syryjczyków. Osiem osób na dziesięć potrzebuje wsparcia humanitarnego, zarówno żywności, jak i pomocy medycznej.
W związku z pandemią od 24 marca w Syrii zostały zablokowane drogi łączące poszczególne prowincje. Syryjskie władze zdecydowały o zamknięciu szkół oraz uniwersytetów, wstępnie do 2 kwietnia. Odwołano wydarzenia sportowe i kulturalne. Na 20 maja przesunięto wybory, które miały się odbyć 13 kwietnia.

Kinga Waliszewska (PKWP) o historii Obrazu Matki Bożej Bolesnej Opiekunki Syryjczyków:

PKWP: Potrzebny „chleb dla Syrii”. Akcja pomocy sms-em. Wysyłamy treść: „Ratuję” pod numer 72405

Ks. Mariusz Bogszewski mówi o sytuacji chrześcijan w czasie wojny w Syrii oraz o ofiaromatach ustawionych na dworcach w Warszawie i Krakowie. Zapraszamy do wysłuchania audycji „Koloseum”.

Więcej informacji o akcji PKWP „Chleb dla Syrii”

Sms Chleb dla Syrii to koszt 2 zł + vat.

Komentarzem na temat historii chrześcijan w Syrii podzielił się z nami dr hab. Janusz Czyż.

W audycji także rozmowa z Milošem Doležalem – autorem książki  „Jakby nam już dzisiaj przyszło umrzeć. Dramat życia, kapłaństwa i męczeńskiej śmierci czyhoskiego proboszcza ks. Josefa Toufara.” oraz ks. prof. Tomášem Petráčkiem – historykiem, postulatorem procesu beatyfikacyjnego ks. Josefa Toufara. Tłumaczenie: Przemysław Dakowicz.

W programie także rozmowa ks. Andrzeja Pasia z s. Ewą Rudzką, misjonarką z Meksyku. Siosta opowiedziała o swoich doświadczeniach w pracy misyjnej oraz o problemach ludzności, wśród której pracuje. Katoliccy misjonarze pomagają w utrzymaniu rodzin. Organizują też solidarne akcje – po to, aby wspierać tych, którzy mają najmniej. Niestety widzą problemy przemocy wobec słabszych dzieci i moralnego zepsucia; wiele ludzkich dramatów. Jest też wiele sekt.

Nasza audycja emitowana jest w każdy wtorek o godz. 19.

Serdecznie zapraszamy!

S. dr Benedykta Filipek o błogosławionych niepokalankach s. Ewie Noiszewskiej i s. Marcie Wołowskiej

O działalności sióstr Ewy i Marty na wschodnich terenach okupowanej w czasie II wojny światowej Polski oraz o ich poświęceniu w pracy społecznej opowiada nam s. dr Benedykta Filipek.

Cała audycja do wysłuchania tutaj:

Trwa proces beatyfikacyjny sługi Bożej s. Elżbiety Róży Czackiej z Lasek. Poszukiwani są krewni siostry

S. Radosława Podgórska ze zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża przybliżyła postać s. Elżbiety Czackiej, wcześniej hrabiny Róży Czackiej, założycielki dzieła dla niewidomych.

Matka Elżbieta Róża Czacka zmarła w opinii śwMatka Elżbieta Róża Czacka zmarła w opinii świętości 15 maja 1961 r. w Laskach. Została pochowana na cmentarzu, który znajduje się na terenie Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Laskach pod Warszawą.

W związku ze staraniami o beatyfikację ciało założycielki dzieła dla niewidomych ma zostać przeniesione z cmentarza w Laskach do kaplicy Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża.

Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża chce odnaleźć krewnych matki – założycielki ich zgromadzenia oraz całego dzieła Lasek. W związku z będącą na ukończeniu drogą do beatyfikacji Czcigodnej Służebnicy Bożej m. Elżbiety Czackiej, planowana jest ekshumacja jej ciała. Doczesne szczątki zostaną przeniesione z Cmentarza Zakładowego do sarkofagu w kaplicy Matki Bożej Anielskiej w Laskach.

Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża poszukuje członków rodziny zmarłej. Zgłoszenia wraz z udokumentowanym stopniem pokrewieństwa należy przekazywać na adres elektroniczny piwna@triuno.pl do dnia 29 lutego 2020.

Na początku tego roku watykańscy lekarze pozytywnie wypowiedzieli się o domniemanym cudzie za wstawiennictwem Sługi Bożej Matki Czackiej. Teraz potrzeba jeszcze zatwierdzenia cudu przez komisję teologów konsultorów oraz komisję kardynałów i biskupów. Kiedy to nastąpi, papież może wydać dekret beatyfikacyjny.

Proces beatyfikacyjny m. Czackiej trwa od 1987 r. 9 października 2017 r. za zgodą papieża Franciszka Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych promulgowała dekret o heroiczności jej życia i cnót. Do beatyfikacji niezbędny jest jeszcze zatwierdzony przez Watykan cud za wstawiennictwem kandydatki na ołtarze. Obecna pozytywna opinia to pierwszy etap tego zatwierdzenia. Proces w sprawie domniemanego cudu za wstawiennictwem m. Elżbiety Czackiej zakończył się 5 czerwca 2018 r. i dokumentacja została przekazana do Watykanu, gdzie sprawa zanim zostanie przedstawiona Ojcu Świętemu, jest badana przez komisje lekarzy, teologów i kardynałów.

 

Historia 11 sióstr błogosławionych męczennic z Nowogródka. Oddały życie za 120 świeckich

S. Teofania Migowska i s. Maksymiliana Dojcz ze ze Zgromadzenia Sióstr Najświętrzej Rodziny z Nazaretu opowiadają o życiu i ofierze odważnych Polek z 1943 r. w okupowanym przez Niemców Nowogródku.

 

Dobrowolnie na śmierć za osoby świeckie, ich rodziny i księdza zgodziły się pójść: s. Stella, s. Imelda, s. Kanizja, s. Rajmunda, s. Daniela, s. Kanuta, s. Sergia, s. Gwidona, s. Felicyta, s. Heliodora, s. Boromea. Papież Jan Paweł II beatyfikował je w 2000 r. Do dziś na ich miejsce męczeńskiej śmierci przychodzą pielgrzymi. Ich sława większa jest natomiast na Białorusi niż w Polsce. W tym roku minie 20 rocznica ich beatyfikacji. Błogosławione pokazały piękny gest osób zakonnych wobec rodaków. Zobaczmy, jak były one ważne w dziejach naszego narodu!

Audycja Koloseum emitowana jest w każdy wtorek o godzinie 19.00 Zapraszamy!

Dr hab. Mirosław Szumiło/Ks. Josef Toufar – czechosłowacki Popiełuszko/Katolicy ofiarami reżimu komunistycznego

W czasach, gdy w Europie dochodzi do dewastacji kapliczek i krzyży oraz wyśmiewa się chodzącą na religię młodzież, warto przypomnieć postać księdza Jesefa, czyhorskiego proboszcza.

Ksiądz Josef Toufar (1902-1950) został oskarżony o sfingowanie „cudu czyhoskiego” i posądzony o skandal obyczajowy. Podczas odprawianej przez niego Mszy św., gdy mówił o obecnym żywym Chrystusie, kilkakrotnie poruszył się krzyżyk przy ołtarzu. O życiu i śmierci ks. Toufara opowiadał w audycji Koloseum dr hab. Mirosław Szumiło, profesor UMCS w Lublinie, historyk w Instytucie Pamięci Narodowej.

Zapraszamy na spotkanie wokół książki Miloša Doležala „Jakby nam już dzisiaj przyszło umrzeć. Dramat życia, kapłaństwa i męczeńskiej śmierci czyhoskiego proboszcza ks. Josefa Toufara” odbędzie się 27 lutego (czwartek). Warszawa, godz. 17.30, Przystanek Historia Centrum Edukacyjne IPN im. Janusza Kurtyki Marszałkowska 21/25.

W spotkaniu udział wezmą:

Miloš Doležal –autor książki

prof. Tomáš Petráček – historyk,  postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Josefa Toufara

Jaroslav Šubrt – publicysta katolicki, tłumacz polskiej literatury historycznej

Prowadzenie:

dr hab. Mirosław Szumiło – historyk (IPN, UMCS)

Jak reżim komunistyczny doprowadził do odejścia z Kościoła znacznej części wiernych w Czechosłowacji? Jak Polacy współpracowali z katolikami w latach komunizmu po podziale na Czechy i na Słowację? Czesi i Słowacy odczuwają brak pasterzy Kościoła, których pozbawili ich komuniści. Władze komunistyczne skutecznie dzieliły wiernych i oddalały ich od Kościoła. Jednak katolicy z obu krajów pamiętają przesłania kardynała Stefana Wyszyńskiego i papieża Jana Pawła II, pielgrzymki do Polski, wspólne spotkania oazowe, podczas których modlili się z nimi Polacy. Na pielgrzymki do Polski przyjeżdżają także teraz. Zapraszamy do wysłuchania audycji, którą prowadziła Ewa Tylus.

Wpuśćmy kolędników. Śpiewają dla dzieci z Amazonii. S. Bożena Stencel

Zapraszamy na spacer po Warszawie – spacer szlakiem kapliczek Śródmieścia. Zapraszamy na spektakle o pięciu błogosławionych polskich męczennikach w wykonaniu aktorów – kleryków.

Zapraszamy do wysłuchania ostatniej w grudniu audycji Koloseum:

W sobotę o 13. pan Marcin Strachota oprowadzi chętnych szlakiem bożonarodzeniowych szopek. Zapraszmy spod pomnika Mikołaja Kopernika. Zapisy nie są konieczne. Bilet kosztuje 10 zł. Dzieci do lat 10 – bezpłatnie.

Zapraszamy także na spektakl „Piątka” – o pięciu błogosławionych męczennikach, który odgrywają klerycy III roku warszawskiego seminarium duchownego, w reż. Ryszarda Jabłońskiego. Miejsca można rezerwować na stronie internetowej: www.wmsd.waw.pl oraz telefonicznie: 516 905 852.

Spektakle będą grane:

6 stycznia o 15.

11 stycznia o 16 i 19

12 stycznia o 16 i 19

18 stycznia o 16 i 19

19 stycznia o 16 i 19

25 stycznia o 16 i 19

26 stycznia o 16 i 19

Zapraszamy na Spektakl „Piątka” o męczennikach z Poznania. Kleryk Rafał Mińkowski

Czesław Jóźwiak, Edward Kaźmierski, Jarogniew Wojciechowski, Franciszek Kęsy i Eduard Klinik zostali ogłoszeni błogosławionymi przez Papieża Jana Pawła II w 1999 r. Oddali życie za wiarę.

Historie i postawy pięciu młodych świeckich mężczyzn, którzy zginęli w czasie II wojny światowej oddając życie za wiarę przedstwiają aktorzy – klerycy z Metropolitalnego Wyższego Metropolitalego Seminarium Duchownego w Warszawie im. św. Jana Chrzciciela. W grudniu i w styczniu w stolicy wystawiają unikalną sztukę wyreżyserowaną przez Ryszarda Jabłońskiego.

Piątka wychowanków Salezjańskiego Oratorium świętego Jana Bosko w Poznaniu była podejrzewana przez gestapo o przynależność do „tajnej organizacji politycznej”. Niemcy aresztowali ich w dniach 21 i 23 września 1940 r. Byli więzieni w Poznaniu, we Wronkach, w Berlinie, Zwickau i zostali zamordowani w Dreźnie poprzez ścięcie gilotyną.

Bezpłatne bilety na spektakl można zarezerwować w terminach podanych na stronie internetowej: https://wmsd.it/rsvp/ 

Będąc na spektaklu warto wesprzeć kleryków ofiarą, z której dochód zostanie przeznaczony na pielgrzymkę do Ziemi Świętej.

Zapraszamy do wysłuchania audycji Koloseum, jak również do wspierania dzieł pomocowych PKWP.