Powrót na Donbas. Wojciech Jankowski wrócił do materiałów z wyprawy wojennej z Pawłem Bobołowiczem. Uderzy w nich brak zdecydowania, kto ponosi winę z wojnę na Ukrainie. „Czyja wina. Ja nie wiem” – mówi pani ze sklepu. Aleksiej mówi o wielkie światowej rozgrywce i też nie wskazuje winnego. Paweł Bobołowicz skomentował, że taka „niezdecydowana postawa” to ukryty prorosyjski separatyzm: – Jakbyśmy próbowali trochę sięgnąć głębiej właściwie kim są mieszkańcy Donbasu, to też może znajdziemy tutaj odpowiedź, bo pamiętajmy, że. ludność, która naturalnie tam mieszkała która mieszkała tam przez wieki została po prostu stamtąd usunięta w różny sposób. Między innymi Wielkim Głodem, ale też deportacjami i niszczeniem, bo tam niewątpliwie byli mieszkali Ukraińcy, a ci którzy znaleźli się tam od lat 30, którzy przebywali w te tereny to bardzo często była ludność z całych terenów Sowietów i nie tylko Sowietów, ale też innych państw funkcjonujących w obszarze komunistycznym. Ale oczywiście głównie to byli Rosjanie ludność bardzo uboga ludność, która nie ma wielowiekowych związków z tym terenem. Ona jest naprawdę bardziej porośnięta w tą kulturę sowiecką – powiedział nasz kijowski korespondent.
W Mediolanie studenci Uniwersytetu Bocconiego wysłuchali wystąpienia Tymofija Myłowanowa, wiceprezesa Banku Narodowego Ukrainy, który mówił o ekonomicznej sytuacji Ukrainy. Stefan, student z Polski powiedział, że to nie pierwsze takie spotkanie z ważną osobą z Ukrainy, wśród gości był również Wołodymyr Zełeński. Jak powiedział polski student, we Włoszech jest obecna świadomość tego co się dzieje na Ukrainie, a ukraińskie symbole są widoczne w różnych miejscach Mediolanu: – We wszystkich dzielnicach gdzieś wiszą flagi. Nie jestem w stanie stwierdzić w jakim stopniu to jest zasługa Ukraińców, a w jakiej mierze też inicjatywa Włochów. Na pewno sprawy ukraińskie są widoczne na co dzień w Mediolanie nie tylko dzięki flagom wywieszonym w różnych mieszkaniach na balkonów lub na instytucjach, ale też dlatego że to jest temat obecny w mediach i z tego co widzę przechodząc przed barami, gdzie są telewizory albo na stacjach metra, gdzie są telewizory. Codziennie w wiadomościach telewizji jest omawiane sytuacja na Ukrainie.
Paweł Bobołowicz opowiedział również o przekazaniu przez Małgorzatę Gosiewską, Wicemarszałka Sejmu darów dla mieszkańców Chersonia i Mikołajowa. Stowarzyszenie Pokolenie prezesa Przemysława Miśkiewicza dało środki na zakup generatora prądotwórczego dla Parafii św. Józefa w Mikołajowie.
Artur Żak 280 dniu pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę, zaprezentował najnowsze informacje, które przygotowała Daria Gordijko:
Wysłuchaj całej audycji już teraz!
Studio Lwów jest na antenie Radia Wnet od 27 lutego 2019 roku. Na początku audycja odbywała się we współpracy z Kurierem Galicyjskim, polską redakcją ze Lwowa i de facto była audycją Radia Kurier Galicyjski na antenie Radia Wnet. Od 2022 roku Studio Lwów jest samodzielną audycją Radia Wnet. Studio Lwów od początku prowadził Wojciech Jankowski,

Artur Żak przybliża realia Polaków żyjących we Lwowie i nie tylko. Dowiadujemy się jak można wesprzeć tamtejszą lokalną społeczność.
Prowadzący:

Paweł Bobołowicz w rozmowie z Wojciechem Jankowskim opowiada o wydarzeniach z polskim akcentem na terenie Ukrainy.
Prowadzący:

Wojciech Jankowski i Artur Żak w ramach audycji omawiają uroczystości związane z rocznicą zbrodni dokonanej w nieistniejącej już wsi na Ukrainie.
Prowadzący:

Korespondencja Artura Żaka z Lwowa. Dowiadujemy się o zamachu w centrum Lwowa. Audycję prowadzi Wojciech Jankowski.
Prowadzący: