Teraz na antenie:
Radio Wnet

Sędzia Anna Gąsior-Majchrowska w „Prawodajni”: Żadna władza nie złamie mojego kręgosłupa

Data: 23.09.2024

Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar przedstawił na konferencji prasowej koncepcję reformy wymiaru sprawiedliwości, której istotą jest podważenie statusu sędziów powołanych po 2017 r. Jednym z elementów tej zmiany miałoby być m.in. wprowadzenie formuły „czynnego żalu” wyrażanego przez niektórych nowych sędziów.

Kręgosłup z tytanu

W rozmowie z Jakubem Pilarkiem w programie „Prawodajnia” sędzia Anna Gąsior-Majchrowska zwraca uwagę, że choć Adam Bodnar dystansuje się obecnie od terminu „czynnego żalu”, to „nie ulega wątpliwości, że takie pojęcie wybrzmiało”.

Czynny żal wiąże się z popełnieniem przestępstwa. Nie sądzę, by którykolwiek z sędziów, który chce służyć obywatelom, któremu leży na sercu ich dobro i dla którego ważne są sprawy ludzkie, zakwestionował sam podjęte przez siebie decyzje, podważając w ten sposób swoją bezstronność i niezawisłość – mówi rzeczniczka Prawników dla Polski.

Zdaniem Anny Gąsior-Majchrowskiej sędzia, który dokonały takiej samokrytyki, sam złamałby swój kręgosłup moralny.

Chcę powiedzieć jedno. Jako sędzia mam kręgosłup z tytanu i żadna władza nie będzie w stanie go złamać – podkreśla prawniczka.

https://wnet.fm/2024/09/19/konsolidacja-srodowisk-prawniczych-przeciwko-bodnarowi-pada-oskarzenie-o-polityke-apartheidu/

Spotkanie dla wybranych

Sędzia zwraca uwagę, że głos środowiska prawniczego słyszany przy okazji spotkania z 6 września z ministrem Adamem Bodnarem i premierem Donaldem Tuskiem nie jest reprezentatywny dla całej społeczności tego obszaru zawodowego. Okazuje się, że Prawnicy dla Polski również chcieli wziąć udział w tym wydarzeniu i wystosowali w tej sprawie list do szefa rządu.

Nie zostaliśmy zaproszeni. W przestrzeni publicznej wybrzmiało, jakby to całość środowiska prawniczego z entuzjazmem przyjęło propozycji ministra Bodnara. Tak jednak nie jest. Reprezentacja prawników była tam mocno okrojona – wskazuje Anna Gąsior-Majchrowska.

„Neosędziowie” – byt wymyślony 

Prawniczka zdecydowanie protestuje przeciwko używaniu pojęcia „neosędzia”. Uważa, że podział na sędziów lepszych i gorszych został wykreowany sztucznie przez część establishmentu prawniczego.

Działania te trzeba nazwać anarchizacją prawa – podkreśla.

Sędzia twierdzi, że nie słyszała o żadnym orzeczeniu wydanym przez sędziego powołanego po 2017 r., czy to z obszaru prawa karnego, czy cywilnego, które byłoby kwestionowane z przyczyn merytorycznych, jako przejaw upolitycznienia sędziego.

Bada się wyłącznie życiorysy sędziów – mówi rozmówczyni Jakuba Pilarka.

Sama Anna Gąsior-Majchrowska, wedle logiki Adama Bodnara jest „neosędzią”, ponieważ otrzymała awans po 2017 r. Do korpusu sędziowskiego przystąpiła jednak w 2010 r. Nominację wręczył jej marszałek Bronisław Komorowski, wykonujący obowiązki Prezydenta RP.

Jestem sędzią od 14 lat. Byłam sędzią liniowym, który orzekał w każdej sprawie w taki sposób, by obywatel, który przychodzi na salę sądową widział, że jego sprawa jest dla mnie ważna, jest priorytetowa – zapewnia.

Co to wszystko oznacza dla obywatela?

Kreśląc możliwe konsekwencje realizacji „reform” Adama Bodnara, sędzia Anna Gąsior-Majchrowska podaje przykład spraw frankowych.

Są to sprawy niezwykle istotne dla ludzi, w tym również, dla osób dotkniętych powodzią – podkreśla.

Rzeczniczka Prawników dla Polski wskazuje, że większość spraw frankowych rozpoznawana jest w Sądzie Okręgowym w Warszawie, w wydziale, w którym orzekają w większości sędziowie powołani po 2017 r.

Załatwili dotychczas ok. 15 tys. spraw. Chylę czoła przed wszystkimi sędziami, którzy każdego dnia podejmują wyzwania, która wiążą się z rozstrzyganiem spraw ważnych dla społeczeństwa – mówi Gąsior-Majchrowska.

Represje wobec praworządnych sędziów

Przypomina, że sędziowie zajmujący się sprawami dyscyplinarnymi, którzy w przeszłości podejmowali postępowania dyscyplinarne przeciwko sędziom, którzy wbrew prawu kwestionowali status innych sędziów, dziś sami mają założone sprawy karne.

W ogniu krytyki znaleźli się rzecznicy dyscyplinarni sędziów sądów powszechnych Piotr Schab, Przemysław Radzik i Michał Lasota. Z kolei we wtorek w Sądzie Najwyższym ma być rozpoznawana sprawa uchylenia immunitetu jednego z rzeczników dyscyplinarneych z Warszawy, sędziego Jakuba Iwańca. To jedna z osób, która walczyła o to, by nie kwestionować statusu sędziów. Sędziowie powinni zająć się orzekaniem. Do tego jesteśmy predestynowani. Mamy służyć ludziom – pokreśliła prawniczka.

jbp/

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Prawodajnia

Prawodajnia

Zaprasza: Jakub Pilarek

Audycja, której powinno nie być. Tak jak nie powinno być kryzysu w polskim wymiarze sprawiedliwości. A tego dotyczą rozmowy prowadzone przez gospodarza „Prawodajni” Jakuba Pilarka. W audycji tej usłyszą Państwo m.in. o legalności KRS, neo-prokuratorach, czy naszej suwerenność a zakusach TSUE.

Najnowsze

Ciągle funkcjonuje stalinowski model prokuratury – uważa prokurator Iwona Tryfon-Wilkoszewska
01.06.2026
28:15
Ciągle funkcjonuje stalinowski model prokuratury – uważa prokurator Iwona Tryfon-Wilkoszewska

Prowadzący:

Andrzej Golec: W prokuraturze trzeba przywrócić stan z 11 stycznia 2024 r.
25.05.2026
29:32
Andrzej Golec: W prokuraturze trzeba przywrócić stan z 11 stycznia 2024 r.

Prowadzący:

„Procesy kiblowe” AD 2026. Paweł Wilkoszewski o standardach prokuratury
18.05.2026
29:50
„Procesy kiblowe” AD 2026. Paweł Wilkoszewski o standardach prokuratury

Prowadzący:

„Nie wyobrażam sobie siłowego zajęcia Trybunału Konstytucyjnego”. Sędzia Monika Smusz-Kulesza o czarnym scenariuszu
11.05.2026
26 min.
„Nie wyobrażam sobie siłowego zajęcia Trybunału Konstytucyjnego”. Sędzia Monika Smusz-Kulesza o czarnym scenariuszu

Prowadzący:

Sędzia Anna Gąsior-Majchrowska w "Prawodajni": Żadna władza nie złamie mojego kręgosłupa