Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach prowadzi śledztwo w sprawie śmierci ks. Franciszka Blachnickiego. Kapłan zmarł 27 lutego 1987 w niemieckim Carlsbergu. Postępowanie wykazało, że przyczyną śmierci księdza było otrucie. Wokół ks. Franciszka Blachnickiego działała siatka agentów polskich komunistycznych służb specjalnych, w tym Jolanty Gontarczyk ps. Panna i Andrzeja Gontarczyka ps. Yon.
Ten ostatni zmarł. Jego żona Jolanta nie reaguje na wezwania prokuratora na przesłuchania w charakterze świadka.
W „Prawodajni” ekspert ds. służb specjalnych Piotr Woyciechowski zauważa, że wydawało się, że podczas 8 lat rządów Zjednoczonej Prawicy nie będzie problemów przy tym śledztwie.
Chodzi o morderstwo na tle politycznym. Jest to zakwalifikowane jako zbrodnia przeciwko ludzkości, czyli nie podlega przedawnieniu. Jest to oczywiście zbrodnia komunistyczna, czyli bardzo mocny przepis kodeksu karnego. W normalnym kraju powinien umożliwić prokuratorowi prucie szaf szefów służb specjalnych. Wydawałoby się, że ugrupowanie o tradycji niepodległościowej i antykomunistycznej umożliwi, by prowadzący śledztwo miał dostęp do materiałów operacyjnych Urzędu Ochrony Państwa, dotyczących małżeństwa Gontarczyków, czy innych agentów
– mówi Woyciechowski.
Tak się jednak nie stało. Gość „Prawodajni” tłumaczy to przepisami ustawy o ochronie informacji niejawnych, którymi zasłonili się mianowani przez PiS szefowie służb. Jednak jak wyjaśnia, istnieją przepisy, które w razie konfliktu między prokuratorem a służbami, które chronią swoje źródła, dają możliwość rozstrzygnięcia sporu.
W pewnych określonych przypadkach, między innymi morderstwach, w ustawach są przepisy, które mówią, że prokurator lub sąd ma prawo wnieść sprawę do I Prezesa Sądu Najwyższego. I wtedy I Prezes SN może przychylić się do stanowiska prokuratora czy sądu lub szefa służby specjalnej
– wyjaśnia.
https://wnet.fm/2026/02/13/jolanta-lange-nadal-nie-zwrocila-fizycznie-srebrnego-krzyza-zaslugi/
Ekspert podkreśla, że z informacji, jakie uzyskał w SN wynika, że po 2000 roku tylko dwa razy orzekano w tym trybie. Nie ma przy tym wiedzy, czy w sprawie śmierci ks. Blachnickiego pion śledczy IPN skorzystał z tych uprawnień, a jeśli tak, to jak zachował się SN. Jako służbę, która stopuje prokuraturę Woyciechowski wskazuje Agencję Wywiadu.
Ekspert stawia tezę, że pion śledczy IPN niesłusznie nie poszedł w swojej pracy ścieżką uznania komunistycznych służb specjalnych za organizacje przestępcze.
Prokuratorzy IPN nie lubią tego konstruktu. Wolą iść po kodeksie karnym z 1969 r. w zakresie zabójstw i przekroczenia uprawnień
– krytykuje Piotr Woyciechowski, który wskazuje, że zupełnie inaczej postąpiono w przypadku Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, którą właśnie uznano za twór nielegalny – związek przestępczy o charakterze zbrojnym.
Ekspert nie ma wątpliwości, że bezpieczniacki aparat siłowy PRL była to zorganizowana grupa bandytów, którzy mieli oparciu w oficjalnych strukturach państwa komunistycznego.
Wysłuchaj całej audycji już teraz!
jbp/
Audycja, której powinno nie być. Tak jak nie powinno być kryzysu w polskim wymiarze sprawiedliwości. A tego dotyczą rozmowy prowadzone przez gospodarza „Prawodajni” Jakuba Pilarka. W audycji tej usłyszą Państwo m.in. o legalności KRS, neo-prokuratorach, czy naszej suwerenność a zakusach TSUE.

Prokurator Iwona Tryfon-Wilkoszewska należy do grona najbardziej ostrych krytyków zmian w prokuraturze po 2023 roku. Zwraca jednak uwagę, że prokuraturę trap...
Prowadzący:

W „Prawodajni” prokurator Andrzej Golec, prezes Stowarzyszenia Ad Vocem za pomocą obrazowej metafory mówi o przywróceniu w prokuraturze systemu operacyjnego...
Prowadzący:

Legalny Naczelnik Wydziału Spraw Wewnętrznych Paweł Wilkoszewski, którego Prokurator Generalny Waldemar Żurek chce wsadzić do więzienia za rzekome naruszenie...
Prowadzący:

Prezes Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Aequitas” dr Monika Smusz-Kulesza zdecydowanie odrzuca scenariusz siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego jak...
Prowadzący: