W nocy z 15 na 16 marca po raz 98. wręczono Oscary, czyli najważniejsze nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej. Gala odbyła się tradycyjnie w Dolby Theatre w Hollywood i po raz kolejny skupiła uwagę świata kina, gwiazd oraz milionów widzów.
Oscary od lat uchodzą za najbardziej prestiżowe wyróżnienie w przemyśle filmowym. Ich historia sięga końca lat 20. XX wieku. Pomysł powołania Akademii narodził się w 1927 roku z inicjatywy Louisa B. Mayera, współzałożyciela MGM. Początkowo organizacja miała porządkować relacje w branży filmowej, ale bardzo szybko stała się instytucją, która zaczęła wyznaczać standardy prestiżu w światowym kinie.
Pierwsza ceremonia odbyła się 16 maja 1929 roku w hotelu Roosevelt w Los Angeles i trwała zaledwie 15 minut. Wówczas nagrody przyznano w 12 kategoriach. Dziś Oscarów jest znacznie więcej, a sama gala urosła do rangi globalnego widowiska.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli kina pozostaje sama statuetka. Zaprojektował ją Cedric Gibbons, a wykonał rzeźbiarz George Stanley. Figura przedstawia rycerza trzymającego miecz, stojącego na rolce filmu z pięcioma szprychami, które symbolizują pięć głównych profesji tworzących Akademię: aktorów, reżyserów, producentów, scenarzystów i techników filmowych. Statuetka ma około 34 centymetrów wysokości, waży 3,85 kilograma i jest pokryta 24-karatowym złotem.
Wokół Oscarów narosło przez lata wiele ciekawostek. Od 1950 roku obowiązuje zasada, zgodnie z którą laureat, chcąc sprzedać statuetkę, musi najpierw zaoferować ją Akademii za jednego dolara. Podczas II wojny światowej, z powodu braków materiałowych, Oscary wykonywano z gipsu. Każda statuetka jest także unikalna, bo posiada nazwisko laureata i własny numer seryjny.
Historia Oscarów to również historia wielkich rekordów. Najwięcej statuetek zdobył Walt Disney — aż 26, przy 59 nominacjach. Wśród aktorek rekord należy do Katharine Hepburn, która cztery razy odbierała Oscara dla najlepszej aktorki. Wśród aktorów wyróżnia się Daniel Day-Lewis z trzema statuetkami za role pierwszoplanowe. Najczęściej nominowaną aktorką pozostaje Meryl Streep z 21 nominacjami. Jeśli chodzi o same filmy, rekord 11 Oscarów należy do trzech tytułów: „Ben-Hura”, „Titanica” i „Władcy Pierścieni: Powrotu Króla”.
W historii nagrody nie brakowało momentów, które wykraczały daleko poza samą sztukę filmową. Jednym z najbardziej pamiętnych pozostaje protest Marlona Brando z 1973 roku. Aktor, nagrodzony za rolę Vito Corleone w „Ojcu chrzestnym”, nie pojawił się na gali. W jego imieniu na scenie wystąpiła Sacheen Littlefeather, która powiedziała: „z wielkim żalem nie może przyjąć tej niezwykle hojnej nagrody”. Powodem miał być sposób przedstawiania rdzennych Amerykanów przez przemysł filmowy oraz sytuacja polityczna związana z wydarzeniami w Wounded Knee.
Mocny społeczny akcent miało także wystąpienie Jane Fondy. Odbierając Oscara za rolę w filmie „Powrót do domu”, część przemówienia wygłosiła w języku migowym. Mówiła wówczas, że „ponad 14 milionów ludzi jest niesłyszących” i zwracała uwagę na tych, którzy pozostają niewidzialni dla społeczeństwa. Jej gest stał się jednym z najbardziej pamiętnych przykładów wykorzystania oscarowej sceny do zwrócenia uwagi na osoby wykluczane.
Z kolei ceremonia z 1940 roku zapisała się w historii jako przełomowa dla reprezentacji rasowej w Hollywood. Wówczas Hattie McDaniel otrzymała Oscara za rolę drugoplanową w „Przeminęło z wiatrem”, stając się pierwszą czarnoskórą laureatką tej nagrody. W swoim przemówieniu podkreślała: „Mam szczerą nadzieję, że zawsze będę przynosić chlubę mojej rasie i branży filmowej”. Było to wydarzenie o ogromnym znaczeniu, zwłaszcza że odbywało się w realiach segregacji rasowej.
Do legendy przeszły też chwile czysto filmowego wzruszenia. W 1972 roku Charlie Chaplin odebrał honorowego Oscara przy najdłuższych owacjach na stojąco w historii gali. Publiczność biła brawo przez 12 minut. Sam artysta, wyraźnie poruszony, odpowiedział krótko: „To dla mnie wzruszająca chwila”.
Wśród najbardziej pamiętnych zwycięzców pozostaje także Roberto Benigni, który w 1999 roku zachwycił publiczność żywiołową reakcją po sukcesie filmu „Życie jest piękne”. Mówił wówczas o „oceanie wdzięczności” i dedykował nagrodę tym, którzy oddali życie, aby inni mogli mówić, że życie jest piękne.
W historii Oscarów nie brakowało także niespodzianek. Jedną z największych była wygrana Grace Kelly za „Dziewczynę z prowincji”, gdy większość komentatorów spodziewała się triumfu Judy Garland. Zdarzały się również remisy — najbardziej pamiętny miał miejsce w 1969 roku, gdy statuetkę dla najlepszej aktorki otrzymały ex aequo Katharine Hepburn i Barbra Streisand.
Polacy również zapisali się w historii Oscarów. Wśród laureatów znaleźli się m.in. Andrzej Wajda, Roman Polański, Janusz Kamiński, Paweł Pawlikowski, Zbigniew Rybczyński, Allan Starski i Ewa Braun. W tym roku do tego grona dołączył Maciek Szczerbowski, nagrodzony za krótkometrażową animację „The Girl Who Cried Pearls”, stworzoną wspólnie z Chrisem Lavisem.
Choć oficjalna nazwa trofeum brzmi „Academy Award of Merit”, cały świat zna je po prostu jako Oscara. Skąd wziął się ten przydomek? Tego nie wiadomo do końca. Według jednej z anegdot bibliotekarka Akademii Margaret Herrick miała stwierdzić, że figurka przypomina jej wuja Oscara. Inna wersja mówi o Betty Davis, która dopatrzyła się podobieństwa statuetki do swojego męża. Niezależnie od źródła nazwy, Oscar od dawna funkcjonuje już nie tylko jako nagroda, lecz także jako symbol filmowej legendy.
Zapraszamy w podróż wehikułem czasu do świata minionych zwyczajów, wydarzeń i postaci. Każdy odcinek to spojrzenie w przeszłość, które pozwala odkryć minione już piękno i czar dawnych lat. Audycja skupia się zarówno na muzyce przedwojennej czy okresu PRL-u, ale także przypomina sylwetki zapomnianych postaci historycznych. Dokąd udamy się tym razem?

Demis Roussos przyszedł na świat 15. czerwca 1946 roku w Aleksandrii. W 80. rocznicę jego urodzin wspominamy twórczość tego barwnego artysty, wracając do poc...
Prowadzący:

W Dniu Dziecka zabieramy słuchaczy do świata dawnych animacji Disneya i pierwszych polskich dubbingów. W audycji przypomina takie tytuły jak „Królewna Śnieżk...
Prowadzący:

Jerzy Woy-Wojciechowski opowiada o swoim życiu między medycyną a muzyką, wspomina początki Teatrzyku Piosenki Lekarzy Eskulap, historię powstania „Goniąc kor...
Prowadzący:

W rocznicę urodzin kompozytora przypominamy jego sylwetkę. Autor takich szlagierów jak tango milonga czy ta ostatnia niedziela ma na swoim koncie znacznie wi...
Prowadzący: