Ronaldo pisze historię, Portugalia rozbija Uzbekistan
Portugalia nie pozostawiła złudzeń Uzbekistanowi, wygrywając aż 5:0 w Houston. Wynik już w 6. minucie otworzył Cristiano Ronaldo, a chwilę później efektownym strzałem z rzutu wolnego podwyższył Nuno Mendes. Jeszcze przed przerwą Ronaldo skompletował dublet po znakomitym podaniu Bruno Fernandesa.
Po zmianie stron Portugalczycy dołożyli kolejne trafienia – jedno po kuriozalnym samobóju bramkarza Utkira Nematowa, a wynik ustalił rezerwowy Rafael Leão.
Dla Ronaldo był to wieczór rekordów. Portugalczyk został:
- drugim najstarszym strzelcem gola w historii mundiali,
- najstarszym autorem dubletu,
- pierwszym piłkarzem, który zdobywał bramki na sześciu różnych turniejach mistrzostw świata.
Zespół prowadzony przez Fabio Cannavaro był w tym spotkaniu całkowicie bezradny.





