Teraz na antenie:
Radio Wnet
Wiadomości

Płaczek: Zarzucam przedstawicielom rządu kłamstwo. Chodzi o pieniądze dla Ukrainy

– Około 9 miliardów złotych zostanie przekazane na Ukrainę, a zapisy o tym widnieją we wniosku do Komisji Europejskiej – alarmuje poseł Grzegorz Płaczek. Parlamentarzysta zarzuca wicepremierowi Kosiniakowi-Kamyszowi jawną grę słów i wprowadzanie opinii publicznej w błąd.
Płaczek: Zarzucam przedstawicielom rządu kłamstwo. Chodzi o pieniądze dla Ukrainy

Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. x.com/@KosiniakKamysz

Kłamstwo czy manipulacja ws. Ukrainy?

Szef klubu parlamentarnego Konfederacji Grzegorz Płaczek nie zostawił na deklaracjach szefa MON suchej nitki. Polityk wskazuje na rażące sprzeczności pomiędzy sejmowymi zapowiedziami wicepremiera a oficjalnymi informacjami płynącymi od urzędników państwowych.

– Zarzucam przedstawicielom tego rządu albo kłamstwo, albo manipulację – oświadczył wprost Grzegorz Płaczek na antenie Radia Wnet. Poseł powołał się na niedawną wypowiedź pełnomocnika ds. programu SAFE, która przedstawiła zupełnie inne wyliczenia dotyczące alokacji środków finansowych.

Zamieszanie wokół orderu dla prezydenta Ukrainy. Płaczek: „Ukraina nie poszła na żadne ustępstwa”
10.06.2026
24 min
Zamieszanie wokół orderu dla prezydenta Ukrainy. Płaczek: „Ukraina nie poszła na żadne ustępstwa”

Prowadzący:

– Poinformowała opinię publiczną, że z całej kwoty programu około 4-5 procent, czyli około 9 miliardów złotych, zostanie przekazane na Ukrainę – wylicza parlamentarzysta.

Dziewięciostronicowa interwencja poselska

Konfederacja postanowiła przejść do formalnej ofensywy i zmusić Ministerstwo Obrony Narodowej do ujawnienia wszystkich szczegółów unijnego projektu. Poseł Płaczek osobiście przeanalizował dokumentację przesłaną do Brukseli.

– We wniosku, który był wysłany kilka miesięcy temu do Komisji Europejskiej, jest część poświęcona SAFE i Ukrainie, wiem to, bo osobiście to czytałem – zaznaczył Grzegorz Płaczek. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, polityk skierował do resortu oficjalne pismo z żądaniem szczegółowych wyjaśnień.

– Dzisiaj wysłałem dziewięciostronicową interwencję, jest tam kilkadziesiąt bardzo szczegółowych pytań, bo chciałbym uściślić i jednoznacznie określić, czy ktoś manipuluje Polakami – zadeklarował poseł.

Gra słów rządu

Opozycja podejrzewa, że deklaracje wicepremiera Kosiniaka-Kamysza o nieprzekazywaniu sprzętu zakupionego z SAFE na Ukrainę mogą być jedynie semantycznym unikiem. Może się okazać, że Polska przekaże Kijowowi bezpośrednie fundusze, a nie gotowe uzbrojenie.

– Standardowy, klasyczny Polak, kiedy usłyszy informację od szefa MON-u, że nie będziemy nic przekazywać Ukrainie, to żyje w przekonaniu, że wszystkie te pieniądze zostaną w Polsce – podsumował Grzegorz Płaczek, wskazując na niebezpieczeństwo celowego wprowadzania obywateli w błąd.

Przeczytaj więcej

Trzy dekady sąsiedztwa i głęboki regres. Relacje polsko-niemieckie utknęły w martwym punkcie
Trzy dekady sąsiedztwa i głęboki regres. Relacje polsko-niemieckie utknęły w martwym punkcie
Padre Guilherme: Być tam, gdzie są młodzi
Padre Guilherme: Być tam, gdzie są młodzi
Wróblewski o Ukrainie: Zełenski stawia na Niemcy, ale Polska ma silne argumenty
Wróblewski o Ukrainie: Zełenski stawia na Niemcy, ale Polska ma silne argumenty