Teraz na antenie:
Radio Wnet
Wiadomości

Beton i długi – strukturalne wyzwania niemieckiego modelu bogactwa

Rok 2024 przyniósł wyraźne pogorszenie sytuacji majątkowej obywateli Niemiec, co mocno kontrastuje z dynamicznym wzrostem bogactwa w Stanach Zjednoczonych. Podczas gdy majątek Amerykanów wzrósł o około 15 proc. dzięki odważnym inwestycjom giełdowym i funduszom emerytalnym, Niemcy odnotowali spadek wartości swoich aktywów. Łączny majątek niemieckich gospodarstw domowych skurczył się o około 100 miliardów dolarów, osiągając poziom 20,7 biliona.
Beton i długi – strukturalne wyzwania niemieckiego modelu bogactwa

Majątki Niemców kurczą się, fot. ilustracyjne/ChatGPT

Przyczyną tej stagnacji jest skrajnie konserwatywne podejście do zarządzania pieniędzmi: Niemcy unikają ryzyka giełdowego, preferując tradycyjne konta bankowe oraz, przede wszystkim, inwestycje w nieruchomości. Ten model „zabetonowania” kapitału staje się jednak coraz mniej efektywny w obliczu niekorzystnych zmian demograficznych i zastoju gospodarczego.

Kryzys demograficzny bezpośrednio uderza w fundament niemieckiego bogactwa, jakim jest rynek nieruchomości. Spadek liczby ludności i brak napływu nowego, dynamicznego kapitału sprawiają, że inwestycje w „beton” przestają przynosić oczekiwane zyski.

Choć migracja czasowo stymulowała popyt na mieszkania, nie była ona w stanie zrównoważyć wewnętrznego regresu. Niemiecki pieniądz pozostaje uwięziony w nieruchomościach, podczas gdy nowe grupy społeczne – zarówno młodzi Niemcy, jak i imigranci – nie mają wystarczającej siły nabywczej, by pobudzić rynek.

Elitarność czy inkluzywność? Nowa odsłona polskiej dyplomacji gospodarczej w Berlinie
Elitarność czy inkluzywność? Nowa odsłona polskiej dyplomacji gospodarczej w Berlinie

W strukturach polskiej dyplomacji w Niemczech doszło do istotnej zmiany organizacyjnej, której owocem jest powstanie Pol…

W efekcie niemieckie społeczeństwo majątkowo się cofa, nie potrafiąc zaadaptować się do nowoczesnych mechanizmów pomnażania kapitału, które z takim sukcesem wykorzystują obywatele USA.

Rekordowe zadłużenie i kreatywna księgowość

Równolegle do problemów prywatnych majątków państwo niemieckie pogrąża się w rekordowym zadłużeniu, maskowanym przez skomplikowane operacje finansowe.

Berlin stworzył tzw. fundusze specjalne o łącznej wartości blisko biliona euro, przeznaczone na modernizację Bundeswehry oraz infrastrukturę. Środki te znajdują się poza oficjalnym budżetem, co pozwala Niemcom na utrzymanie wizerunku państwa dbającego o dyscyplinę finansową, podczas gdy w rzeczywistości zadłużają się one „pod korek”.

Taka konstrukcja prawna rodzi jednak liczne patologie. Fundusze inwestycyjne są często przemycane na pokrycie bieżących wydatków budżetowych zamiast służyć zaplanowanym celom, takim jak budowa nowych szkół czy dróg.

W nadchodzących latach sama obsługa tego długu może pochłaniać co piąte euro pochodzące z podatków.

Rosnące wydatki socjalne i paraliż decyzyjny

Głównym obciążeniem dla niemieckich finansów publicznych stają się gwałtownie rosnące wydatki socjalne, szczególnie te związane z systemem emerytalnym i opieką nad osobami starszymi.

Koszty te stały się niemal niemożliwe do udźwignięcia, a próby ich ograniczania napotykają na bariery konstytucyjne.

W debacie publicznej coraz częściej pojawia się postulat cięcia świadczeń dla migrantów, jednak eksperci wskazują, że bez większości konstytucyjnej i zmiany ustawy zasadniczej takie działania zostaną natychmiast zablokowane przez Trybunał Konstytucyjny.

Dodatkowym problemem jest niewydolność administracji. Ministerstwa nie potrafią przygotować projektów inwestycyjnych pozwalających na efektywne wykorzystanie środków z funduszy specjalnych, co prowadzi do marnotrawstwa miliardów euro.

Wyczerpywanie się modelu

Niemiecki model gospodarczy oparty na nieruchomościach i ukrytym zadłużeniu wyczerpuje swoje możliwości rozwojowe.

Rosnące koszty społeczne w połączeniu z demograficznym uwiądem i paraliżem decyzyjnym administracji tworzą niebezpieczną mieszankę, która grozi trwałym obniżeniem poziomu zamożności społeczeństwa.

Jednocześnie brak reform strukturalnych i ucieczka w kreatywną księgowość budżetową oddalają Niemcy od nowoczesnych gospodarek rynkowych.

Aleksandra Fedorska

Przeczytaj więcej

Wiemy, co orzekł Zbigniew Kapiński w 2021 r. w sprawie Romana Giertycha
Wiemy, co orzekł Zbigniew Kapiński w 2021 r. w sprawie Romana Giertycha
Niemiecka gra o wpływy w Polsce. Ekspert: „Oni robią to mądrze, my się osłabiamy”
Niemiecka gra o wpływy w Polsce. Ekspert: „Oni robią to mądrze, my się osłabiamy”
Zagraniczni studenci ratunkiem dla uczelni? Gursztyn mówi o „biznesie migracyjnym”
Zagraniczni studenci ratunkiem dla uczelni? Gursztyn mówi o „biznesie migracyjnym”