Protest Solidarności
Jutro na Placu Zamkowym w Warszawie o godzinie 12:00 zgromadzą się tysiące związkowców z całej Polski. Cel jest jeden: wywrzeć presję na parlamentarzystów w sprawie referendum dotyczącego polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności, na antenie Radia Wnet nie zostawił suchej nitki na unijnych decydentach i Zielonym Ładzie.
Już od godzin przedpołudniowych w stolicy należy spodziewać się ogromnych utrudnień. Na ulice wyjdą nie tylko członkowie tego związku, ale również przedstawiciele Związku Zawodowego Hutników, Solidarności 80, Sierpnia 80 oraz Związku Pracowników Dołowych. Z samego Śląska do Warszawy wybiera się ogromna reprezentacja.
Referendum klimatyczne. „Chcemy normalności”
Bezpośrednim powodem manifestacji jest głosowanie w Senacie nad wnioskiem prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum. Polacy mieliby w nim odpowiedzieć, czy popierają dalsze wdrażanie unijnego paktu klimatycznego.





