„Tam, gdzie panuje rozpacz, Kościół rozpala nadzieję” – mówił Leon XIV w czasie mszy w Annabie. W homilii papież połączył augustiańską duchowość z wezwaniem do odnowy serca, zgody i braterskiej miłości.
Odrodzenie „z wysoka”
Papież Leon XIV mówił przede wszystkim o duchowym odrodzeniu. Nawiązując do rozmowy Jezusa z Nikodemem, przypomniał słowa: „Musicie narodzić się na nowo z wysoka” i podkreślił, że nie są one ciężarem ani niemożliwym wymaganiem, ale obietnicą nowego życia, które człowiek otrzymuje od Boga.

Wizyta papieża Leona XIV w Algierii ma znaczenie nie tylko religijne, ale też kulturowe i społeczne – przekonuje biskup …
Leon XIV zaznaczył, że Chrystus nie tylko wzywa do przemiany, ale daje także siłę, by ją podjąć. W tym kontekście odwołał się do św. Augustyna, którego bazylika w Annabie upamiętnia, wskazując nie tylko na jego wielką myśl, ale przede wszystkim na jego nawrócenie jako znak, że każde życie może rozpocząć się na nowo. Papież mówił, że wiara pozwala przezwyciężać ziemskie trudności, a łaska Boża sprawia, że nawet pustynia może zakwitnąć.
Kościół jednego serca
W dalszej części homilii papież przeszedł do obrazu Kościoła. Podkreślił, że wspólnota wierzących ma być „jednym sercem i jedną duszą”, żyjąc nie rywalizacją, lecz miłością i wzajemnym dzieleniem się dobrami. Nawiązując do Dziejów Apostolskich, zaznaczył, że prawdziwa reforma Kościoła zaczyna się od serca, ale musi obejmować całe życie wspólnoty.



