Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Orban zwołuje nadzwyczajną Radę Obrony. W tle informacja o ładunku wybuchowym przy Balkan Stream

Władze Serbii znalazły potężny ładunek wybuchowy wraz ze sprzętem potrzebnym do jego zdetonowania w krytycznej infrastrukturze gazowej łączącej Serbię z Węgrami - poinformował w niedzielę premier Węgier Viktor Orban. Zapowiedział zwołanie nadzwyczajnej Rady Obrony.
Orban zwołuje nadzwyczajną Radę Obrony. W tle informacja o ładunku wybuchowym przy Balkan Stream

Viktor Orban/ © European Union, 1998 – 2026

Ładunek przy gazociągu i reakcja Orbana

Orban poinformował, że prezydent Serbii Aleksandar Vuczić przekazał mu, iż w ramach śledztwa dotyczącego zagrożenia infrastruktury gazowej, wykryto ładunek wybuchowy o dużej sile rażenia.

Śledztwo jest w toku. Zwołałem na dziś popołudnie nadzwyczajną radę obrony

– zapowiedział premier Węgier.

Do wydarzenia dochodzi tydzień przed wyborami na Węgrzech. Według większości mainstreamowych sondaży partia TISZA wyprzedza Fidesz Orbana o kilkanaście procent.

Balkan Stream to infrastruktura, która pompuje rosyjską ropę, która płynie do Węgier za pośrednictwem Turcji, Bułgarii i właśnie Serbii.

Kontra Magyara

Konkurent Viktora Orbana Peter Magyar w reakcji na wpis premiera zarzucił mu próbę przekroczenia nowej granicy przy pomocy Rosjan i Serbów, po wcześniejszych operacjach pod fałszywą flagą.

Wiele osób publicznie wskazało, że w Serbii przy gazociągu w Święta Wielkanocne, tydzień przed wyborami na Węgrzech, wydarzy się coś „przypadkowego”. I tak się stało

– napisał Magyar.

Zaapelował do premiera o zaproszenie go na posiedzenie Rady Obrony i nie sianie paniki wśród Węgrów.


Przeczytaj więcej

Pakt migracyjny w praktyce. Niemcy budują system szybkich deportacji
Pakt migracyjny w praktyce. Niemcy budują system szybkich deportacji
Szeremietiew: Trump przebudowuje światowy porządek. Europa Zachodnia traci znaczenie
Szeremietiew: Trump przebudowuje światowy porządek. Europa Zachodnia traci znaczenie
Skandal w Berlinie podczas marszu pamięci. „Dobijali ich kolanem do ziemi”
Skandal w Berlinie podczas marszu pamięci. „Dobijali ich kolanem do ziemi”