W swoim wystąpieniu prezes Jarosław Kaczyński zdradził, że wybierając kandydata na premiera jego ugrupowania zastanawiał się, kto podoła zadaniu przebicia się przez „skrajnie kłamliwą propagandę” stworzoną przez obecny rząd i kto pomoże wygrać najbliższe wybory parlamentarne.
Polityk podkreślił, że kandydat na premiera będzie musiał integrować wszystkie działania PiS. Wspomniał w tym kontekście o spotkaniach w powiatach, gminach, na uczelniach, w tym także spotkaniach z młodzieżą, jak również o planowanych konwencjach rolnych we wszystkich województwach.
Polskie życie publiczne, jak i życie publiczne w wielu innych narodach, w państwach demokratycznych, zwykle wymaga kogoś, kto reprezentuje, jakby integruje to wszystko. Bo dziś społeczeństwo tego często nie zauważa. A my przecież robimy bardzo dużo właśnie dla społeczeństwa
– powiedział Kaczyński, wskazując na tworzony dla Polaków program Prawa i Sprawiedliwości.



