Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Paweł Lisicki: ataki na Brauna obracają się przeciw PiS-owi. Partię Kaczyńskiego gubi arogancja

Wzrost poparcia dla Grzegorza Brauna jest konsekwencją błędów Prawa i Sprawiedliwości – ocenia Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy".
Paweł Lisicki: ataki na Brauna obracają się przeciw PiS-owi. Partię Kaczyńskiego gubi arogancja

Paweł Lisicki/ fot. Adrian Grycuk CC BY-SA 3.0 pl

Ostra walka o elektorat na prawicy

Konfederacja Korony Polskiej stała się obiektem zwiększonego zainteresowania opinii publicznej po niedawnym

kongresie programowym.  Zdaniem Pawła Lisickiego ataki części mediów i polityków na środowisko Grzegorza Brauna należy czytać w kontekście rywalizacji o wyborców.

Mamy do czynienia z ostrą walką na prawicy o poparcie i zdobycie elektoratu

PiS zapłacił za brak rozliczeń

Gość „Poranka Wnet” uważa, że wzrost znaczenia Brauna to efekt zaniedbań PiS po ośmiu latach rządów.

Pandemia: zabrakło przyznania się do błędów

Paweł Lisicki krytycznie ocenia sposób, w jaki PiS podszedł do rozliczenia decyzji pandemicznych.

Nic nie usprawiedliwia faktu, że nie było przeprosin ani przyznania się do błędów

Przywołuje przykład USA i wycofania się z WHO.

Amerykanie uznali, że narracja pandemiczna była fałszywa i miała realne konsekwencje. Tego elementarnego gestu zabrakło w Polsce

Sojusz z USA, ale nie wasalstwo

Redaktor naczelny Do Rzeczy podkreśla, że popiera sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, ale sprzeciwia się bezwarunkowej uległości.

Sojusz – tak. Podległość – nie. Poważne państwo musi reagować, gdy sojusznik przekracza granice

/awk 

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przeczytaj więcej

Prezydent chce referendum ws. Zielonego Ładu. Padło nowe pytanie
Prezydent chce referendum ws. Zielonego Ładu. Padło nowe pytanie
Spotkanie Kaczyńskiego z Morawieckim bez przełomu. Bochenek: czas na decyzję mija z końcem dnia
Spotkanie Kaczyńskiego z Morawieckim bez przełomu. Bochenek: czas na decyzję mija z końcem dnia
Suski: Młodzi politycy wylewają czasem swoje żale publicznie
Suski: Młodzi politycy wylewają czasem swoje żale publicznie