Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Tajwan czerwoną linią Pekinu. Co naprawdę ustalili Trump i Xi?

Tajwan jest dziś najważniejszą kwestią w relacjach Chin z całym światem – podkreśla Andrzej Zawadzki-Liang, komentując rozmowę telefoniczną Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem.
Tajwan czerwoną linią Pekinu. Co naprawdę ustalili Trump i Xi?

Tajwan l fot. pexels.com/Jimmy Liao

Posłuchaj całej rozmowy:

Rozmowa telefoniczna Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem odbyła się z inicjatywy USA – podkreślają chińskie media. Jak mówi gospodarz Studia Szanghaj Andrzej Zawadzki-Liang, w centrum uwagi znalazł się nie handel, lecz Tajwan.

Tajwan – najważniejsza sprawa dla Chin

Xi wskazał, że ustalenia z październikowego spotkania w Pusanie „stabilizują relacje” i pokazują, że współpraca opłaca się obu stronom, a konfrontacja szkodzi.

Najmocniej wybrzmiał jednak Tajwan.

Chiński przywódca podkreślił, że kwestia Tajwanu jest „najważniejszą sprawą” nie tylko w relacjach Chin z USA, ale ze wszystkimi państwami. Zaznaczył też, że – w chińskiej narracji – powrót Tajwanu do Chin jest częścią powojennego porządku międzynarodowego, którego Stany Zjednoczone powinny „bronić”.

Trump miał stwierdzić, że „w pełni rozumie znaczenie Tajwanu dla Chin”, ale nie zadeklarował końca dostaw broni na wyspę.

Napięcie z Japonią

W chińskich komentarzach szeroko omawiana jest również Japonia. Emocje podniosła wypowiedź premier Takai o gotowości Tokio do interwencji w razie ataku na Tajwan.

Pekin domaga się, by to sama premier wycofała swoje słowa. W tle:

  • powrót do zakazu importu żywności i owoców morza z Japonii,

  • wstrzymanie lotów chińskich linii do Japonii,

  • zamrożenie planowanych rozmów trójstronnych z Tokio i Seulem, bo „nie ma atmosfery do takich spotkań”.

To mocny sygnał w stronę japońskich inwestorów, którzy zainwestowali w Chinach ok. 160 mld dolarów.

Handel: soja, fentanyl, metale ziem rzadkich

Trump w swoim stylu chwalił się liczbami dotyczącymi handlu.

Zapowiadał m.in. zakupy 12 mln ton soi w dwa miesiące i po 25 mln ton rocznie w kolejnych latach. Zawadzki-Liang zauważa jednak, że chińskie dane mówią na razie o ok. 2 mln ton i dostawach dopiero od stycznia.

Szybko wdrożono ustalenia dotyczące:

  • częściowego zawieszenia ceł,

  • nowych licencji eksportowych na fentanyl – z czego Trump jest szczególnie zadowolony.

Najtrudniejszy temat to metale ziem rzadkich. Pekin zapowiada „ułatwione procedury” dla firm z USA, ale nie rezygnuje z kontroli ich eksportu. To kluczowy instrument nacisku na Zachód.

Wizyty pod znakiem zapytania

Trump zapowiedział wizytę w Chinach w kwietniu i zaprosił Xi do USA w drugiej połowie 2026 roku.

Jak zwraca uwagę Andrzej Zawadzki-Liang, w chińskim komunikacie nie ma wzmianki o przyjęciu zaproszenia przez Xi – Pekin najpierw chce zobaczyć, jak realnie będą wyglądały relacje z USA.

Obie strony zgodziły się kontynuować dialog, ale – przy tak wrażliwych tematach jak Tajwan – to dopiero początek trudnych rozmów.

/ad

Przeczytaj więcej

Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje