Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Fogiel uderza w rząd Tuska: „Jak trwoga, to do Nawrockiego. To rozdwojenie jaźni”

– Kiedy prezydent działa, rząd go atakuje. Kiedy sam nie daje rady, pyta, czemu prezydent się tym nie zajmie – mówi Radosław Fogiel o polityce zagranicznej obecnej władzy.
Fogiel uderza w rząd Tuska: „Jak trwoga, to do Nawrockiego. To rozdwojenie jaźni”

Karol Nawrocki, fot. Marek Borawski/KPRP

Posłuchaj całej rozmowy:

Radosław Fogiel, poseł na Sejm Prawa i Sprawiedliwości ostro ocenia stan polskiej polityki zagranicznej pod rządami obecnej koalicji. W jego opinii Polska została zepchnięta na margines kluczowych rozmów dotyczących wojny w Ukrainie i bezpieczeństwa regionu.

Dzisiejsza polska dyplomacja wydaje się być skierowana wyłącznie do wewnątrz

– mówi w Radiu Wnet. Zwraca uwagę, że w czasie gdy na świecie dyskutuje się o przyszłym porządku bezpieczeństwa, w Warszawie głównym tematem stają się wystąpienia w Sejmie.

Fogiel krytykuje też sposób, w jaki szef MSZ wykorzystuje sejmową mównicę.

Minister Sikorski z mównicy sejmowej nie mówi o planach, zamierzeniach, celach polskiej dyplomacji. 20 procent wystąpienia poświęca atakom na prezydenta Karola Nawrockiego, a pozostałe 80 procent to akt strzelisty wobec Unii Europejskiej i walka z wyimaginowaną wizją, że Polska opuszcza UE

– ocenia poseł PiS.

https://wnet.fm/2025/11/26/morawiecki-zniknal-z-prac-programowych-pis-dziennikarska-tworczosc/

Trump, G20 i Genewa

Fogiel przyznaje, że można dyskutować o nieobecności Donalda Tuska przy pierwszych rozmowach z prezydentem Donaldem Trumpem, odbywających się przy okazji szczytu G20. Zaznacza jednak, że to rząd sam budował oczekiwania wobec swojej pozycji.

Skoro słyszymy od Donalda Tuska, że Polska jest dwudziestą gospodarką świata, to powinni robić wszystko, żeby na tym G20 być

– przypomina.

Znacznie ostrzej mówi o braku Polski przy rozmowach w Genewie, w których uczestniczyli szefowie rządów Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec z przedstawicielami Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.

Brak przedstawicieli polskiego rządu na tych rozmowach jest niepokojący. To był format rządowy – tam byli głównie szefowie rządów, a nie głowy państw

– podkreśla.

Fogiel odnosi się także do późniejszej reakcji MSZ.

Teraz próbują ratować sytuację, mówiąc, że Radosław Sikorski wziął udział w wideopołączeniu tak zwanej koalicji chętnych i prężą muskuły hasłem „nic o nas bez nas”. Tylko że to trochę za późno

– komentuje.

https://wnet.fm/2025/11/25/szefowa-ke-przepycha-kolanem-umowe-z-mercosur-rmf-karygodne-procedowanie-w-pe/

Prezydent jako tarcza?

Poseł PiS krytykuje również – jak to określa – „rozdwojenie jaźni” obozu rządzącego w podejściu do prezydenta Karola Nawrockiego.

Kiedy Radosław Sikorski mówi w Sejmie, że to rząd prowadzi politykę zagraniczną, wtóruje mu minister Kierwiński, a Donald Tusk zaraz nagra coś do internetu w tym samym tonie. A jak trwoga, to do Nawrockiego

– stwierdza Fogiel.

Zwraca uwagę na sprzeczność w komunikatach rządu:

Atakujecie prezydenta, kiedy jest aktywny na arenie międzynarodowej, mimo że to jest w ramach jego kompetencji. A jeśli coś jest w sposób oczywisty formatem rządowym i powinni w tym brać udział premier i minister spraw zagranicznych, to nagle rozglądacie się i pytacie, czemu prezydent się tym nie zajmie

– mówi.

Fogiel przypomina, że w relacjach z prezydentem USA głowa państwa – jego zdaniem – wywiązał się ze swojej roli.

Prezydent Karol Nawrocki udowodnił, że ma bardzo dobre relacje z Donaldem Trumpem. Uzyskał zapewnienie, że amerykańskie wojska zostają w Polsce. Tym bardziej dziwne jest przerzucanie odpowiedzialności na Pałac Prezydencki w sprawach, które z definicji są rządowe

– dodaje.

Na koniec poseł PiS podsumowuje: „Trzeba trochę odpowiedzialności za własne słowa. Rząd nie może jednocześnie atakować prezydenta i oczekiwać, że będzie przykrywał jego dyplomatyczne porażki”.

/ad

Przeczytaj więcej

„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Staniszewski o problemach KO: Poza budowaniem podziałów nie potrafi niczego zaoferować
Staniszewski o problemach KO: Poza budowaniem podziałów nie potrafi niczego zaoferować