W Holandii odbyły się przedterminowe wybory parlamentarne po upadku rządu Marka Ruttego. Powodem był ostry spór o politykę migracyjną. Zaskoczeniem okazało się niewielkie zwycięstwo partii D66, kierowanej przez 38-letniego Roba Jettena – potencjalnie najmłodszego premiera w historii kraju.
Posłuchaj całej rozmowy:
Według Redbada Klynstry, aktora, reżysera i publicysty wyniki wyborów to konsekwencja długotrwałego napięcia wokół kwestii imigracji. Holenderskie społeczeństwo – mimo wizerunku liberalnego – coraz mocniej odczuwa zmęczenie poprawnością polityczną i poczuciem chaosu.




