Jest takie przeświadczenie, że polska cyberprzestrzeń to jest taka analogia do geografii, że są jakieś granice, tam są jakieś służby, które chodzą, pilnują, zapobiegają. No to tak nie jest, no bo w świecie rzeczywistym każda atakowana instytucja w dużej mierze broni się sama i obsługuje incydent sama. Następne różnice polegają na tym, że tak naprawdę my bardzo długo albo nawet nigdy nie wiemy, kto nas zaatakował, co jest niemożliwe w świecie realnym
tłumaczy Przemysław Dęba w rozmowie z Jaśminą Nowak.
⚠️KOLEJNY ATAK HAKERSKI ⚠️
Ostrzeżenie dla klientów serwisu Supergrosz (prowadzonego przez AIQLABS sp. z o.o.). W wyniku incydentu bezpieczeństwa dane części użytkowników trafiły w ręce przestępców.




