Oba wydarzenia były planowane jeszcze w wakacje; podejrzewam, że myślano w kategoriach przedterminowych wyborów. Gdyby wybory te przedterminowe miały odbyć się w listopadzie, a pewnie taka sekwencja zdarzeń byłaby naturalna. To nagle, najpierw marsz, potem konwencja, to wszystko by nabrało bardzo dużego sensu i bardzo mocno zapełniłoby się treścią, bo t miałoby wydźwięk bezpośrednio przedwyborczy, bardzo silne akcenty kampanijne. Ponieważ wyborów nie ma, no to to wszystko jest takie puste i trochę nie do końca wiadomo po co to było
ocenia Agaton Koziński w rozmowie z Jaśminą Nowak.
PSL chce zostać nową Trzecią drogą, tym razem samodzielnie?
W 2023 roku ludowcy potrzebowali podpórki w postaci Szymona Hołowni, co dało im niezwykły efekt. W 2027 roku PSL też będzie próbował zrobić coś podobnego, ale już bez Szymona Hołowni – wychodzą założenia: niech Polacy wybiorą, zwłaszcza ci liberalno-lewicowi wyborcy, niech wybiorą, czy wolą głosować na Tuska, czy wolą głosować na Kosiniaka-Kamysza, czy Kosiniaka-Kamysza ma być więcej, czy mniej w polityce.
https://wnet.fm/2025/10/25/czas-marnowania-szans-musi-sie-skonczyc-prezes-pis-o-planie-dla-polski-i-europy/




