Tomasz Grzywaczewski: trzeba ciągle powtarzać, że Rosjanie jako naród odpowiadają za ludobójstwo narodu ukraińskiego

Featured Video Play Icon

Tomasz Grzywaczewski o odbiorze przez Ukraińców mobilizacji w Rosji, ekshumacjach w wyzwolonym przez wojsko ukraińskie Iziumie i o zwolnionych z niewoli obrońcach Azowstalu.

Władimir Putin ogłosił w zeszłym tygodniu przeprowadzenie częściowej mobilizacji. Do wojska ma być oficjalnie powołanych 300 tys. rezerwistów. Jak zauważa Tomasz Grzywaczewski,

Orędzie Putina nic nie zmieniło w nastawieniu Ukraińców; są zdeterminowani, by bronić swoich terytoriów.

W odbitym przez siły ukraińskiej mieście Izium trwają ekshumacje. Rozmówca Jaśminy Nowak wskazuje na świadectwa tortur dokonywanych przez najeźdźców.

Trzeba ciągle powtarzać, że Rosjanie jako naród odpowiadają za ludobójstwo narodu ukraińskiego.

Grzywaczewski mówi także o powrocie jeńców z Azowstalu. Podkreśla, że rodziny często mają problem z rozpoznaniem powracających z niewoli żołnierzy. Wielu ma połamane kości. Dziennikarz podkreśla, że w rosyjskiej niewoli przetrzymywane są także kobiety w ciąży.

Jakub Stasiak: Zima będzie dużym problemem dla mieszkańców Donbasu. Nie mają prądu i gazu

Gość „Poranka Wnet” odnosi się ponadto do doniesień o masowych protestach przeciwko mobilizacji w rosyjskim Dagestanie. Wskazuje, że Kaukaz zawsze był „miękkim podbrzuszem” rosyjskiego imperium. Zdaniem publicysty do prawdziwego buntu w Rosji jeszcze daleko, jednak staje się on coraz bardziej realny.

A.W.K./A.P.

Komentarze