Prof. Szeremietiew: Rosjanie będą chcieli wyciągnąć z wojny jakikolwiek łup. Moim zdaniem przegrają tę wojnę

Szeremietiew Romuald / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Były minister obrony narodowej o marginalizacji Siergieja Szojgu, napięciach na szczytach władzy na Kremlu i dążeniach części Zachodu do normalizacji stosunków z Rosją.

Prof. Romuald Szeremietiew komentuje doniesienia o odsunięciu na bok ministra obrony Federacji Rosyjskiej Siergieja Szojgu w związku z niepowodzeniami na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Budowlaniec nie sprawdził się jako głównodowodzący. Od sztucznego obwieszenia orderami nie przybywa wiedzy na temat prowadzenia działań wojennych.

Gość „Kuriera w samo południe” zwraca uwagę, że Władimir Putin stara się nie dopuścić do zostania wyeliminowanym ze sprawowania władzy na Kremlu. Z ryzykiem osłabnięcia jego pozycji wiąże się możliwa zmiana podejścia Putina do wojny na Ukrainie; być może będzie chciał on przedłożyć powrót do interesów z Zachodem nad cele inwazji na Ukrainę. Część Zachodu również liczy na wznowienie współpracy z Rosją.

Po stronie Berlina widać chęć powrotu do tego, co tak świetnie żarło i zdechło 24 lutego. Słychać głosy, że w imię dobrobytu i ciepła w domach zachodnioeuropejskich Ukraina powinna skapitulować.

Jak przypomina rozmówca Jaśminy Nowak, Rosjanie nieraz przegrywali już wojny, w których wydawało się że mają znacznie większy potencjał. Przypomina w tym kontekście starcia z Japonią i Afganistanem.

Na Kremlu już dawno nie ma pewności zwycięstwa. Jest jednak oczywiste, że chcieliby wyciągnąć z wojny jakiś łup, czyli Donbas. […] W moim przekonaniu, Rosja tę wojnę przegra.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Grzywaczewski: Rosja coraz bardziej wojnę na Ukrainie przegrywa. Widać tąpnięcie w jej wpływach na Kaukazie Południowym

Komentarze