Uzbekistan przeżywa teraz epokę Gierka – ekspert OSW o sytuacji w azjatyckim kraju

Flaga Uzbekistanu/Fot.Pixnio

Krzysztof Strachota opisuje protesty w Karakałpakstanie. Mówi o gospodarce i polityce zagranicznej Uzbekistanu.

W Karakałpakstanie doszło w ostatnim czasie do protestów mieszkańców. Powodem miało być cofnięcie autonomii regionu.

Była ona i tak jedynie fikcją. Ludzie nie mogli za bardzo decydować o losie regionu. Panuje tam duża bieda. Decyzja władz Uzbekistanu była więc iskrą zapalną. Do ludzi strzelała policja.

Mówi Krzysztof Strachota, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich. Uzbeckie władze brutalnie potraktowały protestujących.

Czytaj także:

Ziąber: Uzbekistan to kraj, który na nowo buduje swoją tożsamość

W kraju żyje się jednak coraz lepiej. W 2016 roku na stanowisku prezydenta Isloma Karimowa zastąpił Shavkat Miromonovich Mirziyoyev.

Nowy przywódca złagodził twardy reżim wprowadzony przez poprzednika. Rozwija się gospodarka. Uzbekistan żyje głównie ze sprzedaży bawełny i złota. W przeciwieństwie do sąsiadów ma też swoje fabryki. 

Uzbeckie władze prezentują też na tle regionu dość twarde stanowisko wobec Rosji. W kraju nie ma wojsk rosyjskich. Jednocześnie rządzący pilnują, by nie pojawiały się w nim nastroje proukraińskie.

K.B.

Komentarze