Ukraina zwycięża w Eurowizji. Zełenski: pewnego dnia uczestnicy konkursu zagoszczą w Mariupolu

W sobotni wieczór, w Turynie, rozegrano konkurs Eurowizji. Za sprawą jurorów oraz głosów telewidzów, zwycięzcą tegorocznej edycji został zespół Kalush Orchestra.

14 maja przeprowadzono finał 66. edycji Konkursu Piosenki Eurowizji. O tym, który zespół triumfował w Turynie, zadecydowała opinia jurorów oraz głosu telewidzów, którzy oddawali je za pośrednictwem SMSów. Zwycięzcą sobotniego muzycznego starcia okazał się zespół z Ukrainy – Kalush Orchestra. Reprezentujący Polskę, Krystian Ochman, zajął dwunaste miejsce.

Zwycięski utwór nosi tytuł „Stefania”, a w swojej treści skupia się na motywie matki, motywie miłości łączącej ją ze swoim dzieckiem. Członek ukraińskiego zespołu, Ołeh Psiuk, w wywiadzie dla Die Welt, przyznał, że tekst piosenki powstał przed wojną na Ukrainie, jednak teraz nabrał on jeszcze większego znaczenia.

Stał się piosenką dla wszystkich matek, które tęsknią za swoimi synami.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, podziękował zespołowi Kalush Orchestra. Zauważył, że ten sukces stanowi kolejny dowód na odwagę ukraińskiego narody.

Zgodnie z zasadami konkursu Eurowizji, każdą jego następną edycję organizuje kraj, którego reprezentanci dzierżą tytuł aktualnych zwycięzców. Tak też, w przyszłym roku finał Eurowizji zostanie zorganizowany przez Ukrainę. Jej tegoroczny tryumf jest już trzecim w historii. Prezydent Zełenski wierzy, że nie jest to ostatni sukces jego kraju w tym konkursie. Jednocześnie zadeklarował, że pewnego dnia członkowie Eurowizji oraz jej goście zawitają do miasta, które dziś stanowi symbol cierpienia i ofiary Ukrainy w wojnie z Federacją Rosyjską.

Zadbamy o to, aby pewnego dnia uczestnicy i goście Eurowizji gościli w ukraińskim Mariupolu. Wolnym, spokojnym i odbudowanym!

Źródła: Onet.pl, Facebook: W. Zełenski.

K.K.

Komentarze