Dr Wojciech Konończuk: szturmowanie ukraińskich miast to byłoby zbyt duże ryzyko dla wojsk rosyjskich

Wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich o sytuacji na froncie, niepowodzeniach najeźdźców i szansach Ukraińców na zwycięstwo.

Dr Wojciech Konończuk komentuje przebieg wojny. Wskazuje na nowe bombardowania miast.

W nocy doszło do bombardowania dwóch lotnisk w Łucku, Iwano-Frankowsku a częściowo także w mieście Dniepr, które dotychczas pozostały nienaruszone. Więc z jednej strony jest to kolejne potwierdzenie, że Rosjanie próbują ograniczać zdolności obronne państwa ukraińskiego, ale z drugiej strony można też zapytać, dlaczego zbombardowały te strategiczne obiekty dopiero po 15 dniach.

Rosyjska ofensywa na południu skierowana jest na Zaporoże i Krzywy Róg. Ukraińcy utrzymują pozycje.

Można by konkludując powiedzieć, że ta operacja zdecydowanie nie idzie dla wojsk rosyjskich tak jak sobie to zaplanowali.

Generał Waldemar Skrzypczak: Tę wojnę wygrywa Ukraina. Rosjanie nie mają szans by zająć Kijów

 

Wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich wskazuje, że straty rosyjskie są dotkliwe, nawet jeśli wierzyć oficjalnym danym Kremla. Charków, Kijów, Czernichów i Sumy są coraz bardziej przygotowane na bronienie się przed próbą szturmu.

To byłoby duże ryzyko z punktu z punktu widzenia wojsk rosyjskich prowadzenia tam regularnych jednostek.

Na ten ostatni raczej Rosjanie się nie zdecydują kontynuując okrążanie miast i odcinanie ich od wody, żywności i energii.

Tymczasem morale Ukraińców pozostaje na wysokim poziomie.

91 proc. Ukraińców jest przekonanych, że tę wojnę Ukraina wygra.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Komentarze