Afera imprezowa politycznym końcem Borisa Johnsona?

Czy Boris Johnson poda się do dymisji? | Fot. Pixabay

Przeprosinom płynącym z 10 Downing Street w Londynie nie ma końca.

W minioną środę po raz pierwszy od bardzo dawna można było usłyszeć w Parlamencie, jak premier Wielkiej Brytanii Borys Johnson publicznie mówi: „I’m sorry”. Dzisiaj o wybaczenie samą królową Elżbietę II poprosił gabinet Premiera. Wszystko związane jest z serią tzw. afer imprezowych. W maju 2020 roku, podczas tzw. głębokiego lockdownu na Wyspach, szef rządu zorganizował kilka przyjęć dla swoich pracowników, w których wzięło udział kilkadziesiąt osób. Problemem jest, że w tym samym czasie rząd ogłosił, iż w związku z COVID-19 wprowadza ograniczenia, na podstawie których nie można spotykać się z więcej się niż jedną osobą spoza gospodarstwa domowego.

Przez dłuższy czas szef rządu zaprzeczał, że zorganizował tego typu przyjęcia i wziął w nich udział. Przyparty do ściany przez media, opozycję oraz opinię publiczną, przyznał jednak, że tego typu imprezy miały miejsce w ogrodach na 10 Downing Street.

Teraz na światło dzienne wychodzą nowe fakty. Strona rządowa wystosowała przeprosiny rodzinie królewskiej za kolejne dwie imprezy, które w ogrodach na tyłach siedziby Premiera odbyły się podczas wieczoru poprzedzającego pogrzeb księcia Filipa, w kwietniu 2021. Uczestnicy imprezy – jak donosi BBC news – byli wysyłani do pobliskich sklepów z walizkami, w których przynosili kolejne butelki alkoholu.

Borys Johnson, mimo ostatnich rewelacji, wciąż nie poddaje się do dymisji. Opinia publiczna, opozycja, a nawet część polityków Partii Konserwatywnej uważa, że szef rządu powinien ustąpić ze stanowiska. Niemal sześćdziesięciu konserwatywnych deputowanych do Izby Gmin podpisało list, w którym zawarło wniosek o votum nieufności dla szefa rządu.

Już po przeprosinach ze strony Borysa Johnsona, przywódca opozycyjnej Partii Pracy, Keir Starmer powiedział:

Obecna sytuacja pokazuje tylko, w jakim stopniu Borys Johnson doprowadził do moralnego upadku urząd premiera Wielkiej Brytanii. Przeprosiny nie powinny być jedyną rzeczą, którą Johnson musi zaoferować Królowej. Oczekujemy jego rezygnacji ze stanowiska.

 

Jak wynika z badania YouGov (stan na 10.01.2022, za: Polish Express), 56% ankietowanych osób jest zdania, że Johnson powinien ustąpić ze stanowiska premiera Wielkiej Brytanii.

 

 

z Londynu

Iza Smolarek

Alex Sławiński

Komentarze