Studio Białoruskie: największym błędem rządu było niewpuszczenie dziennikarzy na granice - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Studio Białoruskie: największym błędem rządu było niewpuszczenie dziennikarzy na granice

Studio Białoruskie w każdą środę o 18:00.

W Studio Białoruskim Radia Wnet centralnym tematem jest dezinformacja. Dr Agnieszka Demczuk mówi, że brak dziennikarzy po polskiej stronie granicy spowodował jej szerzenie się.

 

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej można analizować na wielu płaszczyznach. Po pierwsze, jest to oczywista agresja ze strony Białorusi i sztucznie wywołany przez nią kryzys migracyjny, który ma na celu destabilizacje Polski, Litwy i pozostałych krajów Unii Europejskiej. Jest to także kryzys humanitarny – na granicy w pułapce znaleźli się ludzie, którzy są w fatalnych warunkach, czasem giną. Po trzecie, walka informacyjna. Ciągłe zrzuty dezinformacji z Rosji i Białorusi i brak odpowiednich narzędzi do jej odparcia – dziennikarzy po Polskiej stronie granicy.

Studio Białoruskie Radia Wnet gości w najnowszym odcinku dr Agnieszkę Demczuk, Kierownik Zespołu badań propagandy i dezinformacji na UMCS.  Jej zdaniem największym błędem polskiego rządu wobec kryzysu migracyjnego było niewpuszczenie dziennikarzy do granicy od polskiej strony.

W najnowszym odcinku Studia Białoruskiego zajmujemy się również tematem nowego kanclerza Niemiec. Został nim Olaf Scholz (SPD), a nowa koalicja będzie składać się z SPD (socjaldemokraci), FDP (liberałowie) i Zielonych. Nasz gość Gerhard Gnauck, warszawski korespondent Frankfurter Allgemeine Zeitung mówi o tym czy wraz z nowym rządem Niemiec zmieni się polityka tego kraju wobec Białorusi i Rosji. Według niego

Nie należy się spodziewać zmiany polityki Niemiec w zakresie polityki energetycznej.

Zapraszamy do wysłuchania całego podcastu!

Pozostałe podcasty „Studio Białoruskie Radia Wnet” znajdą państwo TUTAJ

Audycję prowadzą Olga Siemashko, Paweł Bobołowicz i Józef Skowroński.

 

 

 

 

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook