Zbigniew Dąbrowski: uważa się, że do 2030 roku Chile mogłoby produkować najtańszy na świecie ekologiczny wodór - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Zbigniew Dąbrowski: uważa się, że do 2030 roku Chile mogłoby produkować najtańszy na świecie ekologiczny wodór

Stacja tankowania wodorowego / Fot. Sue Sapp, www.robins.af.mil

Prowadzący audycji „Republica Latina” o propozycjach HRW ws. rozmów Nicolasa Maduro z opozycją, rozliczaniu mordów na cywilach w Kolumbii i o chilijsko-brazylijskiej współpracy w energetyce.

W Wenezueli Human Right Watch przedstawił serię propozycji, które powinny być uwzględnione między uznawanym przez większość krajów za prezydenta Juanem Guaidó a sprawującym faktyczną władzę Nicolasem Madurą. Negocjacje toczą się m.in. w Meksyku. Propozycje przedstawione przez dyrektora HRW na obie Ameryki, José Miguela Vivanco obejmują zaprzestanie cenzury i represji, uwolnienie więźniów politycznych i wpuszczenie pomocy humanitarnej do kraju. Vivanco zaznaczył, że

Udane negocjacje muszą wygenerować namacalne rezultaty w kierunku przywrócenia rządów prawa w Wenezueli.

Kiedy Wenezuelczycy zmagają się z obecnymi represjami, ich południowi sąsiedzi rozliczają dawne. Powstały na mocy porozumienia między kolumbijskim rządem a partyzantką FARC trybunał JEP rozlicza popełnione przez obie strony konfliktu zbrodnie.

Wielu żołnierzy zostało oskarżonych o falsos positivos.

Chodzi o samosądy żołnierzy na cywilach, których rozstrzeliwano jako rzekomych partyzantów. Przypadki obejmują 6402 osoby. Generałowi Mario Montoya Uribe zarzuca się odpowiedzialność za 104 mordy w latach 2007-2008, kiedy był głównodowodzącym kolumbijskiej armii. Sąd Najwyższy Kolumbii uznał, że nie jest właściwą instancją do rozpatrywania sprawy generała. Jest to zdaniem sędziego SN sprawa dla JEP. Zbigniew Dąbrowski wskazuje, iż

Przedstawiciele prawników reprezentujących ofiary adwokaci twierdzą, że taka decyzja ogranicza możliwość dostępu ogranicza ofiarom czy rodzinom ofiar możliwość dostępu do wymiaru sprawiedliwości

Kolumbijski rząd planuje przyjęcie uchodźców z Afganistanu. Zapowiedział, że przyjmie maksymalnie 4 tys. osób. Jak wyjaśnia Dąbrowski nie wynika to z miłości Kolumbijczyków do Afgańczyków. Kolumbia ma być drogą, przez jaką ewakuowani z Afganistanu dawni współpracownicy USA mają dotrzeć do Stanów Zjednoczonych. Bogota ma w tej sprawie współpracować z Waszyngtonem.

Chodzi o to, żeby Afgańczycy zamieszkali w Kolumbii do czasu uzyskania pozwolenia na legalny wjazd do Stanów Zjednoczonych.

Premier Peru Guido Bellido ogłosił ocenę najbardziej kwestionowanych ministerstw w związku z zarzutami o terroryzm, jakie postawiono szefowi Departamentu Pracy, Iberowi Maraví. Chodziło o udział w protestach związków zawodowych nauczycieli, które są oskarżane o związki z maoistowską organizacją terrorystyczną Świetlisty Szlak (hiszp. Sendero Luminoso). Jak zauważa Dąbrowski

Uważa się, że prawdopodobnie już w 1981 roku Maraví został umieszczony na liście osób objętych dochodzeniem w związku z domniemanym udziałem w zamachach przypisywanych właśnie Sendero Luminoso.

Prowadzący audycji „Republica Latina” informuje, że Chile i Brazylia rozwijają współpracę energetyczną. Szefowie MSZ obu krajów spotkali się we wtorek dla przedyskutowania wzmocnienia dwustronnej współpracy w projektach rozwoju zielonego wodoru. Jak wyjaśnia dziennikarz:

Brazylia ma możliwość produkcji zielonego wodoru.

Wodór zazwyczaj pozyskuje się z takich zasobów jak ropa naftowa, czy gaz ziemny. Zielony wodór jest natomiast uzyskiwany w wyniku elektrolizy wody. Proces zasilany jest energią z paneli słonecznych.

Taki zakład już istnieje w Chile w gminie Corina na obrzeżach Santiago de Chile. […] Ten zakład już wyprodukował pierwsze cząsteczki ekologicznego wodoru.

Mówi się o, że do 2030 r. Chile może zostać producentem najtańszego zielonego wodoru na świecie. Koszt wynosiłby mniej niż półtora dolara za kilogram.

Rynek wokół tego paliwa mógłby przynieść krajowi przychody rzędu około 30 mld rocznie.

Zapraszamy do odsłuchania całej rozmowy!

A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook