Skoczek: Działalność artystyczna nie jest nastawiona na zysk. Opłata reprograficzna to rekompensata za dozwolony użytek - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Skoczek: Działalność artystyczna nie jest nastawiona na zysk. Opłata reprograficzna to rekompensata za dozwolony użytek

smartfon Xiaomi Redmi Note/ Foto. Ilya Plekhanov/CC BY-SA 4.0

Jakie są założenia ustawy o statusie artysty zawodowego i kto za to zapłaci? Dyrektor SFP-ZAPA o opłacie reprograficznej, mechanizmie solidarnościowym i o tym, czemu artyści sami się nie ubezpieczą.

Dominik Skoczek komentuje Apel środowisk twórczych w sprawie systemu wsparcia artystów zawodowych z dnia 15 lipca 2021 r. Podpisały się pod nim 53 organizacje apelując do rządu ws. ustawy o statusie artysty zawodowego. Gość Kuriera w samo południe zauważa, że

Ustawa wprowadza wiele ułatwień dla twórców: wspiera zabezpieczenie socjalne, wprowadza ubezpieczenie zdrowotne dla twórców i artystów, szereg ułatwień podatkowych

Dyrektor Stowarzyszenia Filmowców Polskich Związku Autorów i Producentów Audiowizualnych wskazuje, że większość artystów jest poza systemem ubezpieczeń. Przyznaje, że mają oni możliwość się ubezpieczyć, jednak to wymagałoby założenia działalności gospodarczej. Tymczasem, jak wyjaśnia,

Działalność artystyczna to nie jest działalność nastawiona na zysk.

Skoczek podkreśla, że opłata reprograficzna to nie podatek. Stwierdza, że to rekompensata za to, że można udostępniać i kopiować utwory w ramach użytku prywatnego. Tłumaczy, że obecna lista czystych nośników objętych opłatą jest przestarzała. Z tego powodu należy dodać do niej nowe nośniki.

Prosimy jedynie o to, żeby dokonać pewnej aktualizacji i dostosowania tej listy do zmieniającej się rzeczywistości, zmieniającej się technologii.

Rozmówca Adriana Kowarzyka mówi, że cena smartfonów nie musi wcale wzrosnąć po wprowadzeniu opłata od nich.

Czy wzrośnie, czy nie, to decyzja biznesowa importerów.

Stwierdza, że po wprowadzeniu opłaty ekologicznej na pralki cena ich nie wzrosła, a konsumenci mają ekologiczne pralki. Dodaje, że nawet jeśli cena wzrośnie, to mówimy tylko o 1 proc. wartości.

Wyjaśnia, że połowa ma trafiać na Fundusz Artystów Zawodowych, a druga połowa będzie kierowana za pośrednictwem organizacji zbiorowego zarządzania prawami bezpośrednio do twórców wykonawców i producentów. Wyraża nadzieję, że opłata reprograficzna wejdzie w życia.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook