Artur Dziambor deklaruje, że jeszcze się nie zaszczepił, ale zrobi to. Wyjaśnia, że jako ozdrowieniec nie musi się spieszyć. Zauważa, że są kraje, które zakazują stosowania segregacji sanitarnej. Stwierdza, że jego zdaniem.
Jeżeli prowadzę biznes i nie chcę kogoś obsłużyć, to mogę tego nie zrobić.
Poseł Konfederacji wyraża swój sprzeciw wobec rządowych ograniczeń nakładanych na obywateli.
Wyszło mi na to, że jestem spokojnie odporny, ale wciąż muszę się wygłupiać w maseczkozę.





