Sylwia Krajewska o profanacji pomnika ofiar Katastrofie Smoleńskiej: Polski Mount Everest ponownie zdobyty - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Sylwia Krajewska o profanacji pomnika ofiar Katastrofie Smoleńskiej: Polski Mount Everest ponownie zdobyty

Pomnik Smoleński / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

„Obywatele drwią z komicznej władzy. Uwielbiam!” – komentowała w mediach społecznościowych ostatni happening grupy sympatyzującej z opozycją Sylwia Krajewska. Wpisy radnej KO wywołały falę krytyki.

W Warszawie, 10 czerwca po raz kolejny miała miejsce profanacja Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Działacze „Lotnej Brygady Opozycji”, czyli grupy politycznych działaczy i performerów, sympatyzujących z opozycją urządzili akcję, podczas której jeden z działaczy wspiął się na monument.

Kontrowersyjny happening skomentowała w mediach społecznościowych radna Koalicji Obywatelskiej Sylwia Krajewska, która napisała:

Polski Mount Everest ponownie zdobyty. Na szczycie Hillary z biało-czerwonym wieńcem w asyście policyjnego szerpy – komentowała w mediach Sylwia Krajewska.

Radna dzielnicy Ursynów miasta stołecznego Warszawy z ramienia Koalicji Obywatelskiej w swoim wpisie zamieściła zdjęcie mężczyzny, który w obecności policji wszedł na pomnik upamiętniający 96 ofiar katastrofy polskiego Tu-154M:

Obywatele drwią z komicznej władzy. Uwielbiam! (…) Himalaje absurdu, czyli kłamstwo smoleńskie – pisała polityk KO na Twitterze.

Kontrowersyjne wpisy Sylwii Krajewskiej nie pozostały bez echa. Czwartkowe wpisy radnej Ursynowa komentowali zarówno internauci jak i dziennikarze różnych redakcji:

Nie wiem, czy ptasi móżdżek zarejestrował, że to pomnik ku czci wszystkich ofiar katastrofy, także np. posła Sebastiana Karpiniuka z PO. Prymitywka – czytamy w komentarzach.

Z kolei Krzysztof Sobolewski, polityk PiS znający osobiście wiele osób, której zginęły 10 kwietnia 2010 r. stwierdził:

Nazwanie tego »hołotą« to obrazą byłoby dla »hołoty« – pisał Krzysztof Sobolewski.

Sprawę kontrowersyjnej wypowiedzi Sylwii Krajewskiej podsumował też Konrad Piasecki, dziennikarz TVN:

Niezależnie od tego, jaka jest historia powstania tego pomnika – on upamiętnia tragedię, śmierć 96 osób, z bardzo różnych środowisk, ugrupowań politycznych, ludzi, którzy dobrze przysłużyli się Polsce. Himalaje braku wyczucia i zwykłej przyzwoitości.

N.N.

Źródło: Twitter/media

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook