Mariusz Kurczyk zauważa, że nie do końca sprawdziły się obawy, że wraz z częściowym zniesieniem obostrzeń będziemy mieli do czynienia z tłumnym świętowaniem na ulicach.
Oczywiście były sytuacje gdzie spotykały się osoby w większych gminach, czy na przykład na bulwarach, czy w jakichś strategicznych miejscach konkretnych miast. Ale te sytuacje nie były tak spektakularne, jak się obawiano.
Dodaje, że policja dalej kontroluje przestrzeganie wciąż obowiązujących obostrzeń. Przypomina, że maseczki pozostają obowiązkowe w komunikacji publicznej i miejscach zamkniętych. Jak dodaje sierżant sztabowy z Komendy Głównej Policji:





