Liliana Wiadrowska: Trzy dni temu słoweński rząd wywiesił flagę Izraela na siedzibie rządu w Lublanie - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Liliana Wiadrowska: Trzy dni temu słoweński rząd wywiesił flagę Izraela na siedzibie rządu w Lublanie

Liliana Wiadrowska - Polka na Bałkanach. Fot. archiwum własne.

W najnowszym „Poranku WNET” autorka „Studia Bałkany”, Liliana Wiadrowska, przedstawia sytuację pandemiczną i bieżące wydarzenia na Bałkanach.

W poniedziałkowym „Poranku WNET” Liliana Wiadrowska przybliża słuchaczom bieżącą sytuację pandemiczną na Bałkanach. Redaktor opisuje m.in. jak przebiega znoszenie covidowych obostrzeń na Słowenii:

W zeszłym tygodniu w Słowenii otworzyły się restauracje. Niestety potrzeba testowania aby wejść do środka restauracji – co jest absurdem – i zauważają to słoweńscy przedsiębiorcy. W związku z tym dochodzi do wielu fałszerstw i przeróbek tych testów.

Jak podkreśla korespondentka WNET na Bałkanach sytuacja epidemiczna na Słowenii polepsza się, czego dowodem jest wejście tego kraju do „żółtej strefy”. Konsekwencją tego będzie kolejne luzowanie covidowych obostrzeń, np. otwarcie basenów jeszcze przed letnimi wakacjami:

Słowenia właśnie wkroczyła w tzw. „żółtą strefę”. Oznacza to m.in. otwarcie basenów i term od 21 maja – przytacza Liliana Wiadrowska.

Redaktor „Studia Bałkany” wspomina również wydarzenia społeczno-polityczne, m.in. akt solidarności słoweńskiego rządu z Izraelem w obliczu narastającej eskalacji konfliktu z Palestyną. Jak zaznacza dziennikarka – spotkało się to z dużą krytyką społeczną ze strony obywateli:

W tym tygodniu Słoweńcy byli zbulwersowani, ponieważ słoweński rząd wywiesił flagę Izraela na siedzibie rządu w Lublanie. Spotkało się to ze sprzeciwem i negocjacją, czy my w Europie powinniśmy zajmować stanowisko wobec tego konfliktu.

Co więcej, rozmówczyni Katarzyny Adamiak komentuje bałkańskie przygotowania do otwarcia sezonu wakacyjnego. Według Liliany Wiadrowskiej, pomimo braku oficjalnej instytucji paszportu covidowego, w Chorwacji rozpoczęła się już nielegalna turystyka:

Chorwacja pełną parą przygotowuje się i bardzo czeka na wprowadzenie paszportu covidowego. Jednak w praktyce warto zaznaczyć, że wiele osób może wjechać do Chorwacji poprzez luki w prawie – mówiąc, że jedzie np. do Serbii. (…) Ta luka jest rzeczywiście wykorzystywana przez Słoweńców.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook