Lisicki: Dyskusja z krytykami chrześcijaństwa jest trudna. Ciężko rozmawiać z kimś, kto siedzi z pistoletem przy stole - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Lisicki: Dyskusja z krytykami chrześcijaństwa jest trudna. Ciężko rozmawiać z kimś, kto siedzi z pistoletem przy stole

Paweł Lisicki m.in. o swojej najnowszej książce, antychrześcijańskich radykałach i sposobie prowadzenia przez nich dyskusji, ograniczeniu swobód obywatelskich w dobie pandemii i Funduszu Odbudowy.

Paweł Lisicki opisuje swoją najnowszą książkę pt. „Kto fałszuje Jezusa? Odpowiedź na oskarżenia współczesnych ateistów”. Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” próbuje ukazać w niej proces umniejszania religii chrześcijańskiej przez piewców racjonalizmu oraz demaskuje braki warsztatowe radykalnych krytyków wyznawców Chrystusa. Jak zaznacza podobne zjawiska nie miały wcześniej takiego nasilenia.

W jego ocenie dyskusja z antychrześcijańskimi radykałami jest bardzo trudna, ponieważ nie opierają się na argumentach merytorycznych, a jedynie opartych na osobistym przeświadczeniu. Jak zaznacza:

I dodaje:

Trudno prowadzić debatę z kimś, kto siedzi z pistoletem przy stole.

W rozmowie odnosi się także do kwestii kondycji zachodnich społeczeństw w dobie pandemii. Dziennikarz podkreśla, że koronawirus został wykorzystany do ograniczenia swobód obywatelskich.

Paweł Lisicki mówi również o sprawie Funduszu Odbudowy i jego łączeniu z praworządnością. Uważa, że takie podejście unijnych elit jest groźne dla Polski i należy się mu przeciwstawić.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego przekazuje także informuje o Piotrze Semce. Znany dziennikarz nadal przebywa w szpitalu w stanie ciężkim.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują

  1. Pan Redaktor Lisicki posiada szeroką wiedzę nt chrześcijaństwa, ale nt wirusologii i przeciwdziałaniu negatywnym skutkom pandemii wirusowych wiedzy nie posiada. I choć ma prawo do publicznych wypowiedzi na ten temat także (demokracja!), to czyni to ze szkodą dla odbiorców i własnej wiarygodności.
    Dla przykładu stwierdził dziś rano na antenie, że administracyjne ograniczenia kontaktów międzyludzkich w okresie trwania pandemii wirusowej prowadzi do ograniczenia swobód obywatelskich. A nawet po rozpoczęciu farmaceutycznych przeciwdziałań negatywnym skutkom pandemii (np.szczepienia) ograniczenie kontaktów międzyludzkich ratuje życie tysiącom ludzi w skali świata. A wiadomym jest, że warunkiem koniecznym korzystania z jakichkolwiek dobrodziejstw demokracji jest przebywania po dobrej stronie Styksu.

    Szybkiego powrotu do zdrowia dla p Redaktora Semki życzę!


Facebook