Jan Bogatko: Niemiecka prasa pisze, że PiS chce wypchnąć Adama Bodnara z urzędu RPO - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Jan Bogatko: Niemiecka prasa pisze, że PiS chce wypchnąć Adama Bodnara z urzędu RPO

Jan Bogatko

Korespondent Radia WNET relacjonuje sytuację epidemiczną między Odrą a Renem oraz niemieckie echa wydarzeń społeczno-politycznych w Polsce.

Jan Bogatko mówi o pandemii koronawirusa w Niemczech. Relacjonując przebieg niemieckiej akcji szczepień stwierdza, że:

W tym zakresie panuje tu wielki bałagan. Jeżeli chodzi o nowe restrykcje, to rząd Meklemburgii-Pomorza Przedniego chce zdecydowanie ograniczyć możliwość przekraczania granicy przez mieszkańców Polski.

Korespondent Radia WNET w Niemczech opowiada  ponadto o tym, jak niemieckie media relacjonują zawirowania wokół wyboru nowego Rzecznika Praw Obwatelskich w Polsce.

Pisze się, że rząd chce wypchnąć Adama Bodnara z urzędu. Dopiero pod koniec artykułu dowiadujemy się, że jego kadencja dobiegła końca. Nie możemy za to w ogóle przeczytać o tym, że procedurę blokuje opozycyjny Senat.

Oburzenie niemieckiej prasy wywołało przejęcie grupy medialnej Polska Press przez PKN Orlen. Jak komentuje Jan Bogatko, nad Renem sugeruje się, że pod kierownictwem państwowej spółki nie będzie w przejętych przez nią tytułach prasowych wolności słowa.

Na razie jeszcze nie słyszałem o żadnych restrykcjach wobec pracujących tam dziennikarzy.

Oprócz tego, niemieckie gazety wyolbrzymiają rozmiary i znaczenie demonstracji Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują

  1. Czy naprawdę nie można trochę poważniej ? Panie Bogatko. W Niemczech następuje przebudowa gospodarki. Dyplomacja niemiecka jest aktualnie bardzo aktywna w Waszyngtonie. I jest to groźna dla Polski aktywność. Jak Niemcy utrzymują pozycję giganta eksportu ? Jak pomogło w tym euro ? Kim są TAJEMNICZY MISTRZOWIE ? Co wspólnego w tym kontekście mają niektóre firmy japońskie i niemieckie, np. japoński producent pigmentu do lakierów samochodowych oraz niemiecki producent igieł dentystycznych ? To że każdy z nich daje 100 albo 90 procent produkcji światowej więc są NIEZBĘDNI. Może czas się takimi tematami zając zamiast „bęc wuja w czoło i jest wesoło” czyli co jedna panie drugiej pani o Polsce w maglu napisała.


Facebook