Warzenkow: protesty w Rosji okazały się bardziej radykalne niż przewidywano

Dziennikarz wskazuje, że władze Federacji Rosyjskiej nie spodziewały się, że demonstracje po aresztowaniu Aleksieja Nawalnego będą miały tak masowy charakter.

Artiom Warzenkow relacjonuje protesty w Rosji po aresztowaniu Aleksieja Nawalnego. Władza oczekiwała, że będą to protesty najmłodszego pokolenia:

Prognozy się nie sprawdziły: w demonstracjach uczestniczyli głównie ludzie między 20 a 40 rokiem życia. Okazało się, że protesty były dużo bardziej radykalne niż do tej pory.

Część przeciwników Kremla ocenia, że formuła protestów pokojowych się wyczerpała.

Należy być przygotowanym na liczne sprawy karne przeciwko manifestantom. Trudno oszacować liczebność protestów.  Jak ocenia Ważenkow:

Niewykluczone, że na prowincji na ulice wyszło więcej ludzi niż w Moskwie.

Poprzednio, takie poruszenie społeczeństwa rosyjskiego można było zaobserwować w 2011 r.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Komentarze