Maria Libura: Polski system opieki zdrowotnej nie gwarantuje równego dostępu do świadczeń - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Maria Libura: Polski system opieki zdrowotnej nie gwarantuje równego dostępu do świadczeń

Maria Libura / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Maria Libura, ekspertka Klubu Jagiellońskiego, mówiła o dostępie do świadczeń medycznych i trudnościach związanych z Narodowym Programem Sczepień.

W ocenie Marii Libury sprawa szczepień aktorów i przedsiębiorców poza kolejnością jest świadectwem szerszego problemu nierówności dostępu do usług medycznych w Polsce: Mówi się nawet, że świadectwem przynależności do klasy średniej jest fakt posiadania w telefonie komórkowym numeru do dobrego lekarza.

To że to wzbudziło takie emocje wynika z faktu, że ten problem w sposób wyraźny i medialny pokazał podstawowy problem naszego systemu zdrowia, czyli nierówność w dostępie do świadczeń – wskazywała.

Przewaga osób mieszkających w dużych ośrodkach, z wysokim wykształceniem i większymi zasobami jest dwojaka, nie tylko maja większy dostęp do usług, ale mają też coś, co się dyplomatycznie nazywa „wyższymi kompetencjami kulturowymi – stwierdziła.

Ekspertka wskazuje, że dla skuteczności Narodowego Programu Szczepień kluczowe jest zagwarantowanie jak największej przepustowości.

Wydaje mi się, że zupełnie niewłaściwym sposobem myślenia jest nawoływanie do jeszcze szerszego zacieśniania tych wskazań – to nas nie prowadzi do wyższej zaszczepialności, tylko do większego kontrolowania kolejek – mówiła ekspertka Klubu Jagiellońskiego.

Istotnym wyzwaniem logistycznym jest również kwestia transportu i przechowywania preparatów.

To widać nawet w innych krajach europejskich że te programy szczepień napotykają na bardzo wiele trudności – wskazywała.

Jest problem związany z logistyką: te pierwsze technologie które zostały dopuszczone na rynek wymagają bardzo specyficznego przechowywania i transportu – dodała.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

A.N.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook