Liliana Wiadrowska relacjonuje sytuację społeczną w Albanii, gdzie mieszkańcy wielu miast wyszli na ulice:
Ludzie zaczęli protestować, gdyż policja zastrzeliła człowieka, który złamał zakaz wychodzenia z domu nocą. Manifestanci w Tiranie rzucali kamieniami w budynki rządowe, próbowali się również do nich złamać.
Służby tłumaczą, że 25-latek był uzbrojony. Z kolei rodzina twierdzi, że wyszedł po papierosy do znajomego. Demonstranci wysunęli żądanie dymisji ministra spraw wewnętrznych. Urzędnik zrezygnował z pełnienia swojej funkcji.





