W takich sytuacjach praktycznie żaden system nie przygotowany na to, żeby zapewnić bezpieczeństwo swoim mieszańcom.
Józefa Szczurek-Żelazko wskazuje, że polski system opieki zdrowotnej radził sobie nieźle, szczególnie w pierwszym okresie pandemii. Tłumaczy również, dlaczego na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie powstał tymczasowy szpital, nie ma za wielu pacjentów chorych na Covid-19.
Szpitale tymczasowe mają służyć odciążeniu szpitali mających pacjentów z Covid.
W tymczasowym placówkach gromadzeni są pacjenci na tyle chorzy, by nie mogli zostać w domu, ale nie aż tak, by potrzebowali nagłej interwencji kardiologicznej, neurologicznej itd. Rozmówczyni Katarzyny Adamiak-Sroczyńskiej wskazuje, że sytuacja pod względem łóżek dla chorych na Covid-19 się poprawia.




