Dr Tomasz Rzymkowski wskazuje, że wbrew temu, co twierdzi lewica, Kościół w Polsce nie jest utrzymywany przez państwo. Fundusz Kościelny stanowi bowiem rekompensatę za to co komuniści odebrali Kościołowi.
Są to niewielkie środki finansowe z punktu widzenia państwa, kilkanaście milionów rocznie.
Wskazuje, że postulaty Strajku Kobiet odbiegają od tego, czego chcą umiarkowani uczestnicy protestów. Zakładają one aborcję na życzenie zamiast powrotu do kompromisu i dodaje do tego poparcie dla innych lewicowych postulatów.
Ja się wsłuchuję w głos Jarosława Kaczyńskiego, który jednoznacznie przyznał, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest wiążący.




