Jerzy Bielewicz: Rodzina Joe Bidena korzystała z tego, że był wiceprezydentem- jeździła po świecie zbierając pieniądze - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Jerzy Bielewicz: Rodzina Joe Bidena korzystała z tego, że był wiceprezydentem- jeździła po świecie zbierając pieniądze

Jerzy Bielewicz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Jerzy Bielewicz o złej sytuacji na światowych giełdach, skutkach gospodarczych ponownych zamknięć krajów oraz o słowach Tony’ego Bobulinskiego na temat interesów rodziny Bidenów.


Jerzy Bielewicz mówi o tragicznej sytuacji epidemicznej krajów takich jak Belgia, Czechy, Hiszpania, czy Wielka Brytania. Skutkiem są nowe lockdowny, przez które cierpi gospodarka.

Tak jak Covid zaraził gospodarkę na wiosnę, tak teraz dobija gospodarkę.

Finansista wskazuje na dobre wyniki polskiej produkcji przemysłowej we wrześniu. W Stanach Zjednoczonych trwa kampania wyborcza, więc na razie lockdownu tam nie będzie.

Druga fala Covidu idzie też do Stanów Zjednoczonych w opinii ekspertów.

Dziennikarz zauważa, że w USA mamy do czynienia także z zamieszkami i napięciami etnicznymi. Na ostatniej prostej dobrze sobie radzi Donald Trump- ocenia. Prawicowe media zwracają uwagę na słowa Tony’ego Bobulinskiego, który zatrudniony był w firmie, w której udziałowcami byli Jim i Hunter Bidenowie (czyli młodszy brat i syn kandydata na prezydenta).

Ponoć sam big man, czyli ówczesny wiceprezydent, miał w ten firmie duży udział

W zakładaniu spółki brał udział chiński wysoki urzędnik a ChRL darował firmie 5 mln dolarów. Bobulinski, jak zauważa Bielewicz, ma informacje w tej sprawie z pierwszej ręki. Chodzi o sektor energetyczny.

Wygląda na to, że rodzina Joe Bidena korzystała z tego, że był wiceprezydentem- jeździła po świecie zbierając pieniądze.

Demokraci, zwolennicy Bidena, mogą nie pójść do wyborów. Biden ciągle daje plamy. Zapomniał imienia i nazwiska kontrkandydata. Przestrzegał przed tym, co będzie jeśli „George” będzie rządzić kolejne cztery lata.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook