Teraz na antenie:
Radio Wnet
Koronawirus

Libicki: Mamy pandemiczną katastrofę. Fakt budowy szpitali na Stadionie Narodowym i poznańskich targach tego dowodzi

Poseł PSL-Koalicji Polskiej mówi o nowej "ustawie covidowej", nieskuteczności "tarcz antykryzysowych" oraz przyszłości ustawy o ochronie zwierząt.
Libicki: Mamy pandemiczną katastrofę. Fakt budowy szpitali na Stadionie Narodowym i poznańskich targach tego dowodzi

Jan Filip Libicki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Jan Filip Libicki ocenia przepisy o „dobrym Samarytaninie”, zachęcające lekarzy do wsparcia walki z  epidemią poprzez podwyżki i zmniejszenie odpowiedzialności karnej medyków:

PiS działa tak jak ustrój socjalistyczny – rozwiązuje problemy, które sam stwarza. Kilka miesięcy temu zaostrzono przecież kary za błędy lekarskie.

Jak stwierdza senator:

Wszystkie rozwiązania zwiększające finansowanie służby zdrowia są dobre.

Polityk PSL-Koalicji Polskiej  poddaje w wątpliwość skuteczność „tarcz antykryzysowych”:

Jest pytanie, czy tamtych środków nie należało już wcześniej przekazać na służbę zdrowia. Większość dofinansowanych wiosną firm dzisiaj i tak nie może ruszyć.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk wyraża opinię, że wprowadzenie w Polsce żółtych i czerwonych stref epidemicznych jest krokiem właściwym.

Jan Filip Libicki mówi, że ustawa o ochronie zwierząt,  mimo senackich poprawek, jest nieakceptowalna. Jak ubolewa gość „Poranka WNET”:

Nie widzę u prezydenta Andrzeja Dudy woli sprzeciwienia się Zjednoczonej Prawicy. Przypuszczam, że wycofa się z zapowiadanego weta.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T / A.W.K.

Przeczytaj więcej

Autyzm, szczepienia i paracetamol – medyczne komentarze po konferencji Donalda Trumpa
Autyzm, szczepienia i paracetamol – medyczne komentarze po konferencji Donalda Trumpa
„Wołali o rozsądek – dziś są ścigani” Maciej Pawlicki o represjach wobec lekarzy
„Wołali o rozsądek – dziś są ścigani” Maciej Pawlicki o represjach wobec lekarzy
Jerzy Karwelis: podstawy do wprowadzania ograniczeń covidowych nie były naukowe
Jerzy Karwelis: podstawy do wprowadzania ograniczeń covidowych nie były naukowe