Dr Popławski: Niemcy coraz bardziej uzależniają się od ChRL. Cała polityka UE wobec Chin może stać się bierna - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Dr Popławski: Niemcy coraz bardziej uzależniają się od ChRL. Cała polityka UE wobec Chin może stać się bierna

Chiny i Tajwan / Fot. Wikimedia Commons (Public Domain)

Czy nie powinniśmy zamknąć się na Chiny dopóty, te nie dostosują się do zasad globalne gry? Dr Konrad Popławski o niemieckim eksporcie do ChRL, sieci 5G i przejmowaniu firm niemieckich przez chińskie.


Dr Konrad Popławski wskazuje, że gospodarcze uzależnienie Niemiec od Chin „jest dosyć głębokie”. W ciągu ostatnich dwudziestu lat ChRL przesunęły się z pozycji 15. na trzecią jeśli chodzi o kierunki niemieckiego eksportu. Widać to szczególnie w branży motoryzacyjnej- aż 40% produkcji samego Volkswagena idzie na rynek chiński.

Mówimy o Niemczech, które promują się jako moralnego lidera świata. Kryje się w tym myśl niemiecka- zmiany państw autorytarnych przez handel z nimi.

Nasz gość stawia pytanie, czy powiązanie gospodarcze państw demokratycznych i autorytarnych nie będzie działać raczej w drugą stronę. Rosnące uzależnienie firm niemieckich od Chin może oznaczać, iż Niemcy będą stawać się bezradne w światowej polityce. W rezultacie:

Cała polityka Unii Europejskiej wobec Chin może stać się bierna.

Wskazuje, że obecną potęgę Chiny zbudowały m.in. na takich wątpliwych praktykach jak kradzież własności intelektualnej, stosowania agresywnych działań merkantylistycznych, czy manipulacji kursem walutowym. W związku z tym

Należy postawić pytanie: Czy nie powinniśmy zamknąć się na Chiny do momentu, kiedy nie dostosują się do zasad globalne gry?

Dr Popławski oznajmia, że Niemcy nie mogą już konkurować z Chinami na rynku najnowszych technologii. Co najwyżej mają przewagę jakości swych marek. Wskazuje na problem udziału Huawei w tworzeniu sieci 5G w Niemczech:

Zaufanie firmie, która zgodnie z chińskim prawem podlega organom bezpieczeństwa to poważne wyzwanie.

Tymczasem niemieckie firmy przechodzą w ręce chińskie. Tak było w przypadku przejęcia firmy produkującej roboty przemysłowe. Zauważa, że roboty te zbierają różne dane z procesu produkcyjnego. Wprowadzono monitorowanie inwestycji spoza Unii Europejskiej. Ich zakazanie byłoby sprzeczne z ideami Unii.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook